Stabilizator kompensacyjny
Zajrzałem w kartę katalogową BC107 i tam właśnie wyczytałem, że może przewodzić 100mA. Wtedy tranzystor, ma spadek napięcia około 700mV. Wówczas moc tracona to 70mW. Maksymalna odczytana moc przy temperaturze otoczenia to 300mW, więc chyba jest dobrze.
Wzorowałem się na tej karcie: http://www.datasheetcatalog.org/datashe ... s/9293.pdf
Wzorowałem się na tej karcie: http://www.datasheetcatalog.org/datashe ... s/9293.pdf
Ale z ciebie optymista.
Moc start w stabilizatorze szeregowym obliczamy z tego wzoru
Ptot = (Uwe - Uwy)*Iwy
Czyli dla napięcia za mostkiem Graetza wnosi 30V a napięcie nastawiłeś na 5V i pobierasz prąd 1A moc strat wynosi
Ptot = (30V - 5V)*1A = 25W i beta razy mnij w następnym tranzystorze w układzie Darlington.
A jak ty chcesz 3A to już wyjdzie spora moc start (75W).
I zapamiętaj Z BC107 wyciśniesz te 100mA ale tylko w nasyceniu a w stabilizatorze liniowym nasycenie praktycznie nie występuje.
Moc start w stabilizatorze szeregowym obliczamy z tego wzoru
Ptot = (Uwe - Uwy)*Iwy
Czyli dla napięcia za mostkiem Graetza wnosi 30V a napięcie nastawiłeś na 5V i pobierasz prąd 1A moc strat wynosi
Ptot = (30V - 5V)*1A = 25W i beta razy mnij w następnym tranzystorze w układzie Darlington.
A jak ty chcesz 3A to już wyjdzie spora moc start (75W).
I zapamiętaj Z BC107 wyciśniesz te 100mA ale tylko w nasyceniu a w stabilizatorze liniowym nasycenie praktycznie nie występuje.
Chyba łapię. Spojrzałem jeszcze raz do instrukcji od ZT-980-xM i tam jest taki sam układ darlingtona (w wersjach 1 i 2). Przeliczyłem więc na straty mocy, tylko nie wiem czy dobrze to robię:
BD354A - 75W/20=3,75W
BC107 - 3,75W/30=0,125W
Jednak gryzie mnie to, że faktycznie ZT-980 już przy napięciu 20V ma ograniczenie do 2,5A. Czyli jeśli ja chciałbym 30V i 3A, to jakich tranzystorów użyć do poprawnego wysterowania 2N3055? Czy wystarczyłby taki jak w schemacie przykładowym przez Ciebie BC337?
BD354A - 75W/20=3,75W
BC107 - 3,75W/30=0,125W
Jednak gryzie mnie to, że faktycznie ZT-980 już przy napięciu 20V ma ograniczenie do 2,5A. Czyli jeśli ja chciałbym 30V i 3A, to jakich tranzystorów użyć do poprawnego wysterowania 2N3055? Czy wystarczyłby taki jak w schemacie przykładowym przez Ciebie BC337?
Jako pierwszy daj BC-337-40 następnie BD139-16 i dwa równolegle połączone 2N3055
I zainteresuj się wykresem zamieszczonym na rysunku 1
http://www.onsemi.com/pub_link/Collateral/2N3055-D.PDF
I zainteresuj się wykresem zamieszczonym na rysunku 1
http://www.onsemi.com/pub_link/Collateral/2N3055-D.PDF
-
rezasurmar
- Użytkownik
- Posty: 626
- Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
- Lokalizacja: Tychy
- Kontakt:
Unikaj używania dużej ilości tranzystorów w torze sterującym tranzystor mocy, uzyskujesz przez to duży spadek napięcia na tranzystorze wykonawczym. Jeżeli już musisz stosować podobny układ to zastosuj "zygzak" emiterowy, podobnie jaki był stosowany w zasilaczu z EdW 1/2007.
Jako ciekawostkę, podsyłam moją poprawioną wersję stabilizatora SN1533 (Obliński). W załączniku. Prąd regulowany od 0-10A, napięcie od 0-30V. Ale łatwo zmienić te zakresy.
Moja wersja, nie wzbudza się tak łatwo jak oryginał, oraz szybciej reaguje na zmiany prądu obciążenia.
Jako ciekawostkę, podsyłam moją poprawioną wersję stabilizatora SN1533 (Obliński). W załączniku. Prąd regulowany od 0-10A, napięcie od 0-30V. Ale łatwo zmienić te zakresy.
Moja wersja, nie wzbudza się tak łatwo jak oryginał, oraz szybciej reaguje na zmiany prądu obciążenia.
