"Przecież zawsze o to szło, żeby kochać i być kochanym&

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
ODPOWIEDZ
Karolap
-
Posty: 1
Rejestracja: 18 wrz 2008, 14:30
Lokalizacja: Warszawa

"Przecież zawsze o to szło, żeby kochać i być kochanym&

Post autor: Karolap » 22 wrz 2008, 12:13

W każdym z nas jest to pragnienie, wszyscy chcemy być akceptowani tacy,  jacy jesteśmy. No tak miłość..., tylko dlaczego tak jej mało w dzisiejszym świecie? Gdzie ją znaleźć? Czy dobrym sposobem na znalezienie miłości jest szukanie jej w internecie? Szukam i szukam i mam coraz mniej nadziei...
Ostatnio zmieniony 22 wrz 2008, 15:44 przez Karolap, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
TWN TEKNIKS
-
Posty: 44
Rejestracja: 10 wrz 2008, 19:01
Lokalizacja: Sibniie Novosibirsk
Kontakt:

Post autor: TWN TEKNIKS » 22 wrz 2008, 12:21

Hmm, jak na te forum to dziwny post ale mysle ze internet to dobry sposob. Dlaczego by go nie wykorzystac. Wczesniejsze pokolenia nie mialy tej szansy i szukaly blizej :)

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 22 wrz 2008, 14:21

Miłości się nie szuka, miłość sama Cię znajdzie, jeżeli tylko jej na to pozwolisz.
Na Wizaż padło podobne (identyczne) pytanie...więc może zastanów się chwilę
nad tym co Ci tam odpowiedziano...

Awatar użytkownika
robson
Użytkownik
Posty: 226
Rejestracja: 22 sty 2006, 19:51
Lokalizacja: S.M.
Kontakt:

Post autor: robson » 22 wrz 2008, 15:14

tasza pisze:Miłości się nie szuka, miłość sama Cię znajdzie, jeżeli tylko jej na to pozwolisz.
Na Wizaż padło podobne (identyczne) pytanie...więc może zastanów się chwilę
nad tym co Ci tam odpowiedziano...
Dokładnie. Czasami możesz nawet nie zauważyć, że koło niej przeszedłeś (albo nie chcieć zauważyć) a po kilku latach powiesz...a niech to...szkoda :sad:

Awatar użytkownika
kris74
Użytkownik
Posty: 270
Rejestracja: 16 sie 2006, 17:36
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Post autor: kris74 » 22 wrz 2008, 15:49

robson pisze:
Dokładnie. Czasami możesz nawet nie zauważyć, że koło niej przeszedłeś (albo nie chcieć zauważyć) a po kilku latach powiesz...a niech to...szkoda :sad:
Tylko głupiec płacze nad rozlanym mlekiem. Wizaż cóż za dziwna strona, prowadzona przez dziewczyny, co w wielu sprawach nie mają pojęcia. Mało tego można odnieść wrażenie że to jakieś emancypantki. Więc Karolap się kolego nie załamuj tylko skorzystaj z dzisiejszego dobrobyty jakiego ja nie miałem. Internet, czacik a "miłość" się znajdzie, tylko pamiętaj o jednym bądź kreatywny to droga do sukcesu.

spark
Użytkownik
Posty: 412
Rejestracja: 25 lis 2004, 15:50
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: spark » 22 wrz 2008, 16:02

