wzmacniacz operacyjny

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
tomaswoj7
-
Posty: 14
Rejestracja: 20 sie 2012, 18:14
Lokalizacja: Świdwin/Gosport

wzmacniacz operacyjny

Post autor: tomaswoj7 » 20 sie 2012, 19:31

witam wszystkich. to mój pierwszy post na tym forum, więc wyrozumiałość będzie mile widziana.postaram się opisać najdokładniej jak potrafię o co mi chodzi. posiadam mazdę6 a w niej fabryczne radio, które nie posiada wyjścia na wzmacniacz a którego nie chcę wywalać bo komponuje się z deską. chcę wyciągnąć wyjście line out z przed końcówki mocy, wiem, że nie jest to aż tak trudne, ale jeżeli ktoś mógłby rozwiać kilka moich wątpliwości:
-wiem, że wyciągnięty sygnał trzeba oddzielić kondensatorem takim samym jaki jest przed końcówką, tylko czy ważne jest jaki to jest typ kondensatora (ceramiczny, smd, polaryzowany czy nie itp)?
-jest prawdopodobieństwo, że wyciągnięty sygnał będzie miał za niskie napięcie około 1V, może trochę więcej a nowsze wzmacniacze potrzebują 4-5V i tu wchodzi w grę wzmacniacz operacyjny(największy problem), jak to wszystko złożyć? do nóżek samego scalaka podłączyć kabelki czy trzeba zbudować jakiś mały układzik. czytałem troche o tych wzmacniaczach, wiem na jakiej zasadzie działają, ale nie wiem jaki typ byłby odpowiedni dla mnie. :grin:
z góry dzięki za odpowiedzi
P.S. szukajka nic nie dała

Awatar użytkownika
HV
-
Posty: 72
Rejestracja: 23 lis 2008, 22:42
Lokalizacja: Bielsko Biała
Kontakt:

Post autor: HV » 20 sie 2012, 21:30

tomaswoj7 pisze:tylko czy ważne jest jaki to jest typ kondensatora (ceramiczny, smd, polaryzowany czy nie itp)?

Witam co do kondków to tak. Ceramiczne nie posiadają polaryzacji, natomiast <SMD> oznacza lutowanie powieszchniowe, co nie ma nic wspoólnego z typami tych kontensatorów. Kondensator spolaryzowany posiada plus <+> i minus <->.

Aha możesz zapodać fotkę tegoż oto kondensatora?

leech10
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 24 mar 2011, 20:34
Lokalizacja: Katowice

Post autor: leech10 » 20 sie 2012, 23:55

Hej

Czyli chcesz zrobić coś w rodzaju przedwzmacniacza tak?

Nie wiem jakich parametrów potrzebuje car audio bo się tym nie interesuje ale powiem Ci o wzmacniaczach operacyjnych.

A więc, potrzebujesz układu. Pewnie nie będziesz zasilał wzmacniacza operacyjnego napięciem symetrycznym więc będzie Ci potrzebny układ taki jak tutaj

https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?t=11414

Polaryzacje kondensatorów są ważne, postępuj tak jak na załączonym obrazku( inaczej elektrolity wybuchną).
Typ wzmacniacza może być TL07x lub NE5532. Najpopularniejsze modele, w zakresie czestotliwości do 20kHz spokojnie popracują.

Aha jezeli zasilasz wzmacniacz operacyjny symetrycznie( napięciem dodatnim i ujemnym) to niektóre kondensatory odpadają( brak ustalania punktu pracy wzmacniacza, nie potrzeba odcinać składowej stałej) Jeśli nie wiesz co to jest to daj znać, powiem o co chodzi

Co do jakości dźwięku się nie wypowiadam i nie wiem czy to będzie potrzebne czy nie, to takie podstawowe wiadomości dotyczące wzmacniacza operacyjnego.

Pozdrawiam
Piotrek

Awatar użytkownika
tom5555
Użytkownik
Posty: 625
Rejestracja: 23 sty 2008, 1:20
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: tom5555 » 21 sie 2012, 0:33

Zamiast kombinować, przerabiać fabryczne radio, najlepiej zamontować konwerter napięcia.
Obrazek

tomaswoj7
-
Posty: 14
Rejestracja: 20 sie 2012, 18:14
Lokalizacja: Świdwin/Gosport

