niedługo zamierzam zająć się wykonywaniem płytek drukowanych. Mam kilka pytań o to, co będzie najlepsze na początek:
Co polecacie?
A jak wprawić roztwór w ruch? Pompka akwariowa może być? Albo po prostu jakieś obracanie płytką?timo66 pisze:Do trawienia wystarczy nawet zwykły pojemnik spożywczy + ewentualnie grzałka akwariowa. Cała reszta rozbija się o ilość trawionych płytek i czy cie stać na takiego kolosa. Na moje oko cholernie drogi.
Inna opcja. Szklarz/pleksiglas, sylikon, grzałka + termostat, trochę zdolności manualnych i sam oceń co jest lepsze.
Pompki akwariowe zazwyczaj maja zawór zabezpieczający przed zassaniem płynu do wnętrza. Pompka jest dobra do trawiarki, gdzie płytka ustawiana jest pionowo. Przy trawieniu małych płytek leżących płasko na dnie wystarczy lekko poruszać pojemnikiem z wytrawiaczem, lub mieszać plastikową łyżeczką. Mogę także polecić sposób, w którym trawioną płytkę wkłada się do woreczka strunowego, zalewa mała ilością wytrawiacza, a całość umieszcza się w kąpieli wodnej o temperaturze ok. 40°C. Ten sposób jest dobry, jeżeli trawi się rzadko i nieduże płytki.timo66 pisze:Moim zdaniem to taki zbędny bajer.
Jeśli pompka jest z tworzywa i nie ma tam nic metalowego to się nadaje.
Magnetyczne mieszadełko??