miktar pisze:A czy może być tak, że w układzie OC napięcie na emiterze będzie większe niż na bazie? Wtedy będziemy mieli złącze BE ustawione zaporowo, ale czy jest to możliwe technicznie?
Technicznie jest to możliwe, tylko po co ci zatkany tranzystor? Skoro chcesz mieć wzmacniacz?
miktar pisze:1V na emiterze rozumiem w ten sposób, że aby pracował tranzystor pnp musi być spełniony warunek, że Uc>Ub>Ue. Jak będę miał większe napięcie na emiterze niż na bazie to złącze BE jest spolaryzowane zaporowo i nie płynie prąd bazy oraz przez to prąd kolektora
Nie do końca.
W skrócę chodzi oto, że tranzystor to strasznie kapryśne stworzenie. Objawia się to np. tym że wzmocnienie prądowe (Beta hfe) nie jest stałe a zależy od prądu kolektora jak i od konkretnego egzemplarz tranzystora. Bo np. taki BC548 może mieć betę w przedziale od 100 do 800. Podobnie jest z Ube. Rozrzut produkcyjny między poszczególnymi egzemplarzami może być duży. Dlatego zabierając się za projektowanie wzmacniacza musimy sobie z tym jakoś poradzić.
I właśnie jednym z tych sposobów jest zastosowanie rezystora Re i dzielnika napięć w bazie.
Idea jest prosta, jeśli zapewnimy by napięcie na Re było dużo wyższe niż Ube wtedy to o prądzie emitera a tym samym i kolektora będzie decydować rezystor Re i napięcie na emiterze. A zmiany Ube w przedziale 0.5V...0.7V nie będą znacząco wpływać na prąd emitera.

Czyli czym wyższe napięcie na emiterze tym prąd emitera jest jest bliższy
Ie = (Vbb - Ube)/Re ≈ Ve/Re
miktar pisze:Z tw. Thevenina rozumiem, że korzystamy dlatego, żeby uprościć sobie układ po stronie bazy, bo nie znam napięcia na bazie a jest mi to potrzebne do obliczenia R1 i R2, bo prąd już znam z relacji między nim, a prądem kolektora.
To tylko jeden z powodów. Drugim ważniejszym powodem jest to by napięcie dzielna było sztywne. Chodzi oto by prąd bazy który obciąża dzielnik napięcia nie powodował obniżanie się togo napięcia. Dzięki temu o prądzie emitera decyduje w głównej mierze napięcie dzielnika i rezystor Re.
A napięcie dzielnika napięć jest tym sztywniejsze im jego rezystancja Thevenina Rth jest mniejsza. Albo inny punkt widzenie to taki by prąd płynący przez dzielnik napięcia był znacznie większy od prądu obciążenia (prądu bazy).
Zobacz sobie na przykład gdzie teoretyczne obydwa dzielniki powinny dawać 5V na wyjściu.
Ale, że baza obciąża dzielnik, napięcie wyjściowe dzielnika maleje.
Dlatego przy projektowaniu wzmacniaczy dobieramy prąd dzielnika znacznie większy od prądu bazy.
Zobacz sobie ten temat
https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?p=70001#70001