Sztuczna inteligencja

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 14 lip 2009, 19:46

O widzę z tematu o AI zrobił się temat o metodach łamania szyfrogramów. Ale wracając to tematu. Moim zdaniem aby była w ogóle możliwa definicja Sztucznej Inteligencji, najpierw trzeba było by stworzyć definicję naszej inteligencji. Ktoś powie hola, hola, przecież w encyklopediach, czy innych opracowaniach jest taka definicja.
TAk, to prawda, ale to definicja niepełna, właściwie gloryfikująca człowieka jako istotę rozumną w swoim samouwielbieniu, niż definicja inteligencji, jako czegoś bardziej uniwersalnego. Więc czym właściwie inteligencja jest?? Na czym polega ?? I czym się charakteryzuje ?? I najważniejsze. Skąd się bierze??? Jeżeli odpowiemy na te pytania, możemy dopiero zabierać za próby tworzenia sztucznej, inaczej są one skazane na fiasko. Będą to tylko mniej lub bardziej udane próby symulacji zachowań, ale nie autorytarna jednostka. Wg. mnie problem sztucznego AI to właśnie to że w gruncie rzeczy inteligencja nie jest jakimś wymyślnym samoprogramującym się algorytmem, tylko strukturą z natury chaotyczną. Zresztą jak popatrzymy na ludzi, to przecież nie rodzimy się dorośli., więc kluczem do poznania jest program genetyczny narodzonego dziecka.
Kolega tu napisał że półprzewodniki nie poradzą sobie z Ai. Nie prawda, wcale nie trzeba ogromnej mocy obliczeniowej, tylko właściwego klucza do wzorca. A ponieważ go nie znamy (na szczęście dla ludzkości, która nie jest na to gotowa), więc nie potrafimy zrobić sensownego AI.
Z drugiej strony rodzi się pytanie, co się stanie jak maszyny staną sie inteligentne, czy nie grozi nam scenariusz z Terminatora. Staniemy się wtedy przecież małowartościowi, bo jesteśmy omylni. Zresztą już był taki wypadek w Japonii, gdzie najbardziej są zaawansowane prace nad AI, gdzie robota nauczono czuć, w tym kochać, i trzeba było go wyłączyć bo stał się niebezpieczny dla personelu i osoby którą "pokochał".

Jasam
Użytkownik
Posty: 422
Rejestracja: 27 mar 2007, 21:09

Post autor: Jasam » 16 lip 2009, 9:24

Zauważmy, że jak powiedział przedmówca nikt jeszcze nie sformułował "jedynej słusznej i prawdziwej" definicji inteligencji. Według jednych inteligencją jest zdolność do nauki i wyciągania pewnych wniosków. W takim przypadku inteligentne byłyby zwierzęta i niektóre z automatów. Według innych wyznacznikiem inteligencji jest własna wola, której dzisiejsze komputery nie mają za grosz. Jak powiedział Kasparow po rpzegranej z Deep Blue- "On wygrał, ale nie miał z tego ani trochę satysfakcji". Inną kwestią jest posiadanie samoświadomości (Co miał sprawdzać Test Turinga, ale jest to coraz bardziej kontrowersyjne. Według dzisiejszych badań testuje on raczej tylko i wyłącznie zdolność syntezy języka zbliżonego do języka naturalnego co może być po prostu symulacją a nie żadną inteligencją. Patrz A.L.I.C.E). Moim zdaniem nie ma nic dziwnego w tym, że nie zbudowano jeszcze sztucznej inteligencji za pomoca komputerów: po prostu ich ewolucja idze w zupełnie innym kierunku niż w przypadku naszego mózgu: Podczas gdy one (dzięki naszym rękom własciwie) dązą do coraz szybszych obliczeń operających się na czystej logice (lub symulacji procesów nielogicznych) to mózg wcale nie musi być logiczny. Czy wyznacznikiem żywego mózgu nie jest włąsnie nieobliczalność i jeszcze bardziej spontaniczność? Rozbijamy się tu w ogóle o kwestię życia. Czy odpowiednio skomplikowane programy nie zaczną w końcu wykazywać funkcji istot żywych? Rozmnażanie w tym przypadku jest prostą sprawą, zdecydowanie "trudniejsze" będzie zapewne sprawienie by one same chciały się rozmnażać. Zauważmy, że dla nich światem byłaby na przykład pamięć komputera na tych samych prawach na jakich naszym światem jest nasz wszechświat. Tu pojawia się problem natury interdyscyplinarnej: jak własciwie odróżnić żywe od martwego? Jakie kryteria zastosować? Co nam daje prawo uznać nasz białkowy sposób życia za jedyny mozliwy?

