Mierzenie napięć

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
Quentin
Użytkownik
Posty: 140
Rejestracja: 01 maja 2008, 14:28
Lokalizacja: Unknown

Mierzenie napięć

Post autor: Quentin » 03 maja 2008, 14:00

Witam :-)

Czytam aktualnie artykuły z EdW odnośnie tranzystorów, ponieważ chcę się czegoś o nich dowiedzieć. Natknąłem się na coś takiego:
Elektronika dla Wszystkich pisze:Nawet według definicji napięcie to różnica potencjałów.

W praktyce prawie zawsze przyjmujemy jakiś punkt odniesienia (ziemię czyli grunt, jeden z biegunów baterii zasilającej, albo metalową konstrukcję urządzenia elektronicznego), zakładając, że napięcie (ściślej – potencjał) wynosi tam zero i potem wszystkie napięcia mierzymy w stosunku do tego punktu. Punkt taki nazywamy masą.
I niestety nie rozumiem tego za bardzo, zatem czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć to na prostym przykładzie ? Byłbym bardzo wdzięczny za pomoc :lol:

PS. Szukałem na forum, ale tematy, w których jest mniej więcej mowa o czymś takim dotyczą niezrozumiałych dla mnie układów...

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 03 maja 2008, 14:11

Na chłopski rozum . to masz: porównaj sobie potencjał z czasem .. W danej chwili - jak możemy określić jaki mamy czas? Musimy oczywiście wiedzieć od czego mierzymy ten czas . czy od poranka, czy od początku roku czy od początku Ziemi. W zależności jaki wybierzemy punkt odniesienia dostaniemy inną wartość czasu. więc tak naprawdę nie mierzymy czasu (którego nie da się zmierzyć), a mierzymy jedynie różnice czasu. Spróbuj porównać analogie do potencjału i napięcia (różnicy potencjałów). Aby uzyskać wartość potencjału pewnego elementu musimy znać odniesienie .. - względem czego ten potencjał mierzymy.. np. względem innego elementu. Podobnie jak dla czasu - nie da się określić dokładnie "czasu" . bo nie wiadomo kiedy "czas zaczął istnieć" .. podobnie potencjał - nie wiemy czy dany materiał ma wysoki potencjał czy niski. Tylko dla wygody uznano ze potencjał Ziemi jest zerowy, zatem mierzymy inne potencjały względem potencjału Ziemi (o przyjętej Wartości zero). Jeżeli złapiesz się TYLKO linii pod napięciem nie porazi cię nic - po prostu będziesz na innym potencjale . - ani bardziej niebezpiecznym, ani bardziej bezpiecznym - przynajmniej teoretycznie - po prostu innym.

Dlatego patrząc na obwód ze źródłem napięcia wiemy, że napięcie między dwoma elementami jest np. 5V.. jednak nie wiadomo czy dana część obwodu ma taki i taki potencjał .. Dopiero gdy uznamy jedną cześć obwodu za określony potencjał (na przykład zerowy - stąd można dowolną część obwodu uziemić) bedziemy w stanie wyznaczyć potencjały innych cześci obwodu (względem naszego uziemienia). Na przykład zaciski baterii 1,5 V .. - jeżeli uziemisz "minus" w tym źródle, to na drugim zacisku pojawi się potencjał 1,5V .. - . przed uziemieniem nie mogłeś uzyskać wartości potencjału w zadnym punkcie obwodu. Można uziemić dowolny punkt - na przykład drugi zacisk źródła napięcia .. - jaki potencjał wtedy uzyska ten pozostały zasisk? To już zostawiam tobie.

I zobacz na te rysunki
https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?p=26559#26559
Załączniki
31_02.part1.rar
(250 KiB) Pobrany 333 razy
31_02.part2.rar
(250 KiB) Pobrany 356 razy
31_02.part3.rar
(48.71 KiB) Pobrany 367 razy

ODPOWIEDZ