Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
-
seg
- Użytkownik
- Posty: 223
- Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
- Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE
Post
autor: seg » 25 paź 2006, 17:25
..ja p... a może chlorem a nie tlenem??

-
Wojtek
- Moderator
- Posty: 2606
- Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
- Lokalizacja: --
-
Kontakt:
Post
autor: Wojtek » 25 paź 2006, 17:27
seg, rozumiem Cię ale wyluzuj i nie daj sie zdenerwować
Tranzystor, czytaj uważnie co mądrzejsi piszą i wyciagaj wnioski, no i tez trzymaj nerwy na wodzy. Twój temat nie nadaje sie kompletnie do techniki wysokich napięć (więc go przesuwam) a czy tak czasami nie masz juz lekcji chemii?
A tak wogóle to sie trochę ubawiłem - te "bańki" są wspaniałe

Ostatnio zmieniony 25 paź 2006, 17:51 przez
Wojtek, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Tranzystor
- Użytkownik
- Posty: 889
- Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
- Lokalizacja: Świętochłowice
-
Kontakt:
Post
autor: Tranzystor » 25 paź 2006, 17:29
Tylko nie jestem pewien czy w mineralnej nie bedzie innych pierwiastków. Ostatnio zrobiłem coś podobnego ze zwykłą wodą i wedłu pani z chemii, wyszedł siarczan miedzi

stopiło mi cały przewód miedziany. No dobra, spróbuje tak jak mówisz. Zobaczymy co wyjdzie.
-
Kulpina
- Użytkownik
- Posty: 2037
- Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
- Lokalizacja: Sanok
-
Kontakt:
Post
autor: Kulpina » 25 paź 2006, 17:31
dobra ale nie kłócąc sie jeszcze takie pytanie czy zwykła woda zacznie się zmieniać w wodór i tlen tylko dlatgo że będzie przez nią płynął prąd ? czy tu jest wszystko OK?
-
seg
- Użytkownik
- Posty: 223
- Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
- Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE
Post
autor: seg » 25 paź 2006, 17:31
Otóż nieprawda, to jest jakiś totalny zabobon i przesąd szerzony w gimnazjum. Nie tworzy się żaden sód, nawet na mikrosekundę, po prostu redukuje się woda lub jony H+ w niej zawarte:
2 H2O +2e- -> H2 + 2 OH- lub
2H+ + 2e- -> H2
Sód nie może powstawać, bo ma znacznie wyższy potencjał redukcji.
Na anodzie wydzielił się chlor, który w reakcji z wodą o zasadowym odczynie (bo poprzez redukcję wody na katodzie zwiększa się odczyn roztworu) dał podchloryny; są to związki silnie utleniające i spowowoały utlenienie materiału elektrod. Oprócz tego sama anoda się utleniła:
Fe -> Fe3+ + 3e-
a powstałe jony Fe3+ zareaowały z jonami OH- tworząc tak zwaną rdzę. Zielony kolor powstał najprawdopodobniej na skutek utlenienia chromu lub miedzi zawartego w stali, z której zrobiony był nóż. Czarna powierzchnia noża może być sygnałem obecności miedzi w nożu (tworzy się czarny CuO)
To napisał TWEENK na innym forum i niech żaden laik w to nie wątpi
nie wiem, czy mogę podać link??
a macie
http://forum.chemik.vitnet.pl/viewtopic ... lektrolizahttp://forum.chemik.vitnet.pl/viewtopic ... lektroliza
Dziękuję Wojtku za zrozumienie, zaręczam, że trudno mnie wyprowadzić z równowagi - panuję nad sobą tylko chciałem PONOWNE TŁUMACZENIA nacechować emocjonalnie
..a bąbelki są świetne
Ostatnio zmieniony 25 paź 2006, 17:36 przez
seg, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Tranzystor
- Użytkownik
- Posty: 889
- Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
- Lokalizacja: Świętochłowice
-
Kontakt:
Post
autor: Tranzystor » 25 paź 2006, 17:32
Wojtek pisze:
seg, rozumiem Cię ale wyluzuj i nie daj sie zdenerwować
Tranzystor, czytaj uważnie co mądrzejsi piszą i wyciagaj wnioski, nie i tez trzymaj nerwy na wodzy. Twój temat nie nadaje sie kompletnie do techniki wysokich napięć (więc go przesuwam) a czy tak czasami nie masz juz lekcji chemii?
A tak wogóle to sie trochę ubawiłem - te "bańki" są wspaniałe

