Działające silniki magnetyczne ?
-
000andrzej
- Użytkownik
- Posty: 424
- Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
- Lokalizacja: Kraków
W wykonanie pracy będę przekształcał energię kinetyczną obracającego się wirnika, wprawianego w ruch polem magnetycznym magnesów stałych.
Andrzej, ja przecież nie mówię że silnik magnetyczny jest perpetum...
Nie zajmujmy się pm bo to nie jest naszym celem.
To że silnik magnetyczny będzie działał to moim zdaniem oczywiste. Do rozwiązania są sproblemy techniczne związane z rożłożeniem magnesów ich ekranwaniem, kątem nachylenia, średnicą wirnika aby uzyskać optymalną moc, itp... A skoro to problem techniczny to rozwiązać się go da.
Jak przebrniemy przez podstawowe problemy to rozwiązęmy też i problem sterowania... Damy radę...
Widziałem też wiele opracowań i filmików i też w stosunku do niektórych mam duże wątpilwości...
Andrzej, ja przecież nie mówię że silnik magnetyczny jest perpetum...
To że silnik magnetyczny będzie działał to moim zdaniem oczywiste. Do rozwiązania są sproblemy techniczne związane z rożłożeniem magnesów ich ekranwaniem, kątem nachylenia, średnicą wirnika aby uzyskać optymalną moc, itp... A skoro to problem techniczny to rozwiązać się go da.
Jak przebrniemy przez podstawowe problemy to rozwiązęmy też i problem sterowania... Damy radę...
Autor tematu kombinuje chyba z takim ustawieniem magnesów stałych, że ich pola magnetyczne spowodują wzajemne przyciąganie i odpychanie się tych magnesów, a tym samym obracanie wału silnika.
Jednak mam wątpliwości czy w taki "silnik" się nie "zatrzaśnie", i pola magnetyczne magnesów nie zablokują się wzajemnie unieruchamiając "silnik".
Jednak mam wątpliwości czy w taki "silnik" się nie "zatrzaśnie", i pola magnetyczne magnesów nie zablokują się wzajemnie unieruchamiając "silnik".
Tak, tak i bardzo chciał bym żeby ktoś w końcu mi wytłumaczył czy dobrze rozumiem działanie tego ( pierwszy post w temacie ) a nie rozważał czy to jest możliwe czy nie...KrzysiekK pisze:Autor tematu kombinuje chyba z takim ustawieniem magnesów stałych, że ich pola magnetyczne spowodują wzajemne przyciąganie i odpychanie się tych magnesów, a tym samym obracanie wału silnika.
Jednak mam wątpliwości czy w taki "silnik" się nie "zatrzaśnie", i pola magnetyczne magnesów nie zablokują się wzajemnie unieruchamiając "silnik".
Co do tego zatrzaśnięcia to jeżeli mamy taką ruchomą część z magnesem przyciągającym/odpychającym to nie powinno się zatrzasnąć, tak jak pokazuje ten filmik http://www.youtube.com/watch?v=P6KdN9_BDU4
Teraz tymi kilkoma zdaniami nie chcę wywoływać jakiejś dyskusji, tylko chcę coś powiedzieć. Jeżeli uważacie że nie warto się tym/czymś zajmować bo pewne prawa twierdzą że się nie da to co powiecie na temat Pana L. Łągiewki który jakieś 11lat temu pokazał że 2zasady dynamiki newtona nie są dokładnie sformułowane ?
A teraz coś na temat pm wokół atomu krążą przecież elektrony i jakimś cudem on e się nie zatrzymują.... Skąd mają tą energię ? W samym magnetyzmie jest dużo rzeczy nie wyjaśnionych, sławny SEG nie jest pm on podobno wykorzystuje pole telekinetyczne które nie zostały oficjalnie udowodnione.
A teraz do wit'a ja bym prosił o przesłanie tego schematu silnika z chomikuj na adres adrian_134@wp.pl
Ale sie dyskusja zrobiła
No nie wygłupiamy się już tylko na temat...
Ok. prześlę Ci.. Myślę, że to jeden z lepszych jakie widziałem. Do ekranowania od stali lepszy mumetal choć ciężko kupić ale przeciż mamy nasz P80-M, który na ekrany magnetyczne zdaje doskonale egzamin. Muszę napisać do Gliwic po ile mają bo cennika nie znalazłem.
