Sygnalizator zapalonego światła
Sygnalizator zapalonego światła
Witam na forum.
Mam taki problemik: potrzebuję zbudować dźwiękowy sygnalizator zapalonego światła.
A mianowicie.
Włącznik światła na strych znajduje się w mieszkaniu i bardzo często zapominam to światło na strychu wyłączyć i świeci się np całą noc. Ze strychu korzystam sporadycznie.
Chciałbym założyć przy włączniku (wewnątrz otworu w ścianie) jakiś prosty brzęczyk, który będzie mi przypominał o wyłączeniu światła po zejściu ze strychu. We włączniku jak wiadomo mam tylko 2 przewody standardowe z których jeden idzie na fazę a drugi na żarówkę.
Brzęczyk ten chciałbym zamontować jakoś wewnątrz wyłącznika. Czy wystarczy wpiąć się szeregowo z jakimś miniaturowym transformatorkiem aby dostać niskie napięcie i na bazie tego napięcia zastosować dowolny prosty układ sygnalizacyjny? Ale przez transformator popłynie wtedy duży prąd uzależniony od mocy żarówki?
Proszę o pomoc.
Mam taki problemik: potrzebuję zbudować dźwiękowy sygnalizator zapalonego światła.
A mianowicie.
Włącznik światła na strych znajduje się w mieszkaniu i bardzo często zapominam to światło na strychu wyłączyć i świeci się np całą noc. Ze strychu korzystam sporadycznie.
Chciałbym założyć przy włączniku (wewnątrz otworu w ścianie) jakiś prosty brzęczyk, który będzie mi przypominał o wyłączeniu światła po zejściu ze strychu. We włączniku jak wiadomo mam tylko 2 przewody standardowe z których jeden idzie na fazę a drugi na żarówkę.
Brzęczyk ten chciałbym zamontować jakoś wewnątrz wyłącznika. Czy wystarczy wpiąć się szeregowo z jakimś miniaturowym transformatorkiem aby dostać niskie napięcie i na bazie tego napięcia zastosować dowolny prosty układ sygnalizacyjny? Ale przez transformator popłynie wtedy duży prąd uzależniony od mocy żarówki?
Proszę o pomoc.
W szereg z wylacznikiem W podlacz uklad diod:
D - Dioda LED
d - diody 1N4007
R - rezystor 100R
Dioda LED D bedzie swiecila gdy bedzie zaswiecona zarowka.
Kod: Zaznacz cały
^^
D || R
|--------|<|----==---| W
| d d d | /
|-----|<|--|<|--|<|--| /
-------| d |-----------/ --------
|---------|>|--------|
D - Dioda LED
d - diody 1N4007
R - rezystor 100R
Dioda LED D bedzie swiecila gdy bedzie zaswiecona zarowka.
szczerze mówiąc, na początku pomyślałem właśnie o spadku napięcia na diodach prostowniczych i… pozytywce z karty grającej albo budziku z najtańszego zegarka (z reguły są na 1,5V).
Poczekajmy co autor wątku ma do powiedzenia, układ jest stosunkowo prosty nawet dla początkującego a wykonanie na dostatecznym poziomie nie daje możliwości przypadkowego porażenia.
Poczekajmy co autor wątku ma do powiedzenia, układ jest stosunkowo prosty nawet dla początkującego a wykonanie na dostatecznym poziomie nie daje możliwości przypadkowego porażenia.
Witam ponownie i dziękuję za zainteresowanie moim postem.
Sygnalizacja świetlna nie wchodzi w grę gdyż mam wyłącznik z neonówką ale jest umiejscowiony w takim miejscu, że go praktycznie nie widać.
Rzeczywiście rozwiązanie z diodami będzie chyba najlepsze. Po połączeniu 2 lub 3 szeregowo uzyskam napięcie powyżej 1V, które pozwoli na zasilenie jakiegokolwiek brzęczyka lub melodyjki nawet z zabawki, który będzie doskonałym rozwiązaniem. Przy obciążeniu żarówką o mocy max 100W prąd płynący przez diody nie powinien być większy niż 0,5A. Chociaż żarówka będzie na pewno dużo słabsza. Diody wg katalogu 1N4001-4007 powinny wytrzymać 1A. Jeśli źle rozumuję to proszę mnie poprawić. Jakoś nie pomyślałem o zastosowaniu diod. przychodziły mi do głowy pomysły z nawinięciem cewki na jeden z przewodów aby indukować napięcie.
