Układ włączania/wyłączania silnika elektrycznego przeciskiem

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
Zygfryd01
-
Posty: 13
Rejestracja: 19 gru 2008, 11:46
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zygfryd01 » 23 gru 2008, 11:46

Witajcie,
Zapytałem dla pewności o działanie tego układu na elektroda.pl. Wg nich zastosowany układ nie zawsze działa "pawidłowo" (cokolwiek miałoby to oznaczać). Polecili mi cos takiego:

Obrazek

Ze względu na dużą dostępność 4017 i "pewność" układu. Co o tym myslicie? (wiem, że to tak może głupio wyglądać - że raz jednych pytam, raz drugich, ale po prostu muszę mieć pewność, że układ będzie sprawny).
Dzięki za pomoc :).
Pozdrawiam,
Michał

Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: M@ciej » 23 gru 2008, 13:42

No tak, ale ma przycisk chwilowy od resetu na panelu przednim, więc rozwiązanie z przekaźnikiem, podane przeze mnie wydaje się optymalne.

Z drugiej zaś strony rozwiązanie tzw. "podwójnego przycisku" z 4017 (można tez użyc 4015) też nie jest złe, stosowałem takie kiedyś właśnie z 4015.

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1337
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 23 gru 2008, 13:56

Też miałem Koledze zaproponować podobne rozwiązanie na układzie 4017, ale widzę że mnie uprzedzono.
Według mnie jednak rezystor R4 - 10k powinien być podłączony do wyjścia Q0 układu 4017. Co prawda przekaźnik wówczas będzie stale włączony bo na wyjściu tym panuje stan wysoki po włączeniu układu. Jednak w przypadku przekaźnika ze stykiem zwierno - rozwiernym nie stanowi to problemu. Silnik pompki podłącza się wówczas do styków przekaźnika, które w czasie jego pracy są rozwarte i po włączeniu układu silnik nie pracuje. Po naciśnięciu przycisku stan wysoki z wyjścia Q0 układu 4017 przesunie się na wyjście Q1 i przekaźnik się wyłączy, ale jego styki zostaną przełączone i włączą silnik pompki. Ma tą tę zaletę, że w przypadku awarii układu przekaźnik się nie włączy, ale jego styki będą zwarte i pompka będzie włączona i komputer i tak będzie chłodzony. Ponadto wyjście Q3 układu 4017, a nie wyjście Q4 powinno być dołączone do wejścia resetowania (MR) układu 4017. Wówczas kolejne naciśnięcie przycisku spowoduje przesunięcie się stanu wysokiego z wyjścia Q2 na wyjście Q3 układu 4017 i nastąpi jego zresetowanie, a stan wysoki pojawi się ponownie na wyjściu Q0.
Stosując tranzystor o odpowiedniej mocy (ewentualnie z radiatorem) można by zrezygnować ze stosowania przekaźnika, ale wówczas w razie awarii układu pompka prawdopodobnie nie zostanie włączona, a ponadto należy zastosować prosty inwerter (tranzystor i dwa rezystory) pomiędzy wyjściem Q0 i tranzystorem włączającym pompkę.

Zygfryd01
-
Posty: 13
Rejestracja: 19 gru 2008, 11:46
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zygfryd01 » 23 gru 2008, 17:35

Dlatego własnie wolę zapytać paru osób - kto inny lepiej zauważy błędy niż autor schematu :].

Taka wersja jest już poprawna? Starałem się wprowadzić zmiany wg. Twoich uwag, jednak nie wiem czy czegoś nie sknociłem :?.

Obrazek
KrzysiekK pisze:Stosując tranzystor o odpowiedniej mocy (ewentualnie z radiatorem) można by zrezygnować ze stosowania przekaźnika, ale wówczas w razie awarii układu pompka prawdopodobnie nie zostanie włączona, a ponadto należy zastosować prosty inwerter (tranzystor i dwa rezystory) pomiędzy wyjściem Q0 i tranzystorem włączającym pompkę.
Mógłbyś przybliżyć mi jakoś to rozwiązanie z tranzystorem? Polecałbyś bardziej tranzystor, czy przekaźnik do tego celu? Inewrter tyczy się rozwiązania z tranzystorem, czy tego z przekaźniekiem także?

