Połaczenie szeregowe diod :)

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
GAVRON
Użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: 26 maja 2006, 8:44
Lokalizacja: Łaziska Górne

Post autor: GAVRON » 28 lip 2006, 22:07

Sory, ale miałem problemy techniczne, jak dalej nie będziesz widział to zrobie ten schemat w edytorze schematów, ale to będzie on trochę trwało (będziesz musiał czekać).
Ostatnio zmieniony 28 lip 2006, 23:53 przez GAVRON, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
adam1717
Użytkownik
Posty: 117
Rejestracja: 10 sie 2005, 21:21
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: adam1717 » 28 lip 2006, 22:13

niezbyt ale wiem oco mniejwiecej chodzi
Diodke prostownicza trzeba 1N4007
A rezystorek dobrac ??

[ Dodano: 2006-07-28, 23:15 ]
moze byc 1 kOhm ??
0,125W ??

Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 754
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Pikczu » 28 lip 2006, 22:25

prawda guzik widac:(

GAVRON
Użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: 26 maja 2006, 8:44
Lokalizacja: Łaziska Górne

Post autor: GAVRON » 28 lip 2006, 22:27

Zaraz ci to dobiorę tylko muszę wiedzieć jaki to typ diod (a właściwie jakie mają napięcie przewodzenia i jaki wtedy biorą prąd). Bo z poprzednich postów wnioskuję że 92 po 2.5 to jakbyś na styk dobrał, a to coś mi nie pasuje.

Połącz to w ten sposób: łącząc równolegle 2 gałęzie po 46 diod połączonych szeregowo.

Rysunek Ci podeślę bardziej czytelny, tylko go muszę na szkrobnąć.

P.S.

Mam nadzieje że to lepiej widać :roll: .

Rezystor dobierasz według wzoru:

R[kΩ]=(Uzasil-Uled)[V]/Iled[mA]

gdzie:
Uled - spadek napiecia na diodach LED przy przewodzeniu prądu Iled, w tym przypadku dla jednej gałędzi to jest 46 razy spadek na złączu jednej diody z osobna.

Moc rezystora oszacujesz dla najgorszego przypadku tzn. w chwili przewodzenia diody prostowniczej przy pominięcu na niej spadku napięcia, z wzoru:

P[W]=U² * R[Ω]

U podajesz w [V].
Załączniki
Obraz 001.gif
(30.47 KiB) Pobrany 287 razy

Awatar użytkownika
adam1717
Użytkownik
Posty: 117
Rejestracja: 10 sie 2005, 21:21
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: adam1717 » 05 sie 2006, 17:11

Zrobilem jednak na zasilaczu 2 * 15V i jesy zajebiscie .

Wszystko jest eleganckie >

dzieki wszystkim

GAVRON
Użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: 26 maja 2006, 8:44
Lokalizacja: Łaziska Górne

Post autor: GAVRON » 05 sie 2006, 17:21

No to gratuluję :wink:

K_o_n_r_a_d
Użytkownik
Posty: 123
Rejestracja: 29 lip 2005, 10:21
Lokalizacja: Lublin

Post autor: K_o_n_r_a_d » 06 sie 2006, 0:58

Moim zdaniem schemat prezentowany przez GAVRONa nie jest najlepszy, ponieważ w chwili gdy prąd płynie przez diodę prostowniczą to ma dużo większą wartość niż w chwili gdy płynie przez LEDy i dodatkowo faktycznie diody świecą tylko przez połowę czasu.
Aby uniknąć tego problemu i strat można podłączyć tak:
Załączniki
Image0001.JPG
Image0001.JPG (14.26 KiB) Przejrzano 6892 razy

GAVRON
Użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: 26 maja 2006, 8:44
Lokalizacja: Łaziska Górne

Post autor: GAVRON » 06 sie 2006, 8:08

I tu się z tobą zgodzę zaprezentowałem proste rozwiązanie, które zabezpiecza diodę LED przed zbyt wysokim napięciem wstecznym (przebiciem).
Tak naprawdę można by było wtrącić np. mostek Graetza prostujący cało falowo (tak jak namalowałeś) lub tak jak proponował:
alaris pisze:Powiem Ci inaczej: kup zasilacz na 12V/1A i zrob tak: do kazdej diody przylutuj rezystor 1k (koszt 100 rezystorow to 5 pln), takie kompleciki LED+rezystor polacz w szereg i do zasilacza. Wszystko bedzie swiecic optymalnie i bedzie bezpiecznie: dla Ciebie i bliskich.
i sprawa była by rozwiązana, lecz padło pytanie:
A moze wstawic jakis rezystorek i diode prostownicza co ??
No to jest z rezystorem i diodą prostowniczą.

