lutownica

Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
Awatar użytkownika
AWS 303
Użytkownik
Posty: 248
Rejestracja: 16 maja 2008, 20:45
Lokalizacja: Cieszyn

Post autor: AWS 303 » 22 maja 2008, 21:20

c4r0 pisze:Transformatorówka dokładnie taka jak pokazał grysek67
Też takiej używam, czerwinej, kupionej w Castoramie za całe 62zł. Służy mi już 2 latka.

roman21
Użytkownik
Posty: 143
Rejestracja: 18 wrz 2006, 17:04
Lokalizacja: gryfice

Post autor: roman21 » 23 maja 2008, 15:22

Ja swoją ZDZ 45/75 W już coś ponad 20 lat.Tak eksploatowana że aż musiałem ją skracać i nagwintować nowe otwory.Cóż, przyzwyczajenie do sprzętu.

dylan
-
Posty: 36
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:23
Lokalizacja: Katowice

Post autor: dylan » 18 gru 2008, 20:02

zgadza sie ja mam swoją Lutole kilka lat i działa bez problemu, teraz na rynku jest pełno sprzętu z chin o których sie nie wypowiadam.Kazdy wie jak jest.

Awatar użytkownika
miloo1
Użytkownik
Posty: 156
Rejestracja: 03 kwie 2007, 20:21
Lokalizacja: Olsztyn, Zgorzelec
Kontakt:

Post autor: miloo1 » 30 gru 2008, 20:13

Ja teraz mam stację XY 168-3C. Już cały tydzień jest jak narazie super Polecam

wirus10
-
Posty: 18
Rejestracja: 15 sty 2007, 9:16

Post autor: wirus10 » 12 sty 2009, 14:27

co jak co...nadal polecam i będę polecał stacje lutownicze firmy PACE
Ostatnio zmieniony 12 sty 2009, 22:28 przez wirus10, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
gwozdex
Użytkownik
Posty: 879
Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Kontakt:

Post autor: gwozdex » 12 sty 2009, 17:03

Gdzieś czytałem ze tym sprzętem ( PACE) lutuje się w NASA. Sprzęt pierwsza klasa...

Awatar użytkownika
AWS 303
Użytkownik
Posty: 248
Rejestracja: 16 maja 2008, 20:45
Lokalizacja: Cieszyn

Post autor: AWS 303 » 13 sty 2009, 15:36

Jedno pytanko, jak mocno może się bez uszkodzenia nagrzać trafo w transformatorówce?

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 13 sty 2009, 18:49

to zależy :twisted:

mam :arrow: taka tylko że z topexa , po pół godziny jest tak gorąca że nie da się jej w reku trzymać . Kolega miał taka samą [ kolor inny i firma toya ] spalił ja po godzinie , uzwojenie czarne , a plastki [ obudowe mam na myśli ] choćby z piekarnika wyjęta . Generalnie to w tym typie jest źle dobrane trafo a grot jest za gruby .
Mam jeszcze jedna lutownice podobna jak :arrow: tu z tym że ma już koło 25lat i jak zaczyna się grzać [ transformator , nie grot] to czyszczę wszystkie połączenia.
Po tym zabiegu muszę wymienić grot na 2,5² , bo 1,5² wszystko pali :mrgreen:

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 13 sty 2009, 19:58

To ja sobie kiedyś kupiłem kolbę w sklepie wszystko(z chin) po 2 zł - podłączam do sieci i nawet nie zdążyła się dobrze nagrzać, BUM i czarna :mrgreen:
Ale tak na poważnie polecam transformatorówki ZDZ Łódź są nie do zdarcia.
Wcześniej - na zmianę z tatą - używałem jakiejś ponad 20. letniej (Łódź oczywiście) lutoli, ale niedawno postanowiłem się nieco uniezależnić i nabyłem (w zasadzie dostałem od dziadków pod choinkę) ZDZ dokładnie taką jaką ma grysek67 i co mogę o niej powiedzieć, lutuje wspaniale :!:

Awatar użytkownika
AWS 303
Użytkownik
Posty: 248
Rejestracja: 16 maja 2008, 20:45
Lokalizacja: Cieszyn

Post autor: AWS 303 » 13 sty 2009, 21:39

Ja z powodzeniem używam od zawsze lutownicy ZDZ... Do amatorskiego składania układów i serwisowania jest idealna. Kolbą jakoś nie umiem lutować. Groty mam samoróby z kabla 2,5mm^2. Lutownica nie do zdarcia, nieraz wycinałem nią otwory w plastiku, itp. Kiedyś kupiłem jakąś chińską transformatorówkę, z diodowym (migającym) podświetlaniem, bo była tylko jedna dioda i rezystor, migało to gorzej niż kierunkowskaz w aucie. :lol: Taki szajs, że bez przerwy na chłodzenie nie da się poskładać prostego układu, a tą ZDZ moge złożyć dwa układy pod rząd... :mrgreen:

dylan
-
Posty: 36
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:23
Lokalizacja: Katowice

Post autor: dylan » 27 maja 2009, 21:45

Koledzy a czym lutujecie elementy smd róznego rodzaju motorloki tms itp jakie groty ?

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 30 maja 2009, 5:54

dylan pisze:Koledzy a czym lutujecie elementy smd róznego rodzaju motorloki tms itp jakie groty ?
Polecam grot typu"mini fala" i dobry topnik - było o tym na forum - poszukaj.

ODPOWIEDZ