Zasada działania jest dość prosta. Te same bieguny się odpychają, a przeciwne przyciągają. Więc jeśli ustawić magnesy aby się odpychały i ustawić pod kątem, to wirnik będzie się obracał... Na Twoim rysunku pokazano jeszcze magnes ustawiony dwoma biegunami do wirnika... Z jednej strony ma przyciągać a po przejściu magnesu dalej pchać... Myślę, że chodziło autorowi o częściowe zmniejszenie przeciwnie do kierunku obrotów skierowanej siły odpychania magnesów gdy się zbliżają... Myślę, że lepszą koncepcją jest skierowanie wszystkich biegunów tak samo i ekranowanie magnesów po bokach aby zminimalizować ten wpływ.
PS.
SEG pobiera energię cieplną i dlatego pozornie wygląda jak pm.
Ok. prześlę Ci.. Myślę, że to jeden z lepszych jakie widziałem. Do ekranowania od stali lepszy mumetal choć ciężko kupić ale przeciż mamy nasz P80-M, który na ekrany magnetyczne zdaje doskonale egzamin. Muszę napisać do Gliwic po ile mają bo cennika nie znalazłem.
Zasada działania jest dość prosta. Te same bieguny się odpychają, a przeciwne przyciągają. Więc jeśli ustawić magnesy aby się odpychały i ustawić pod kątem, to wirnik będzie się obracał... Na Twoim rysunku pokazano jeszcze magnes ustawiony dwoma biegunami do wirnika... Z jednej strony ma przyciągać a po przejściu magnesu dalej pchać... Myślę, że chodziło autorowi o częściowe zmniejszenie przeciwnie do kierunku obrotów skierowanej siły odpychania magnesów gdy się zbliżają... Myślę, że lepszą koncepcją jest skierowanie wszystkich biegunów tak samo i ekranowanie magnesów po bokach aby zminimalizować ten wpływ.
PS.
SEG pobiera energię cieplną i dlatego pozornie wygląda jak pm.
Ręce opadają.
Jeszcze raz: skąd weźmie się energia do obracania wirnika?
Tomaszwir - Pan Łągiewka nie zmienił, nie zaprzeczył prawom dynamiki. On w swoim wynalazku je WYKORZYSTAŁ.
A dlaczego elektrony nie spadają na jądro? Trzeba było uważać na lekcjach.
Jeżeli film na YT ma być dowodem czegoś tam, to gratuluję. Naiwnych nie sieją.
Uwaga do moderatorów:
Na to forum zaglądają ludzie, którzy chcą dowiedzieć się czegoś o elektronice, często bardzo młodzi. I trafiają na taki temat. Niektórzy mogą uwierzyć w te bzdury. Proponuję zdecydowanie usuwać wątki o tematyce pseudonaukowej.
Jeszcze raz: skąd weźmie się energia do obracania wirnika?
Tomaszwir - Pan Łągiewka nie zmienił, nie zaprzeczył prawom dynamiki. On w swoim wynalazku je WYKORZYSTAŁ.
A dlaczego elektrony nie spadają na jądro? Trzeba było uważać na lekcjach.
Jeżeli film na YT ma być dowodem czegoś tam, to gratuluję. Naiwnych nie sieją.
Uwaga do moderatorów:
Na to forum zaglądają ludzie, którzy chcą dowiedzieć się czegoś o elektronice, często bardzo młodzi. I trafiają na taki temat. Niektórzy mogą uwierzyć w te bzdury. Proponuję zdecydowanie usuwać wątki o tematyce pseudonaukowej.
Moim zdanej jest nie realne uzyskania działającego urządzenia wirowego na magnesach z tylko samych magnesów. Przynajmniej nie w tym stopniu by czerpać znaczną ilość energii. Jak można wprawić coś w ruch jeśli siła odpychania i przyciągania równają się ? . Ano stosując jakiś układ który zmieniał by stosunek jednej do drugiej, ale to nic innego jak przekładnia magnetyczna - obojętnie czy liniowa czy kołowa. To że magnes się toczy ' na innych' magnesach to tylko przekładnia. Energia zadana ' z ręki' po prostu 'ślizga' się po magnesach. Gdyby ułożyć te magnesy w nieskończoność to kiedyś ten toczący się magnes [ zlepek magnesów] i tak się zatrzyma wpadając w stan równowagi.
