Hej
Czytam ksiązke P Góreckiego Układy cyfrowe. Zaintrygowała mnie jedna rzecz, mianowicie obwody zabezpieczające. Przeczytałem że w konfiguracji takiej jak na załaczonym rysunku nalezy dawac rezystor(R2) ograniczający prąd bo zadziałają układy zabezpieczające i zatrzasną układ. Tylko w takim razie zastanawiam się dlaczego np. jak podłaczam nieuzywane wejścia do linni zasilania taka sytuacja nie ma miejsca. Czy chodzi o to ze w tym układzie pracuje kondensator i on wymusza większy prąd, czy chodzi o częstotliwośc pracy i pojemności pasożytnicze tranzystorów polowych? I jeszcze wyczytałem że jak CMOS z serii 4000 pracują do 10V to wyjścia układów daja za mały prąd by zatrzasnąć następne elementy, ale jak np. zasile te układy 15V to czy tdez musze używać tych rezystorów.
Pozdrawiam
Piotrek
Zabezpieczenie CMOS
Hej
Dzieki tak jak myślałem, że to kondensator to powoduje.
W ksiązce mam tak napisane( no w sumie wiem jak działa układ różniczkujący) i to się zgadza, że przebieg czerwony będzie wyglądał własnie tak, dopóki nie podłączymy inwertera. Napisano tez, że jak podepniemy inwerter(bez R2) to przebieg będzie taki jak linia ciagła, czyli obwody zabezpieczające zadziałały, to jaki jest przebieg w punkcie B z rezystorem R2 i z inwerterem podłączym? Tego niestety nie wiem
A jeszcze jedno, czy jak bedą układy CMOS pracowac przy zasilaniu powiedzmy 15V mam dawać rezystory zabezpieczające czy nie. Jak zasilałem na płytce stykowej 12V to działało bez zarzutu.
Pozdrawiam
Piotrek
Dzieki tak jak myślałem, że to kondensator to powoduje.
W ksiązce mam tak napisane( no w sumie wiem jak działa układ różniczkujący) i to się zgadza, że przebieg czerwony będzie wyglądał własnie tak, dopóki nie podłączymy inwertera. Napisano tez, że jak podepniemy inwerter(bez R2) to przebieg będzie taki jak linia ciagła, czyli obwody zabezpieczające zadziałały, to jaki jest przebieg w punkcie B z rezystorem R2 i z inwerterem podłączym? Tego niestety nie wiem
A jeszcze jedno, czy jak bedą układy CMOS pracowac przy zasilaniu powiedzmy 15V mam dawać rezystory zabezpieczające czy nie. Jak zasilałem na płytce stykowej 12V to działało bez zarzutu.
Pozdrawiam
Piotrek
leech10 pisze:W ksiązce mam tak napisane( no w sumie wiem jak działa układ różniczkujący) i to się zgadza, że przebieg czerwony będzie wyglądał własnie tak, dopóki nie podłączymy inwertera.
I tak jak pokazuje kolor czerwony dział właśnie układ różniczkujący. Prąd kondensatora jest równy pochodnej napięcia (szybkości zmian napięcia) a rezystor dział tu jak przetwornik prądu na napięcie. Zamienia ten prąd kondensatora na napięcie.
leech10 pisze:Napisano tez, że jak podepniemy inwerter(bez R2) to przebieg będzie taki jak linia ciagła, czyli obwody zabezpieczające zadziałały, to jaki jest przebieg w punkcie B z rezystorem R2 i z inwerterem podłączym? Tego niestety nie wiem
Z R2 napięcie przed R2 (punkt B) będzie wyglądało tak jak pokazuje to kolor czerwony. A na wejściu bramki (za R2) tak jak pokazuje to kolor czarny z obwodem zabezpieczenia.
Zresztą R2 jest po to by ograniczyć ten prąd obwodów zabezpieczenia.
A jeszcze jedno, czy jak bedą układy CMOS pracowac przy zasilaniu powiedzmy 15V mam dawać rezystory zabezpieczające czy nie. Jak zasilałem na płytce stykowej 12V to działało bez zarzutu
Tak możesz go zastosować.
https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?p=72958#72958