Silnik elektryczny

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
Merki_1988
Użytkownik
Posty: 147
Rejestracja: 18 paź 2008, 17:53
Lokalizacja: Żywiec

Silnik elektryczny

Post autor: Merki_1988 » 18 lut 2009, 20:39

Mam pytanko. Kazdy chyba zna wykres predkosci od momentu obrotowego silnika asynchronicznego. I mam w związku z nim pewnie pytanie:

z wykresu wynika, że im większe obroty to moment stopniowo maleje aż-przy znamionowym obciążeniu-staje na jednym poziomie. Założomy ze tym obciążeniem jest samochód, a silnik sterowany falownikiem.

OD arzu mowie ze nie wiem jak to jest w samochodach elektrycznych ale mysle ze tak:

W miare dodawania pedlau gazu rosna obroty az do pewnego momentu przy ktorym nastapi odciecie elektroniczne. Czyli maksimum jest na punkcie znamionowym...

Jeżeli jednak odejmiemy gazu, to spadną obroty-jesli dobrze odczytuje wykres to wtedy samochod jest traktowany jako wieksze obciazenie pojazdu (zblizamy sie do punktu momentu max), z innego wykresu (predkosci od pradu) w efekcie pobierany jest wiekszy prad. Czy dobrze rozumuje?

Gdy znowu dodamy gazu, obciazenie jakby maleje, rosna obroty i spada prad. Czy to tak dziala wlasnie? Nie moge tego inaczej zrozumiec.

I co sie dzieje z charakterystyka predkosci od momentu gdy modulujemy czestotliwosc? Rozszerza sie ona czy jak?

Na jednej ze stron przeczytalem ze przy 100 Hz przykladowo silnik ma 15 kW, a przy 50 Hz polowe mniej. Czy jest jakies powiazanie czestotliwosci z moca silnika? Znam jeden wzor w ktorym jest uzyta czestotliwosc (predkosc obrotowa), ale niestety nie wiem jak to pogodzic z moca. Z drugiej strony logicznie wnioskujac ze jesli spada moment obrotowy (w poblizu punktu znamionowego), to szybkosc jest duza i obroty tez-wiec f rowniez. I wtedy nastepuje wzrost mocy.

Bylbym wdzieczny gdyby ktos moglby mnie oswiecic w moim rozumowaniu i poskladac to wszystko do kupy :)

aktus
Użytkownik
Posty: 379
Rejestracja: 06 sie 2007, 20:44
Lokalizacja: Tychy

Post autor: aktus » 18 lut 2009, 21:46

O ile mnie pamięć nie myli, to prąd zależy od częstotliwości zmian napięcia, więc to poniekąd normalne, że przy 100Hz będzie miał większą moc. Nie jestem autorytetem w tych sprawach i mogę się mylić. W niektórych samochodach problem hamowania został rozwiązany w ten sposób, że wówczas silnik działa jak prądnica i ładuje akumulatory. Miałem okazję pobrykać sobie troszkę Lexusem ( chyba lh440 czy coś koło tego - hybryda w każdym bądź razie ) i przy hamowaniu silnikiem i lekkim wciskaniu hamulca akumulatory się dosyć szybko naładowały.

adi-niunio
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 04 mar 2004, 9:21
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: adi-niunio » 19 lut 2009, 8:07

1) z tego co wiem to pedał gazu to zadajnik momentu, a nie prędkości. Porównaj soibie naciśnięcie pedała podczas jazdy na prostym, pod górke i z gorki. Prędkośc jest skutkiem momentu zadanego i oporów.

2) do pojazdów nadają się silniki bldc, w nowych "melexach" stosuje się właśnie takie. http://www.elipsavehicle.com/

3) w tramwajach czy lokomotywach, stosuje sie silniki szeregowe pradu stałego (zobacz ch-ke M(n). Gdyby ch-ka ta była sztywna jak w silniku obcowzbudnym, to, przy oporze ruchu silnik by musiał pobrać bardzo duży prąd.

4) moc wyjściowa falownika MSi zależy od częstotliwości modulacyjnej. im miejsza czestotliwośc tym mniejsza moc.

ODPOWIEDZ