tasza pisze:Miłości się nie szuka, miłość sama Cię znajdzie, jeżeli tylko jej na to pozwolisz.
Dużo w tym prawdy. I choć jest to może nieco egoistyczne podejście bo gdy się szuka, szukasz oczywiście dla siebie, mówisz sobie - "niech ktoś mnie w końcu pokocha", ale to nie na tym polega.
Za to można zmienić taktykę. Zamiast oczekiwać od kogoś miłości, rozdawaj ją każdemu na lewo i prawo jak cukierki. Kogokolwiek tylko spotkasz, uśmiechnij się, powiedz miłe słowo a codziennie gdy wstajesz rano zadaj sobie pytanie, jak dużo miłości mogę dzisiaj ofiarować innym. Po jakimś czasie zobaczysz, że to wszystko co z siebie dałaś innym ludkom zacznie wracać do Ciebie i to ze zwiększoną mocą.
To jedna z twardych zasad świata tzw. reguła siewcy lub równowagi. Gdy zasiejesz zboże nie wyrośnie ci czcina cukrowa. Wyrasta Ci to co posiejesz. Tak samo jest z ludźmi, jeśli kogoś będziesz miała gdzieś inni zrobią to samo. Jeśli zaś będziesz dookoła siała miłość, ta wróci do Ciebie prędzej czy później w ten czy inny sposób ale wróci.
Na tym samym polega raczej dobry związek - zastanawiasz się ile możesz dać drugiej połówce a nie ile możesz od niej tej miłości wziąć, to i tak do Ciebie wróci po jakimś czasie...

Dlatego nie warto tracić czas na szukanie miłości a bardziej poświęcić go na obdarowywaniu nią wszystkich osób w otoczeniu. I nie ważne czy to będą rodzice, rodzeństwo, koleżanka ze szkoły czy Pan kioskarz ze sklepiku obok. Miłość nie wybiera, a z czasem gdy przestaniesz jej szukać, spojrzysz na to spokojnym wzrokiem i zobaczysz jak wiele jej wokół Ciebie jest.

Pozdrawiam :wink:

Goofy1991
-
Posty: 50
Rejestracja: 30 sie 2006, 23:54
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

o to dobre

Post autor: Goofy1991 » 22 wrz 2008, 19:49

Witam... dobry temat ponieważ miłość dotyczy też nas - elektroników :roll:

Opowiem wam trochę o tym bo ja też od dłuższego czasu zmagam się z miłosnymi problemami. Zaczęło się to tak, że siedziałem sobie przy komputerze, a tu ni stąd ni zowąd coś skłoniło mnie żeby do niej napisać !! kurde nie wiem czemu ale musiałem !! to było to !!
Jeszcze tego samego wieczora trzymałem ją za rękę !!!

Ale wszystko się zwaliło jak tylko poszła do liceum hehe, czaicie, dyskoteki, koleżanki, techno, trance, house i to z****** babskie forum wizaż, o którym już wspomniała Tasza (ja mam takie zdanie bo już nie raz czytałem co tam wypisują) i ten, no, znajomi, imprezy (no, ja muszę korzystać z życia, nie będę cały czas siedziała w domu, brakuje mi rozrywek)
i teraz został mi po niej tylko darmowy numer w Orange :???:
Nie wiem co ja mam o tym myśleć, ale nie szukaj kobiety w internecie (tym bardziej na tym shicie "nasza-klasa" ani innych badziewiach dla dziewczynek w mini i chłopców z mega kaloryferem na brzuszku)

no i tyle było.

flyfather
-
Posty: 22
Rejestracja: 13 lut 2008, 17:19
Lokalizacja: Łowicz

Post autor: flyfather » 22 wrz 2008, 21:45

Cholera, sami fachowcy. Tasza używa kobiecej, "marzeniowej" przenośni, która mnie się osobiście bardzo podoba. Ja jednak, jako stary ministrant wiem, że trzeba szukać... "Szukajcie, a znajdziecie. kołaczcie, a będzie Wam otworzone. (cytat z Pisma Świętego - miłości też to dotyczy.

snow
Użytkownik
Posty: 794
Rejestracja: 16 sty 2007, 3:44
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: snow » 22 wrz 2008, 21:57

Goofy1991 pisze:Nie wiem co ja mam o tym myśleć, ale nie szukaj kobiety w internecie (tym bardziej na tym shicie "nasza-klasa" ani innych badziewiach dla dziewczynek w mini i chłopców z mega kaloryferem na brzuszku)
Wszystko ok, tylko co ma wspólnego znajomość z internetu z tym że ci się dziewczyna zmieniła? Jakbyś ją poznał na ławce w parku to by nie było tak samo? Tak to jest jak się ma partnera w wieku w którym jeszcze mu się potrafi często zmienić charakter o 180 stopni.