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 16 lip 2009, 10:24

Takim świetnym porównaniem dotyczącym problematyki AI i życia człowieka jako autorytarnej jednostki jest moim zdaniem serial Anime pod tytułem Ghost in the shell, którego akcja dzieję się koło 2040 roku po 3 wojnie światowej, gdzie technika poszła tak daleko że ludzie zostali zcyborgizowani, lecz nie wszyscy. Fajny serial, nie dla dzieci wbrew pozorom że to kreskówka, poruszający wiele wątków i dylematów właśnie natury filozoficzno - moralnej związanej z sztuczną inteligencją i jej dylematami. Co ciekawe właśnie tam występują tgz. Taczikomy (małe czołgi bojowe, sekcji specjalnej policji), które są obdarzone AI, opartą o małe 6 letnie dziecko, i które z czasem zaczynają posiadać samoświadomość. Bardzo ciekawy serial, jak i 2 filmy kinowe, warte polecenia.

Awatar użytkownika
GrzesiekG
Użytkownik
Posty: 160
Rejestracja: 11 sie 2006, 8:06
Lokalizacja: Annopol
Kontakt:

Post autor: GrzesiekG » 18 lip 2009, 12:18

Witam. Pragnę wejść w jeden jeszcze temat. Cały czas toczy się rozmowa na temat, na który człowiek nie ma całkowicie wpływu jeśli chodzi i zrobienie lub modyfikacja jakiejś "inteligencji".
Może zabrzmi to mało fachowo jak na ten portal ale wg mnie (i nie tylko), inteligencją OBDARZONE są istoty posiadające DUSZĘ. Na Ziemi tylko człowiek jest inteligentny, zwierzęta nie, pomimo że jesteśmy zbudowani z podobnych "podzespołów". To duch dany nie przez kogo innego jak Pana Boga jest w stanie zdać sobie sprawę o swoim istnieniu. Również zdolności empatyczne pozwalają nam być ludźmi. Dlatego wydaje mi się, że nigdy nie uda się człowiekowi zrobić inteligentnej istoty, bo inteligencja to jedno a serce to co innego.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 19 lip 2009, 10:51

Również zgodziłbym się z przedmowcą. Myślę, że możliwe jest stworzenie inteligentnego robota wpisując mu po kolei odpowiedzi na konkretne sytuacje. W koncu podobnie uczą się dzieci przez pierwsze lata swojego życia. Jednak kwestia świadomości tego robota pozostanie pod znakiem zapytania... Nigdy nie będziemy w stanie sprawić, a tym bardziej sprawdzic, czy on ma świadomośc taką jak czlowiek, ze myśli, że czuje, a nie tylko udaje na zewnątrz takie uczucia. To że my myślimy to chyba każdy z was wie... Ale świadomość u innej istoty, tymbardziej robota, to chyba niewykonalne...

mathieiov
Moderator
Posty: 829
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 19 lip 2009, 11:28

Kulpina pisze:Myślę, że możliwe jest stworzenie inteligentnego robota wpisując mu po kolei odpowiedzi na konkretne sytuacje.
To nie będzie żadna inteligencja. Poza tym nie da się przewidzieć wszystkich możliwych sytuacji.

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 19 lip 2009, 13:30

Co do tematu, to właśnie obejrzałem prezentację nt. rozpoznawania pisma ręcznego w Windows 7 i myślę, że to jest właśnie zaczątek sztucznej inteligencji. System uczy się naszego charakteru pisma.