Jeszcze raz dziękuję za zainteresowanie i spróbuję zastosować układ z diodami.
Sygnalizacja świetlna nie wchodzi w grę gdyż mam wyłącznik z neonówką ale jest umiejscowiony w takim miejscu, że go praktycznie nie widać.
Rzeczywiście rozwiązanie z diodami będzie chyba najlepsze. Po połączeniu 2 lub 3 szeregowo uzyskam napięcie powyżej 1V, które pozwoli na zasilenie jakiegokolwiek brzęczyka lub melodyjki nawet z zabawki, który będzie doskonałym rozwiązaniem. Przy obciążeniu żarówką o mocy max 100W prąd płynący przez diody nie powinien być większy niż 0,5A. Chociaż żarówka będzie na pewno dużo słabsza. Diody wg katalogu 1N4001-4007 powinny wytrzymać 1A. Jeśli źle rozumuję to proszę mnie poprawić. Jakoś nie pomyślałem o zastosowaniu diod. przychodziły mi do głowy pomysły z nawinięciem cewki na jeden z przewodów aby indukować napięcie.
Jeszcze raz dziękuję za zainteresowanie i spróbuję zastosować układ z diodami.
Ksztalt napiecia na diodach ma w przyblizeniu postac przebiegu prostokatnego o f=50Hz i wspolczynniku wypelnienia 50%.
Dlatego też z pozytywka moze byc troche klopotu - napiecie trzeba by wygladzic, zeby przebieg mial ksztalt linii prostej (w przybliżeniu), inaczej pozytywka bedzie brzeczyc. Wtym celu trzeba by dodac jedna diode i kondensator. Z dioda LED tego problemu nie ma bo ludzkie oko widzi takie mruganie jako ciagle swiecenie.
Podczas montazu pamietaj o wylaczeniu korkow i sprawdzeniu probowka czy jest napiecie na przewodach.
Dlatego też z pozytywka moze byc troche klopotu - napiecie trzeba by wygladzic, zeby przebieg mial ksztalt linii prostej (w przybliżeniu), inaczej pozytywka bedzie brzeczyc. Wtym celu trzeba by dodac jedna diode i kondensator. Z dioda LED tego problemu nie ma bo ludzkie oko widzi takie mruganie jako ciagle swiecenie.
Podczas montazu pamietaj o wylaczeniu korkow i sprawdzeniu probowka czy jest napiecie na przewodach.
Witam po dłuższej przerwie.
W końcu zrealizowałem ten projekcik - jakoś nie miałem czasu wcześniej z wielu przyczyn.
Podłączyłem to wg schematu.
Zastosowałem diody (dla bezpieczeństwa) 1N4007 + brzęczyk z generatorem na napięcie do 2.3V. Po włączeniu przy zastosowaniu 2 szeregowych diod) słychać świergotanie co mi odpowiada. Sprawdzałem przy połączeniu 3 diod szeregowo i dźwięk był wtedy głośniejszy i ciągły. Układ działa bez zarzutu już na 2 wyłącznikach. Oczywiście przy zastosowaniu żarówek większej mocy diody należało by zmienić na mocniejsze. U mnie przy żarówce 40 W działa bez zarzutów.
Dzięki za cenne wskazówki i pozdrawiam.
W końcu zrealizowałem ten projekcik - jakoś nie miałem czasu wcześniej z wielu przyczyn.
Podłączyłem to wg schematu.
Zastosowałem diody (dla bezpieczeństwa) 1N4007 + brzęczyk z generatorem na napięcie do 2.3V. Po włączeniu przy zastosowaniu 2 szeregowych diod) słychać świergotanie co mi odpowiada. Sprawdzałem przy połączeniu 3 diod szeregowo i dźwięk był wtedy głośniejszy i ciągły. Układ działa bez zarzutu już na 2 wyłącznikach. Oczywiście przy zastosowaniu żarówek większej mocy diody należało by zmienić na mocniejsze. U mnie przy żarówce 40 W działa bez zarzutów.
Dzięki za cenne wskazówki i pozdrawiam.