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1337
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 23 gru 2008, 19:33

Mnie wyszedł schemat jak poniżej. Jest on uniwersalny nadaje się zarówno do wersji z przekaźnikiem jak i samym tranzystorem. Z tym inwerterem się trochę zagalopowałem ponieważ sygnał odwrócony w fazie w stosunku do sygnału na wyjściu Q0 występuje na wyjściu Q1 układu 4017. Więc nie trzeba dodatkowego inwertera, tylko w razie wersji z samym tranzystorem rezystor R3 przełączyć do wyjścia Q1 licznika 4017. Elementy R4 i C2 resetują licznik podczas włączania zasilania układu dzięki czemu unika się przypadkowego włączenia lub wyłączenia przekaźnika lub samego tranzystora. Dioda D2 zabezpiecza wyjście Q2 licznika 4017 przez napięciem "od tyłu", które się pojawi podczas włączenia zasilania i resetowania układu 4017.
W przypadku rozwiązania z tranzystorem stosuje się tranzystor średniej lub dużej mocy (adekwatnej do obciążenia) zamiast tranzystora Q1, a silnik włącza się w miejsce cewki przekaźnika. Dioda D1 zabezpiecza tranzystor przed uszkodzeniem (zarówno w przypadku przekaźnika jak i silnika i jest absolutnie konieczna w obydwóch przypadkach).
Co do wyboru tranzystor czy przekaźnik, wybrał bym przekaźnik. Przy 24W pobieranych przez pompkę tranzystor będzie się nagrzewał i będzie dodatkowym źródłem ciepła w obudowie komputera, no i będzie wymagał radiatora.
Na sam koniec dołączyłem tu plik źródłowy schematu wykonany w programie Isis z pakietu Proteus 7 gdybyś zechciał sobie zobaczyć jak układ działa w symulatorze.
Załączniki
przelacznik.jpg
Schemat przełącznika włącz / wyłącz z jednym przyciskiem.
przelacznik.zip
Plik schematu przełącznika w programie Proteus 7 - do symulacji.
(14.9 KiB) Pobrany 643 razy

Zygfryd01
-
Posty: 13
Rejestracja: 19 gru 2008, 11:46
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zygfryd01 » 23 gru 2008, 20:22

No to jednak biorę przekaźnik - za równo ze względu na mniejsze ryzyko wyłącznia się pompy w razie awarii układu, jak i przez wzgląd na niepotrzebny, kolejny grzejący sie w obudowie element, jakim byłby tranzystor. Dioda D3 jak rozumiem sygnalizuje pracę pompy? Akurat chyba zastosuję białą, nie niebieską, ale fajnie, że o tym pomyślałeś :). Proteus'a własnie pobieram i za chwilę zobaczę jak to wygląda na symulacji. Dzięki wielkie za pomoc :].
Pozdrawiam,
Michał

Marian B
Użytkownik
Posty: 130
Rejestracja: 03 lip 2008, 23:04
Lokalizacja: Szczecinek

Post autor: Marian B » 23 gru 2008, 20:34

Proponuję rozważyć bardzo proste rozwiązanie z dwoma przekażnikami ( lub jak kto woli włączanie przekażnika wykonawczego za pomocą dodatkowego przekażnika).
Włączane urządzenie, np. silnik, można włączać i wyłączać za pomocą przycisku nie stabilnego. Po wyłączeniu, zostaje zachowana "przerwa powietrzna", jest możliwość zdalnego sterowania, po zaniku zasilania urządzenie automatycznie się wyłącza. Ten układ nadaje się do wszelkiego typu odbiorników włączanych przyciskiem nie stabilnym, zaczynając od lampki nocnej. Nie wymaga zewnętrznego, dodatkowego zasilania, w stanie wyłączenia nie pobiera prądu.
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic179573-120.html
A praktyczne zastosowanie tu:
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic586635.html
lub tu:
https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?t=7435

ODPOWIEDZ