Lekcje z chemii mam, ale jeszcze nie jestem na takim etapie. Zrozum, że to tylko gimnazjum.
-
Tranzystor
- Użytkownik
- Posty: 889
- Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
- Lokalizacja: Świętochłowice
-
Kontakt:
Post
autor: Tranzystor » 25 paź 2006, 17:38
radzio pisze:Z całą pewnością nie stopiło.
Czyli zaszła korozja? Tylko w przyśpieszonym tępie? Czyli jak bym dał jakiś metal szlachetny to było by ok?
-
seg
- Użytkownik
- Posty: 223
- Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
- Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE
Post
autor: seg » 25 paź 2006, 17:47
-
c4r0
- Moderator
- Posty: 2150
- Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
- Lokalizacja: z lasu
-
Kontakt:
Post
autor: c4r0 » 25 paź 2006, 18:14
Ja się bawiłem w elektrolizę kiedyś z użyciem elektrod aluminiowych. Udało mi się wyprodukować 200ml wodoru, który ładnie się spalił. Też podpalałem piankę która powstawała przy wydostawaniu się gazu na powierzchnię wody. Niestety szczegółów nie podam bo nie pamiętam, ale jak widać da się zrobić

-
Tranzystor
- Użytkownik
- Posty: 889
- Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
- Lokalizacja: Świętochłowice
-
Kontakt:
Post
autor: Tranzystor » 25 paź 2006, 18:16
c4r0 pisze:Ja się bawiłem w elektrolizę kiedyś z użyciem elektrod aluminiowych. Udało mi się wyprodukować 200ml wodoru, który ładnie się spalił. Też podpalałem piankę która powstawała przy wydostawaniu się gazu na powierzchnię wody. Niestety szczegółów nie podam bo nie pamiętam, ale jak widać da się zrobić

A ile czasu zajeło Ci otrzymanie 200ml wodoru? Mniej więcej.
-
seg
- Użytkownik
- Posty: 223
- Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
- Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE
Post
autor: seg » 25 paź 2006, 18:51
..zrób sobie roztwór NaOH /to białe w "krecie"/ nawrzucaj ścinków aluminium /glinu jakby co/ i masz dużo i szybko.. i żrąco

. No tak, ale ty chcesz to gotować prądem..
-
Tranzystor
- Użytkownik
- Posty: 889
- Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
- Lokalizacja: Świętochłowice
-
Kontakt:
Post
autor: Tranzystor » 25 paź 2006, 19:01
Jeżeli można to nazwać gotowaniem to tak, chce to gotować prądem

Tylko powiedz mi o co chodzi z tym NaOH jak zrobie ten roztwór to będe miał tak duży prąd, że szybko mi wyładuje baterie. I gdzie się osiądzie Na?
-
seg
- Użytkownik
- Posty: 223
- Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
- Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE
Post
autor: seg » 25 paź 2006, 19:10
Opisanym przeze mnie sposobem robi się wodór
BEZ ELEKTROLIZY. Wrzycasz aluminium i masz wodór - tylko proponuję odczekać, aż zacznie ulatywać sam wodór /niech wyprze najpierw powietrze z naczynia/ bo inaczej bum. A sód nie powstanie nigdzie. Czy naprawde tego nie wiesz? Sód gwatownie reaguje z wodą ale to mniej ważne, a poza tym wkleiłem jakiś czas temu wycinek z innego forum i tam było wszystko opisane - to jest priorytet. Dziękuję wszystkim za w sumie zabawną konfrontację. Więcej grzechów nie pamiętam
PS a to, że nazwałem ten proces gotowaniem.. hmm - przesadziłem trochę, ale jak przejdziesz z teorii elektrolizy do praktyki to zrozumiesz co miałem na myśli.
Ostatnio zmieniony 25 paź 2006, 19:13 przez
seg, łącznie zmieniany 1 raz.