Elektroniczny przekaźnik

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ROM
Użytkownik
Posty: 257
Rejestracja: 15 cze 2005, 0:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: ROM » 15 sie 2011, 23:12

Coś z tym bezpiecznikiem jest nie tak, przecież on ma zabezpieczać uzwojenie pierwotne trafa (ten przed modyfikacją), więc dlaczego 10A?.

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 15 sie 2011, 23:55

Sądzę, że on raczej ma zabezpieczyć nadprądowo wyjście czyli triaka 16A a nie transformator. W razie przepalenia bezpiecznika odcięte zostają oba układy. Zasilanie i sterowanie, tyle że gdyby faza była na N to będzie dochodziła dalej do urządzenia, dla tego lepszym rozwiązaniem jest dołożenie PE dla ochrony przed porażeniem. Bywa, że transformatory są zabezpieczone bezpiecznikami innego rodzaju lub mają wbudowane. Można by dodać drugi bezpiecznik dla transformatora dzieląc obie części na zabezpieczenie transformatora i zabezpieczenie triaka.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 16 sie 2011, 9:18

Koledzy w cuda wieżą? I myślą ze zwłoczny bezpiecznik ocali triaka ?
Toż to pobożne życzenia, jak mówi stare przysłowie "nie ma szybszego bezpiecznika od półprzewodnika".
A z tą zamianą faz to kolega ma jakąś manie czy co ?
Ostatnio zmieniony 16 sie 2011, 10:09 przez Jony130, łącznie zmieniany 1 raz.

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 16 sie 2011, 9:55

Jony130 pisze:Koledzy w cuda wieżą? I myślą ze zwłoczny bezpiecznik ocali triaka ?
Ale są specjalistyczne bezpieczniki do triaków.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 16 sie 2011, 10:13

Jak można takie bezpieczniki kupić z z piaskiem kwarcowym czy co oni tam stosują.
Tu sobie można doczytać o szczegółach
https://elportal.pl/pdf/k01/63_102.pdf

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 16 sie 2011, 17:48

A mi się wydawało że bezpiecznik jest po to by chronić układ przed szkodami trwałymi , a nie że jedno pozwoli spalić/ uszkodzić a co innego nie.

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 17 sie 2011, 11:23

W jednym z artykułów, które czytałem była informacja, że lepiej nie dać bezpiecznika niż dobrać go w niewłaściwy sposób, chociaż mi się wydaje, że oba wyjścia są złe. Dla transformatora TS2/46 bezpiecznik powinien mieś wartość 1.2 ... 1.4Ptr/230 = 0.0122A, a nie 10A. Więc jeżeli już to transformator powinien mieć osobne zabezpieczenie np. B1 = 0.063A, a pozostała część układu może mieć B2 = 10A.
Załączniki
avt.PNG

roman21
Użytkownik
Posty: 143
Rejestracja: 18 wrz 2006, 17:04
Lokalizacja: gryfice

Post autor: roman21 » 18 sie 2011, 9:24

Należy stosować oddzielny bezpiecznik do transformatora, oraz za tyrystorem dla urządzenia zasilanego przez ten tyrystor. Jego wartość należy dobrać do danego urządzenia.

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 19 sie 2011, 6:49

roman21 pisze:Należy stosować oddzielny bezpiecznik do transformatora, oraz za tyrystorem dla urządzenia zasilanego przez ten tyrystor. Jego wartość należy dobrać do danego urządzenia.
A jaka jest różnica między tym, że bezpiecznik będzie na wejściu czy na wyjściu z tyrystora? Z tego co wcześniej koledzy pisali to taki bezpiecznik i tak nie ochroni tyrystora przed uszkodzeniem. A jak przerwie obwód to w zasadzie chyba nie ma większego znaczenia gdzie, tym bardziej, że urządzenia przeważnie mają własne zabezpieczenie.

ROM
Użytkownik
Posty: 257
Rejestracja: 15 cze 2005, 0:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: ROM » 20 sie 2011, 0:56

Sądzę, że on raczej ma zabezpieczyć nadprądowo wyjście czyli triaka 16A a nie transformator
Pewnie taki był zamysł, ale trudno wyobrazić sobie prąd rzędu 10A płynący przez uzwojenie trafa.

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 20 sie 2011, 11:48

Nawet w przypadku zwarcia uzwojeń?

ROM
Użytkownik
Posty: 257
Rejestracja: 15 cze 2005, 0:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: ROM » 21 sie 2011, 16:36

No to przypadek ekstremalny :wink:

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 22 sie 2011, 10:32

A to nie prościej sobie kupić SSRa, niż kombinować nad całym przekaźnikiem.
Obrazek
Są nawet w postaci układów DIP8, tylko że przy 230V prądy są bardzo małe rzędu 100-200mA.
Obrazek
Ale 2A też są: :smile: Koszt ok 35zł i masz gotowe rozwiązanie bez żadnych czarów.
Obrazek

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 22 sie 2011, 10:44

Wolę 16A za 9 zł. Więcej za mniej :mrgreen:

roman21
Użytkownik
Posty: 143
Rejestracja: 18 wrz 2006, 17:04
Lokalizacja: gryfice

Post autor: roman21 » 11 paź 2011, 19:53

Takwracając do tych pseudo tróżyłowych przewodów http://forumsep.pl/files/20101213_207.jpg

ODPOWIEDZ