Z nikogo sobie nie żartuje. Bo jak widzisz praktycznie taki obwód działa i nic nie wybucha, ani dym z niczego się nie sączy. Zarówno rezystancji jak i diodzie LED o Ur = 5V krzywda się nie dzieje. Nanoampery albo też pikoampery w tym układzie można bezkarnie sprowadzić do zera.slawek55 pisze:To ja wam powinienem podziękować za takie podejście do sprawy, ja nie wiedziałem jak to rozwiąć to się nie wygłupiałem, ale spotkałem coś zupełnie przeciwnego, nazwałbym to żartowaniem sobie ze mnie
Tu w żadnym wypadku nie przekraczamy Ur=1000V.Na http://www.edw.com.pl/ea/diody.html pisze:W przypadku gdy napięcie Uak<0 dioda jest spolaryzowana zaporowo i prąd przez nią nie płynie. Tak naprawdę to płynie tak zwany prąd wsteczny ale jest on zwykle o kilka rzędów mniejszy niż prąd przewodzenia dlatego przyjmuje się, że jest on równy zeru. Oczywiście tak jest do czasu gdy napięcie zaporowe nie przekroczy pewnej granicy tak zwanego napięcia przebicia, a wówczas popłynie prąd porównywalny z prądem w kierunku przewodzenia.
[ Dodano: 2010-05-15, 21:30 ]
Prawo Ohma. I=U/R => U=I*R. R=const; zatem U=0*R, U=0. Proszę bardzo.slawek55 pisze:że nie dokońca jest tak, że zerowa wartość prądu oznacza zerową wartość napięcia.