Mam pewne wątpliwości, jeśli chodzi o symulacje w programie CircuitMAker. Chodzi o to, że
symulacja nie zawsze pokazuje to co pokazywać powinna.Czasem wręcz wskazuje kosmiczne wartości, lub nie uwzględnia zmian w projekcie ( mimo zresetowania ). Jestem pełnym amatorem w dziedzinie
elektroniki, postanowiłem sobie skonstruować o własnych siłach sygnalizator suchego kwiatka.
Załączam schemat zrobiony w programie CM ( R4 to rezystancja gleby ). Chodzi np. o
napięcia BE q1 i q2, pokazuje, jakoby to było 4,6V (2,3 na kazdy ), tymczasem dla takiego
układu darlingtona powinno być chyba ok 1,2V? Czy np na diodzie led D3 pokazuje napięcie ok 50mV, z niewielką amplitudą to jak ma ta dioda przewodzić? ( W naturze, w tych warunkach przewodzi ) Schemat jest w załączniku, więc możecie looknąć w CMie czy
wskazania programu są prawidłowe. Układ zbudowany działa. Chętnie również posłucham uwag nt.
samego układu, jako, iż jak wspomniałem jestem początkujący stąd mogłem popelnic jakies
blędy, lub "zaniedbania" ( takim zaniedbaniem jest np zbyt szybkie wchodzenie w stan "mrugania", ale pracuje nad tym
Pozdrawiam