Goofy1991
-
Posty: 50
Rejestracja: 30 sie 2006, 23:54
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

dobra

Post autor: Goofy1991 » 22 wrz 2008, 22:39

No tak mojej dziewczynie się przesunęła faza o 180°, tylko chciałem Wam powiedzieć i zwrócić na to uwagę.
Na temat znajomości z internetu mamy chyba odmienne zdania, ale mi wydaje się głupie pokazywanie siebie na łamach portali społecznościowych w celu nawiązania bliższego kontaktu.
dobranoc

Awatar użytkownika
NIEBO!
-
Posty: 30
Rejestracja: 13 wrz 2008, 16:11
Lokalizacja: Poznań

Re: o to dobre

Post autor: NIEBO! » 22 wrz 2008, 22:49

Goofy1991 pisze:Nie wiem co ja mam o tym myśleć, ale nie szukaj kobiety w internecie (tym bardziej na tym shicie "nasza-klasa" ani innych badziewiach dla dziewczynek w mini i chłopców z mega kaloryferem na brzuszku)
Z drugim zdaniem się zgodzę - z pierwszym NIE! Ponieważ właśnie dzięki wynalazkowi IT jakim jest internet ja mogę powiedzieć z całą pewnością, że KOCHAM i JESTEM KOCHANY!

Pod tym co napisał Spark89 podpisuję się obiema rekami i lutownicą! Pięknie powiedziane!
Karolap pisze: tylko dlaczego tak jej mało w dzisiejszym świecie?
Mało jest jej gdy się patrzy na ten kolorowy świat w TV dla lalek Barbie, plakaty, banery itp - dobrze, że ja nie mam TV i mam z nim styczność raz na rok

Teraz mogę jedynie wspominać czas kiedy to też "szukałem MIŁOŚCI!" I powiem, że byłem już zdesperowany mając wtedy 18 lat :) Aż pewnego dnia dopisała się do Księgi Gości na stronie ... O mnie i kolarstwie, trochę o elektronice (wtedy jeszcze nie istniało - przynajmniej na pewno nie na taką skalę - coś takiego jak kolorowo-mrugający blog [na którym nawet nie widać co jest napisane], i strony nie mógł mieć każdy 14-latek po 2 kliknięciach myszką :) bo była wymagana minimalna wiedza albo chęć jej zdobycia o HTML i takich tam ... no, ale odbiegam od tematu ... dopisała się "osoba" wobec której od początku nie potrafiłem być obojętny :) Był pierwszy mail ... jeden drugi potem GG ... potem ciągłe GG ... potem 1 spotkanie - jakże niezapomniane - aż teraz mam dreszcze... i tak trwa to już 6 lat. Widuję ją teraz co tydzień - niestety dzieli nas nadal 344km pociągiem. Ja jestem z Poznania, ona z Gdyni. Planujemy za rok najpóźniej dwa ślub. Znaczy ja planuję, bo ona tak do końca o tym nie wie :cool: gdyż jeszcze się nie oświadczyłem :oops:

Ale powiem Ci coś - MIŁOŚĆ Na pewno Cię dopadnie! Na pewno nic na siłę! Tego się nie da posiąść, zdobyć, kupić, przekonać itd. A tak żeby napisać Ci coś więcej i doradzić to ... nie mam tyle czasu, bo pisać mógłbym o tym w kółko. Sami jesteśmy żywym przykładem że MIŁOŚĆ nie wie co to CZAS ... nie wie co to ODLEGŁOŚĆ! Miłość jest ŚLEPA! Ale i
"Cierpliwa jest, Łaskawa jest..."
Ludzie, którzy widują Nas razem mówią, że pomimo odległości i czasu - bo 6 lat to nie tak mało - nadal wyglądamy tak samo - te same zakochane spojrzenie ... te same Papużki Nierozłączki :)

Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej o mojej MIŁOŚCI - jak się zaczęło, a jak jest dzisiaj wejdź na dziQsy.prv.pl

[url=htto://dziQsy.prv.pl]"Strona ta powstała głównie ze względu na to, że chcemy podzielić się z Wami naszym wspólnym szczęściem. Drugim powodem jest to, iż poznaliśmy się właśnie poprzez Internet i to właśnie tutaj powinniśmy pozostawić po tym Pamiątkę. O tym jak się poznaliśmy możecie przeczytać w dziale Przeznaczenie. W dziale dziQsFoto znajdują się głównie zdjęcia z naszych wspólnych spotkań... "[/url]

- jeśli Moderatorzy uznają to za reklamę można usunąć ten akapit, ale myślę że strona jest na temat! :mrgreen: (przepraszam za liczbę reklam jaka tam wyskoczy i wszystko zepsuje, ale to darmowe serwery i domena.)

A to jeden z moich wierszy, który dla Niej napisałem (jeden z kilku) na dowód tego, że jest jeszcze PRAWDZIWA miłość ... nawet w świecie "z czasów szerokopasmowego internetu" :)

[center] WSPOMNIENIE

Czasem lubię się zatrzymać...
Nie przez nakaz...
... z czyjejś woli...
Czasem lubię spojrzeć w niebo
i chłonąć krzykliwy spokój.
Czasem miło być daleko -
w jedną chwilę zmienić świat.
Tak się czuję dziś przy Tobie
Zatrzymaj dla mnie czas!


Autor: NIEBO!™
P o z n a ń, 13. 06. 2004r.[/center]

Mówiąc PRAWDZIWA przez wielkie P mam na myśli taką cieplutką miłość z romansideł z lat '40 ubiegłego wieku, a nie o popularnym "chodzeniu" (nie cierpię tego określenia :P) Kto wie o czym teraz piszę na pewno czuje miłe ciepło, a Ty Karolap mam nadzieję, że poczujesz to miłe ciepło MIŁOŚCI już niedługo! Mam nadzieję że to co napisałem i to co przeczytałeś na stronie powyżej podniosło Cię trochę na duchu! Naprawdę uwierz w siebie i postępuj tak jak podpowiada Spark89, to jest bardzo przetestowany "schemat ideowy" !!!



Pozdrawiam!
NIEBO!™

P.S. Ja wierzę też w PRZEZNACZENIE :)

Jasam
Użytkownik
Posty: 422
Rejestracja: 27 mar 2007, 21:09

Post autor: Jasam » 23 wrz 2008, 15:07

Forum elektroniczne... Dziwne to miejsce na tego typu dyskusje i nie do końca to rozumiem, ale pewnie to racje, że w piersi zamiast kadmowej pompy ciepłą krew tłoczy im czujące i emocjonalne serce. Możliwe, że tacy występują. Z miłości nie powinno się rozpaczać nawet gdy to tzw. miłość nieszczęsliwa, ale raczej powinna być zawsze źródłem przyjemności i szczęscia. Są też bardzo różne twarze miłości... Można kochać przyjaciółkę, lub przyjaciela tą miłością jaką kocha przyjaciel. Całkowicie niewinną i niezazdrosną... Niektórym nawet to wystarcza. Zaś ta jedyna osoba... jeśli jest to na pewno się znajdzie.

Awatar użytkownika
Melon
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 20 cze 2008, 15:53
Lokalizacja: Kraków / Jarosław
Kontakt:

Post autor: Melon » 24 wrz 2008, 12:51

Krótko i na temat:
Erich Fromm "O sztuce miłości". Gość wyznaje takie zasady mniej więcej takie jak Spark89. Przeczytajcie... Ja tą książkę będę sobie teraz już 4 raz czytał. Za każdym razem odkrywa się coś nowego.

ODPOWIEDZ