- Załączniki
-
- Sheet1.rar
- (66.19 KiB) Pobrany 279 razy
E tam
nawet Agilent woli rozwiązania z pływającym zasilaczem
http://www.physics.fsu.edu/users/Wahl/l ... Manual.pdf
http://cp.literature.agilent.com/litweb ... 9-5310.pdf
http://www.physics.fsu.edu/users/Wahl/l ... Manual.pdf
http://cp.literature.agilent.com/litweb ... 9-5310.pdf
-
rezasurmar
- Użytkownik
- Posty: 626
- Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
- Lokalizacja: Tychy
- Kontakt:
No cóż... trochę to trwało ale się udało. Tzn, nie do końca
Polutowałem układ ale pojawił się mi taki problem, że stabilność napięcia spada wraz ze wzrostem napięcia wyjściowego. Tzn, gdy ustawię 5V i podłączę żarówkę to napięcie spada do około 4,9V. Jednak gdy ustawione napięcie będzie na 12V to po przyłączeniu żarówki spadnie do 10,5V. Zaś aby napięcie na żarówce wynosiło 12V to muszę ustawić 16V.
--
W tym momencie chciałem opowiedzieć o schemacie i o płytce, ale niestety nie mogę dodać obrazków
--
W tym momencie chciałem opowiedzieć o schemacie i o płytce, ale niestety nie mogę dodać obrazków
Ok... udało mi się wystawić obrazki gdzie indziej.
http://chomikuj.pl/Image.aspx?id=1131376863
http://chomikuj.pl/Image.aspx?id=1131376862
Na schemacie i na płytce jest pewien błąd, dotyczący potencjometrów R1 i R2. Służą one do nastawiania prądów i napięć w obwodzie. W układzie nie są one wlutowane tak jak tutaj pomiędzy +12V i -12V, lecz pomiędzy +12V i GND.
Objawy co nie działa opisałem we wczorajszym poście, natomiast zastanawiam się czy powodem tego, jest jakiś błąd na schemacie, czy też jest to efekt tego układu Darlingtona, przed którym mnie ostrzegaliście? (Dałem taki, bo taki miałem, i chciałem się przekonać czy to zadziała. W końcu w ZT890 jest dokładnie taki sam:) ) Wiem na pewno, że ważna jest rezystancja R3, która u mnie wynosi 12k.
Z góry dziękuję za pomoc!
http://chomikuj.pl/Image.aspx?id=1131376863
http://chomikuj.pl/Image.aspx?id=1131376862
Na schemacie i na płytce jest pewien błąd, dotyczący potencjometrów R1 i R2. Służą one do nastawiania prądów i napięć w obwodzie. W układzie nie są one wlutowane tak jak tutaj pomiędzy +12V i -12V, lecz pomiędzy +12V i GND.
Objawy co nie działa opisałem we wczorajszym poście, natomiast zastanawiam się czy powodem tego, jest jakiś błąd na schemacie, czy też jest to efekt tego układu Darlingtona, przed którym mnie ostrzegaliście? (Dałem taki, bo taki miałem, i chciałem się przekonać czy to zadziała. W końcu w ZT890 jest dokładnie taki sam:) ) Wiem na pewno, że ważna jest rezystancja R3, która u mnie wynosi 12k.
Z góry dziękuję za pomoc!
Ok... już wiem co jest. Błąd wynika z tego, że gdy zasilam układ z trafo, prostownika i kondensatora to gdy układ nie jest obciążony wszystkie napięcia jakie mierzę, są względem amplitudy napięcia zasilającego. (nie licząc jako obciążenia rezystora 1k1 na wyjściu do rozładowywania kondensatora). Zasiliłem dziś układ z zasilacza laboratoryjnego i wszystko działa tak jak należy. Tylko rodzi się pytanie, jak zrobić aby uniknąć tego efektu? Podpiąć jakiś rezystor mocy na wejście i spowodować stałe straty mocy rzędu 10W, czy jest na to jakieś bardziej eleganckie rozwiązanie?
Tak to prawda. W moim przypadku wygląda to tak, że jeden symetryczny zasilacz laboratoryjny zasila wzmacniacze operacyjne, zaś zasilacz niestabilizowany (trafo i prostownik) zasila tranzystor. W momencie gdy podmienię trafo z prostownikiem na prosty zasilacz laboratoryjny z NDN, wszystko działa ok. Co w sumie jest dziwne, bo niezależnie od spadku napięcia na zasilaniu stabilizator powinien zareagować w ten sposób aby wymusić zadane napięcie. (reguluję na 8V, po przyłączeniu obciążenia spada do chyba 7,5V, zaś na zasilaniu spada z 20V do 16V.)
Co w tej sytuacji zmierzyć, aby ewentualnie szukać usterki?
Co w tej sytuacji zmierzyć, aby ewentualnie szukać usterki?
-
rezasurmar
- Użytkownik
- Posty: 626
- Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
- Lokalizacja: Tychy
- Kontakt:
Może być za małe wzmocnienie twojego potrójnego tranzystora, ogólnie jest to chyba jeden z gorszych układów, ma bardzo duży spadek Uce. Po za tym stabilizacja, będzie w dużej mierze zależeć od wzmocnienia poszczególnych tranzystorów. Nie lepiej było by ci zastosować, wspomnianego już wcześniej zygzaka emiterowego. Albo układ na mosfecie. Układ który wykonałeś, jest klonem electronic-lab. W dodatku niepotrzebnie skomplikowałeś obwody napięcia wzorcowego. E-lab, to chyba jedna z najgorszych wiecznie kopiowanych rozwiązań zasilaczy,ma bardzo kiepskie parametry dynamiczne, oraz sporą różnicę napięć między wejściem a wyjściem, z racji stosowania układu WE.