Post autor: tomaswoj7 » 21 sie 2012, 14:42

leech10 pisze: brak ustalania punktu pracy wzmacniacza, nie potrzeba odcinać składowej stałej
no właśnie, można jaśniej :mrgreen:
to znaczy nie wiem czy to bedzie przedwzmacniacz. znalazłem info na tej stronie car audio->faq link jest wspomniane o wzmacniaczu operacyjnym ale nic więcej, a wzmocniony ma być tylko sygnał z końcówek także nie wiem czy trzeba bedzie podłączać układ pod 12v
a to kondensator, przelotowy bo lepiej będzie założyć koszulkę i zgrzać
http://www.maplin.co.uk/axial-electroly ... itors-7011
Ostatnio zmieniony 21 sie 2012, 15:01 przez tomaswoj7, łącznie zmieniany 2 razy.

tomaswoj7
-
Posty: 14
Rejestracja: 20 sie 2012, 18:14
Lokalizacja: Świdwin/Gosport

Post autor: tomaswoj7 » 21 sie 2012, 14:43

tom5555 pisze:najlepiej zamontować konwerter napięcia
no właśnie odpada, bo teraz mam i jakość kiepska

Awatar użytkownika
tom5555
Użytkownik
Posty: 625
Rejestracja: 23 sty 2008, 1:20
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: tom5555 » 21 sie 2012, 18:27

Ja nigdy nie miałem problemów z konwerterem, a trochę ich zamontowałem. są różne konwertery, pewnie niektóre są gorsze a inne lepsze. Dużo też zależy od kabli i ich ułożenia w aucie. Zakładam że wzmacniacz jest nowy, w 100% sprawny i prawidłowo podłączony. Ja najczęściej montowałem wzmacniacz żeby grał tylko z tubą, czyli spora część pasma akustycznego została odcięta.
To samo tyczy się układu który chcesz wykonać, jeżeli zrobisz go źle, pogorszysz sobie dźwięk i z radia i ze wzmacniacza. Po prostu musisz sprawdzić czy lepszą jakość uzyskasz z konwerterem, czy ze swoim układem.

tomaswoj7
-
Posty: 14
Rejestracja: 20 sie 2012, 18:14
Lokalizacja: Świdwin/Gosport

Post autor: tomaswoj7 » 21 sie 2012, 18:52

wzmacniacz nie jest nowy a gra tylko z tubą, ale dzwięk basu nie jest taki jak powinien być, czyli głęboki

Awatar użytkownika
tom5555
Użytkownik
Posty: 625
Rejestracja: 23 sty 2008, 1:20
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: tom5555 » 21 sie 2012, 19:38

Jeżeli bas jest za płytki, to można spróbować dać filtr dolnoprzepustowy na wejściu. Lepsze wzmacniacze mają wbudowane odpowiednie filtry, tuba też może zawierać zwrotnicę odcinającą wyższe częstotliwości.

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1337
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 21 sie 2012, 21:06

Możliwe, że wzmacniacz mocy jest przystosowany do wysterowania bezpośrednio z końcówki mocy radioodtwarzacza samochodowego (zawiera dzielnik napięcia na wejściu) i dlatego do wysterowania potrzebuje te 4 - 5 V napięcia wejściowego. Wówczas wyprowadzony sygnał z radioodtwarzacza trzeba będzie wzmocnić w przedwzmacniaczu. Ewentualnie można odszukać i usunąć dzielnik napięcia na wejściu wzmacniacza mocy. Trzecia możliwość to podłączenia wyjścia wzmacniacza mocy radioodtwarzacza do wejścia tego dodatkowego wzmacniacza mocy. Oczywiście trzeba się upewnić (z dokumentacji tego dodatkowego wzmacniacza mocy) czy takie podłączenie jest możliwe.

tomaswoj7
-
Posty: 14
Rejestracja: 20 sie 2012, 18:14
Lokalizacja: Świdwin/Gosport

Post autor: tomaswoj7 » 21 sie 2012, 22:42

ok dzięki. niedługo się zabieram do roboty, muszę tylko pozbierać części. jak będzie coś niejasne to będę pytał. zrobię kilka fotek dla przyszłych pokoleń :mrgreen:

leech10
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 24 mar 2011, 20:34
Lokalizacja: Katowice

