Cięcie szkła
Potrzebuję uciąć spód lampy VFD (okrągłej.....................................
No czy aby na pewno potrzebujesz? Tam w środku jest próżnia i parę precyzyjnie ustawionych drucików. Po rozbebeszeniu lampy nie zobaczysz próżni, a tylko kilka już nie ustawionych precyzyjnie drucików, więc cel takiej operacji jest wielce wątpliwy, no chyba,że czegoś nie wiem... Sposób ze sznurkiem działa i w tym przypadku, nic nie trzeba nawiercać,bo objętość lampy jest naprawdę minimalana i niczym nie grozi.Tak,czy siak jest to całkowita destrukcja lampy i prościej jest po prostu lekko stuknąć w bańkę młoteczkiem i stłuc szkło, ot co.
No czy aby na pewno potrzebujesz? Tam w środku jest próżnia i parę precyzyjnie ustawionych drucików. Po rozbebeszeniu lampy nie zobaczysz próżni, a tylko kilka już nie ustawionych precyzyjnie drucików, więc cel takiej operacji jest wielce wątpliwy, no chyba,że czegoś nie wiem... Sposób ze sznurkiem działa i w tym przypadku, nic nie trzeba nawiercać,bo objętość lampy jest naprawdę minimalana i niczym nie grozi.Tak,czy siak jest to całkowita destrukcja lampy i prościej jest po prostu lekko stuknąć w bańkę młoteczkiem i stłuc szkło, ot co.
To wszystko się wydaje takie proste... Kiedy ty o tym mowisz
Ja nie mam nawet pojęcia w jakiej temperaturze szkło staje się plastyczne, jak sie to dmucha itd... a przyznam się wreszcie,z e chciałem w jednej lampce zrobić zegar, a drugą uciąć i upchnąć do niej sterownik
Chociaż teraz zastanawiam się czy nie daloby się umieścić sterownika i wyświetlacza w tej samej lampie
Chociaż teraz zastanawiam się czy nie daloby się umieścić sterownika i wyświetlacza w tej samej lampie
http://www.allegro.pl/item533045663_lam ... mocja.html
na tej aukcji jest zdjęcie lampy... Ja chciałem delikatnie odciąć spód, czyli miejsce gdzie wychodza druciki, wyjąć wszystko i zaprojektować odpowiednia PCB do tego, tak, żeby cały sterownik zmieścił sie w lampie
na tej aukcji jest zdjęcie lampy... Ja chciałem delikatnie odciąć spód, czyli miejsce gdzie wychodza druciki, wyjąć wszystko i zaprojektować odpowiednia PCB do tego, tak, żeby cały sterownik zmieścił sie w lampie
Ale tam musi być próżnia (Kulpina pisze:Ja chciałem delikatnie odciąć spód, czyli miejsce gdzie wychodza druciki, wyjąć wszystko i zaprojektować odpowiednia PCB do tego, tak, żeby cały sterownik zmieścił sie w lampie
I nie bardzo rozumiem o co ci chodzi... tzn. chcesz rozciąć bańkę, wyjąć wszystko, wsadzić razem ze sterownikiem do bańki i zgrzać? No ok. ale jak niby z powrotem chcesz uzyskać tą próżnię?
Cięcie szkła
Jedyna pewna metoda cięcia szkła, o kształcie walca, to metoda wcześniej wymieniona, sznurek a właściwie grubsza nić namoczyć w roztworze kalafonii (kalafonia + alkohol/spirytus). Wyciągnąć nic lekko palcami przeciągnąć po nici by usunąć nadmiar roztworu, chwilę odczekać i okręcić nicią w miejscu cięcia, podpalić.
Próżnia która jest w bańce szklanej nie spowoduje uszkodzenia bańki ani pozostałej reszty. I cięcie szkła wcale nie jest takie proste bo wymaga pewnej staranności, sam sznurek w cale tak dobrze się nie pali a tu chodzi żeby w krótkim czasie w jednym miejscu uzyskać na tyle wysoką temperaturę by w momencie gwałtownego studzenia nastąpiło pęknięcie szkła. Dlatego sznurek nie może być np. maczany w płynach i od razu nawijany w punkcie cięcia, bo nadmiar substancji palnej zawartej w sznurze rozejdzie się na boki co spowoduje że po podpaleniu sznurka resztki płynu się zapalą i wtedy nastąpią nie regularne pęknięcia. Krawędzie w miejscu cięcia możemy z tępić nad płomieniem gazowym. Oczywiście końcówkę tego szkła trzymamy nad płomieniem gazowym i w momencie zaczerwienienia się nie musi być silne zaczerwienienie, powoli obracamy. Dlaczego w roztworze kalafonii maczamy nić/sznurek?, bo po wyparowaniu alkoholu pozostaje nić z kalafonią która po nawinięciu da równy ślad cięcia, kalafonia na boki się nie rozleje bo jest substancja stałą i dobrze się pali i pamiętaj jak podpalasz nić to bańkę trzymaj do dołu spód z drutami do góry, by płomień nie nagrzewał bańki i odczekaj aż zobaczysz że kalafonia się wypala zaczyna przygasać wtedy szybko pod wodę i gotowe.
Powodzenia.
Próżnia która jest w bańce szklanej nie spowoduje uszkodzenia bańki ani pozostałej reszty. I cięcie szkła wcale nie jest takie proste bo wymaga pewnej staranności, sam sznurek w cale tak dobrze się nie pali a tu chodzi żeby w krótkim czasie w jednym miejscu uzyskać na tyle wysoką temperaturę by w momencie gwałtownego studzenia nastąpiło pęknięcie szkła. Dlatego sznurek nie może być np. maczany w płynach i od razu nawijany w punkcie cięcia, bo nadmiar substancji palnej zawartej w sznurze rozejdzie się na boki co spowoduje że po podpaleniu sznurka resztki płynu się zapalą i wtedy nastąpią nie regularne pęknięcia. Krawędzie w miejscu cięcia możemy z tępić nad płomieniem gazowym. Oczywiście końcówkę tego szkła trzymamy nad płomieniem gazowym i w momencie zaczerwienienia się nie musi być silne zaczerwienienie, powoli obracamy. Dlaczego w roztworze kalafonii maczamy nić/sznurek?, bo po wyparowaniu alkoholu pozostaje nić z kalafonią która po nawinięciu da równy ślad cięcia, kalafonia na boki się nie rozleje bo jest substancja stałą i dobrze się pali i pamiętaj jak podpalasz nić to bańkę trzymaj do dołu spód z drutami do góry, by płomień nie nagrzewał bańki i odczekaj aż zobaczysz że kalafonia się wypala zaczyna przygasać wtedy szybko pod wodę i gotowe.
Powodzenia.