Awatar użytkownika
Anax
Użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: 08 sie 2006, 15:32
Lokalizacja: JO82KL
Kontakt:

Post autor: Anax » 09 sie 2006, 15:46

niebuj
zgrzyt

sorka ale nic niewidze
kliknij na ten rysunek

GAVRON a czym on one się zasadniczo różnią? Wiem, żę ten drugi to chyba bezpieczniejszy, ale dla mnie ten a) to jak samobójstwo. :D

POZDRAWIAM

GAVRON
Użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: 26 maja 2006, 8:44
Lokalizacja: Łaziska Górne

Post autor: GAVRON » 10 sie 2006, 0:20

Anax pisze:GAVRON a czym on one się zasadniczo różnią?
Zasadniczo nieczym ten b) ma trafo obiniżające np. do 12V.
Anax pisze:ale dla mnie ten a) to jak samobójstwo.
Dla mnie od początku cały ten temat to było samobójstwo :mrgreen: .

Ta dioda jest do zgaszenia zbyt dużego napięcia wstecznego na diodzie LED, które by ją mogło "zatłuc" ale sam bym do 230 przy prysznicu tego nie dawał :shock: .
Kolega chciał coś prostego z diodą i rezystorem.
A moze wstawic jakis rezystorek i diode prostownicza co ??
No to pokazałem, zresztą inne pomysły takie jak zasilacz obniżający czy mostek prostowniczy (wydają mi się o wiele lepsze) już tu padły więc było by niewybaczalne odbierać innym :wink: kolegom ich WLASNOSTI .

A wybór roziązania należał do kolegi :!: .

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 10 sie 2006, 8:35

No to i ja dorzucę swoje trzy grosze....

Zerknijcie na schemat z załącznika.

Wzorek na R jest taki jak podał GAVRON
GAVRON pisze: Rezystor dobierasz według wzoru:
R[kΩ]=(Uzasil-Uled)[V]/Iled[mA]
Uled to N * Ud
Ud - napięcie na jednej diodzie w kierunku przewodzenia.
N - ilość par diodek

Zalety układu są dwie (a może i trzy?):
a) moc wydzielana na R jest dokładnie P[W]=(Uzasil-Uled)² * R[Ω]
w przypadku rozwiązania GAVRONA średnia moc na R będzie nieco
większa, ponieważ w jednej połówce sinusoidy
spadek napięcia na R jest Uzas - 0.7, a dopiero w drugiej Uzasil-Uled
b) nie będzie tak bardzo widoczne migotanie diod wynikające z zasilania AC 50Hz...
w jednej połówce sinusiody będa świeciły "prawe" diody, w drugiej "lewe"
c) w takiej parce dwóch przeciwsobnie zapiętych ledów, jeden automatycznie
zabezpiecza drugi przed zbyt dużym napięciem wstecznym...
po prostu dla nieświecącej w danej chwili diody napięcie wsteczne będzie
takie jak napięcie w kierunku przewodzenia drugiej...

co nie zmienia faktu, że taką zabawkę jest bezpieczniej zasilać
z jakiegoś transformatorka...choćby od halogenów (są po kilkanaście zł)

tasza
Załączniki
ledy_1.GIF
(3.27 KiB) Pobrany 2935 razy

GAVRON
Użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: 26 maja 2006, 8:44
Lokalizacja: Łaziska Górne

Post autor: GAVRON » 10 sie 2006, 22:11

Patrz no, o tym nie pomyślałem :shock: (LED-y przeciwrównolegle), ta dziewczyna zaczyna mi się coraz bardziej podobać. :oops:

ODPOWIEDZ