Elektroniczny przekaźnik
Sądzę, że on raczej ma zabezpieczyć nadprądowo wyjście czyli triaka 16A a nie transformator. W razie przepalenia bezpiecznika odcięte zostają oba układy. Zasilanie i sterowanie, tyle że gdyby faza była na N to będzie dochodziła dalej do urządzenia, dla tego lepszym rozwiązaniem jest dołożenie PE dla ochrony przed porażeniem. Bywa, że transformatory są zabezpieczone bezpiecznikami innego rodzaju lub mają wbudowane. Można by dodać drugi bezpiecznik dla transformatora dzieląc obie części na zabezpieczenie transformatora i zabezpieczenie triaka.
Koledzy w cuda wieżą? I myślą ze zwłoczny bezpiecznik ocali triaka ?
Toż to pobożne życzenia, jak mówi stare przysłowie "nie ma szybszego bezpiecznika od półprzewodnika".
A z tą zamianą faz to kolega ma jakąś manie czy co ?
Toż to pobożne życzenia, jak mówi stare przysłowie "nie ma szybszego bezpiecznika od półprzewodnika".
A z tą zamianą faz to kolega ma jakąś manie czy co ?
Ostatnio zmieniony 16 sie 2011, 10:09 przez Jony130, łącznie zmieniany 1 raz.
-
keruseykaryu
Jak można takie bezpieczniki kupić z z piaskiem kwarcowym czy co oni tam stosują.
Tu sobie można doczytać o szczegółach
https://elportal.pl/pdf/k01/63_102.pdf
Tu sobie można doczytać o szczegółach
https://elportal.pl/pdf/k01/63_102.pdf
W jednym z artykułów, które czytałem była informacja, że lepiej nie dać bezpiecznika niż dobrać go w niewłaściwy sposób, chociaż mi się wydaje, że oba wyjścia są złe. Dla transformatora TS2/46 bezpiecznik powinien mieś wartość 1.2 ... 1.4Ptr/230 = 0.0122A, a nie 10A. Więc jeżeli już to transformator powinien mieć osobne zabezpieczenie np. B1 = 0.063A, a pozostała część układu może mieć B2 = 10A.
A jaka jest różnica między tym, że bezpiecznik będzie na wejściu czy na wyjściu z tyrystora? Z tego co wcześniej koledzy pisali to taki bezpiecznik i tak nie ochroni tyrystora przed uszkodzeniem. A jak przerwie obwód to w zasadzie chyba nie ma większego znaczenia gdzie, tym bardziej, że urządzenia przeważnie mają własne zabezpieczenie.roman21 pisze:Należy stosować oddzielny bezpiecznik do transformatora, oraz za tyrystorem dla urządzenia zasilanego przez ten tyrystor. Jego wartość należy dobrać do danego urządzenia.
Takwracając do tych pseudo tróżyłowych przewodów http://forumsep.pl/files/20101213_207.jpg