Post autor: leech10 » 22 sie 2012, 12:02

tomaswoj7 pisze:
leech10 pisze: brak ustalania punktu pracy wzmacniacza, nie potrzeba odcinać składowej stałej
no właśnie, można jaśniej :mrgreen:
[/URL]
Hej

postaram sie to wyjasnić. Załóżmy że masz falę sinusoidalną w zakresie -1V do +1V i chesz uzyskac wzmocnienie napięciowe 2X. Czyli na wyjściu przewidujesz -2V do +2V. Wzmacniacz operacyjny spokojnnie to zrobi ale.... Jak sobie zasilisz wzmacniacz powiedzmy samochodowo +12 i masa( czyli 0). Uzyskanie +2 V problemem nie będzie ale co zrobić z -2V. Wzmacniacz ich nie wygeneruje. Dlatego na wzmacniaczach operacyjnych( nie wszystkich) masz Vcc i Vee. Vcc to zasilanie dodatnie Vee to zasilanie ujemne. I teraz jak masz +12V i -12V uzyskanie -2V też problemu nie stanowi. Ale... no własnie mamy instalacje 12V, i nie mamy napiecia ujemnego a coś zronić trzeba. I tu z pomoca ida kondensatory i dzielnik napięcia.

ustalamy tak zwany punkt pracy ( czy to tranzystora czy wzmacniacza operacyjnego, nie istotne) mamy sygnał -1V/+1V i zasilanie 12V. teraz na wejście wzmacniacza podajemy część napięcia zasilania np. +6V( to jest ten punkt pracy) I teraz najwazniejsze. Podajemy tam sygnał zmienny -1V/+1V. I w takt sygnału zmiennego zmienia się nasze napięcie stałe czyli mamy 5V do 7V (6-1 oraz 6+1). Tym sposobem pozbyliśmy się porblemu napięc ujemnych na wejściu. Kondensator na wejściu oddziela to napiecie stałe( składowa stałą) od wyjścia elementu, do którego podłączamy wzmacniacz operacyjny. Kondensator na wyjściu służy do odcięcia składowej stałej na wyjsciu( bedzie miała wzmocnienie 1, czyli pojawi się tam 6V w czasie spoczynku, będzie wtórnikiem napięciowym dla składowej stałej ). Podczas pracy będzie tam pojawiać się napięcie 4V do 8V. Ten kondensator na wyjsciu( nie wiem jak to robi) ale obcina składowa stałą i wypuszcza -2V do +2V, czyli to co chcemy. Po to jest ten punkt pracy

Jak masz zalilanie +/- to nie jest to potrzebne, bo wzmacniacz i tak pracuje w swoim zakresie.

Pozdrawiam
Piotrek
Ostatnio zmieniony 22 sie 2012, 14:47 przez leech10, łącznie zmieniany 1 raz.

tomaswoj7
-
Posty: 14
Rejestracja: 20 sie 2012, 18:14
Lokalizacja: Świdwin/Gosport

Post autor: tomaswoj7 » 22 sie 2012, 13:37

leech10 pisze:Jak masz zalilanie +/- to nie jest to potrzebne, bo wzmacniacz i tak pracuje w swoim zakresie.
no chyba zasilany będzie +/- 12v. a ta druga opcja z +6V to chodzi o samego "plusa" bez masy. a jeszcze jak bys miał jakiś prosty schemacik to by było łatwiej zrozumieć :grin:

leech10
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 24 mar 2011, 20:34
Lokalizacja: Katowice

Post autor: leech10 » 22 sie 2012, 14:40

Hej

Schemacik już dawałem w liknu ale prosze jeszcze raz tutaj: https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?t=11414

6V pochodzi z dzielnika napięcia czyli 2 rezystorów, na różowym schemacie R1 i R2

Pozdrawiam
Piotrek

tomaswoj7
-
Posty: 14
Rejestracja: 20 sie 2012, 18:14
Lokalizacja: Świdwin/Gosport

Post autor: tomaswoj7 » 13 wrz 2012, 19:02

witam po krótkiej przerwie. otóż wziąłem się do roboty ale powstał mały dylemat znowu. chyba żaden wzmacniacz operacyjny nie będzie potrzebny. ma to wyglądać tak: pod 4 nóżki wzmacniacza oznaczone "in" trzeba wlutować 4 kabelki-wyjścia, masa jedna wspólna do obudowy, a w te kabelki kondensatory i teraz jakie? mają być takie same jak te przed nóżkami wzmacniacza, ale niestety wszystkie są smd i nie ma na nich żadnych oznaczeń. znalazłem pdf'a o końcówce mocy w radio i jest tam schemat blokowy link ale ani słowa o tym jaka wartość kondensatorów c1. ale na stronie 8 jest tam obwód testowy i są podane wartości 0.22uF. i tu powstaje pytanie czy takie można zastosować do tych wyjść
pomocy szybko bo chciałbym wstawić już radio bo niema ani ogrzewania, radia nic a poza tym wielka dziura

ODPOWIEDZ