Zachęcam do obejrzenia i podzielenia się uwagami.

http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=34 ... ndows+7+PL

_Brutus
-
Posty: 26
Rejestracja: 01 gru 2006, 16:08
Lokalizacja: Złotopole / Łódź
Kontakt:

Post autor: _Brutus » 19 lip 2009, 13:31

mathieiov pisze:To nie będzie żadna inteligencja
Zależy co nazywasz inteligencją ;) Bo do tej pory nie powstała żadna konkretna definicja inteligencji.

Awatar użytkownika
Aro
Użytkownik
Posty: 677
Rejestracja: 30 paź 2006, 18:49
Lokalizacja: Świerczyniec | Wrocław
Kontakt:

Post autor: Aro » 19 lip 2009, 14:39

Luminofor pisze:Co do tematu, to właśnie obejrzałem prezentację nt. rozpoznawania pisma ręcznego w Windows 7 i myślę, że to jest właśnie zaczątek sztucznej inteligencji. System uczy się naszego charakteru pisma.
Przy moim piśmie na pewno by się zawiesił :razz:
Widzę, że ogólnie sporo pracy zostało w to włożone. Jednak mam wrażenie, że sercem tego rozpoznawania i tak jest stosunkowo mała i nieskomplikowana siec neuronowa. Natomiast "interfejs" użytkownika z tą siecią musiał kosztować wiele wysiłku.

mathieiov
Moderator
Posty: 829
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 19 lip 2009, 14:41

_Brutus pisze:Zależy co nazywasz inteligencją ;) Bo do tej pory nie powstała żadna konkretna definicja inteligencji.
Inteligencją IMO na pewno nie jest zestaw algorytmów gotowych odpowiedzi na pytania.

Awatar użytkownika
GrzesiekG
Użytkownik
Posty: 160
Rejestracja: 11 sie 2006, 8:06
Lokalizacja: Annopol
Kontakt:

Post autor: GrzesiekG » 19 lip 2009, 15:25

Drodzy koledzy, faktem jest że nie jesteśmy w stanie zrobić czegoś (a może raczej kogoś) RÓWNEMU człowiekowi. Cały czas naciskam na aspekt religijny, bo materia, w której się poruszamy tego wymaga - człowiek jest koroną stworzenia. Można szukać zastępczych bądź pośrednich celów jednak nigdy nie zrobimy KOGOŚ a COŚ.
Serdecznie pozdrawiam
GrzesiekG.

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 19 lip 2009, 15:28

Zobaczcie na ten mechanizm rozpoznawania tekstu w Win7
Moim zdaniem genialny, a jeszcze zostanie sporo dopracowany.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 21 lip 2009, 21:04

Jeżeli powstanie sztuczna inteligencja to raczej przypadkowo. Szacuje się że największe na to szanse maja inteligentne samo reprogramujace się wirusy komputerowe. Prawdo podobnie powstanie sztucznej inteligencji, świadomości będzie przypominać coś ala skajnet z terminatora. Ponoć Rosjanie są już bliscy zbudowania właśnie inteligentnego wirusa komputerowego. Choć brzmi to trochę niedorzecznie, bo z definicji przeznaczenia wirus ma za zadanie zniszczyć jakieś dane lub je ukraść.

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 21 lip 2009, 21:08

kayron pisze:z definicji przeznaczenia wirus ma za zadanie zniszczyć jakieś dane lub je ukraść.
Ja bym się sprzeczał, wg mnie wirus z definicji ma się rozprzestrzeniać i rozmnażać. :)
Wirusy nie zawsze niszczą lub kradną, duża część z nich po prostu dokleja się do plików.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 24 lip 2009, 21:13

Ale to raczej metoda ich roznoszenia, no często taki plik jest zblokowany co uniemożliwia z niego korzystanie, lub stanowi takie jajeczko które wystarczy dotknąć aby poczwara z niego wylazła.

ODPOWIEDZ