Jeśli ktoś chce z ciepła czerpać prąd to powinien zainteresować się silnikiem sterlinga [ czy tam może i adamsa ] i go udoskonalić by w tym pierwszym uzyskać prąd bez mechaniki a w drugim bez prądu z zewnątrz - to cały klucz do sukcesu. Po co tracić energię na jej przetwarzaniu ???
Dokładnie jak to jest z magnesami , obróbka >spiekanie>magnesowanie >pozyskiwanie energii elektrycznej . Jak komuś miało by się udać to niech lepiej się tym głośno nie chwali bo magnesy podrożeją stokrotnie
Jeśli ktoś chce z ciepła czerpać prąd to powinien zainteresować się silnikiem sterlinga [ czy tam może i adamsa ] i go udoskonalić by w tym pierwszym uzyskać prąd bez mechaniki a w drugim bez prądu z zewnątrz - to cały klucz do sukcesu. Po co tracić energię na jej przetwarzaniu ???
Dokładnie jak to jest z magnesami , obróbka >spiekanie>magnesowanie >pozyskiwanie energii elektrycznej . Jak komuś miało by się udać to niech lepiej się tym głośno nie chwali bo magnesy podrożeją stokrotnie
123104 Pierwsze słyszę żeby "zanik" siły bezwładności był tłumaczony konwencjonalną fizyką.
Przepraszam za duże litery ale może ktoś w końcu je przeczyta....
W tym momencie to trochę ja nie nie rozumiem... Czy ja gdzieś w poście napisałem że chce czerpać energie z tego i że to jest jakieś PM ?! Ja CHCIAŁEM tylko żeby ktoś mi WYTŁUMACZYŁ dlaczego to się w ogóle kręci, i czy to co napisałem w PIERWSZYM pości jest wytłumaczeniem tego.Jeżeli film na YT ma być dowodem czegoś tam, to gratuluję. Naiwnych nie sieją.
Przepraszam za duże litery ale może ktoś w końcu je przeczyta....
W zderzaku Pana Łągiewki energia kinetyczna ciała poruszającego się ruchem postępowym jest przekazywana wirnikowi, który zaczyna się obracać. A o "zaniku" siły bezwładności pieprzą niedouczeni dziennikarze, którzy nic z tego nie rozumieją.
A te maszynki z YT kręcą się, bo są napędzane. Na filmie widać tylko to, co autor chciał pokazać.
A te maszynki z YT kręcą się, bo są napędzane. Na filmie widać tylko to, co autor chciał pokazać.
No to w jaki sposób wyjaśnisz to: http://www.youtube.com/watch?v=KnKPbAbJI0w
I to że jadąc samochodem uderzał w zderzak przy prędkości 45km/h wychodził z tego cały i zdrowy ?
I to że jadąc samochodem uderzał w zderzak przy prędkości 45km/h wychodził z tego cały i zdrowy ?
A co tu wyjaśniać? Działają zwykłe, klasyczne prawa fizyki (tylko trzeba je znać).
W przypadku, gdy zderzak nie działa, przyspieszenie( ujemne) jest duże i ciężarek spada. Gdy zderzak absorbuje energię, pojazd zatrzymuje się w dłuższym czasie, na dłuższej drodze, a więc przyspieszenie jest mniejsze i ciężarek nie spada.
A przy zderzeniu czołowym z prędkością 45 km/h na ogół wychodzi się cało i zdrowo.
W przypadku, gdy zderzak nie działa, przyspieszenie( ujemne) jest duże i ciężarek spada. Gdy zderzak absorbuje energię, pojazd zatrzymuje się w dłuższym czasie, na dłuższej drodze, a więc przyspieszenie jest mniejsze i ciężarek nie spada.
A przy zderzeniu czołowym z prędkością 45 km/h na ogół wychodzi się cało i zdrowo.
A skąd to mamy wiedzieć ?tomaszwir pisze: Ja CHCIAŁEM tylko żeby ktoś mi WYTŁUMACZYŁ dlaczego to się w ogóle kręci,
Poznać odpowiedz możesz pisząc do autora - może coś wymyśli kreatywnego.
Ja np. budując pseudo 'adamsa' rozbujałem go do ≈76obr/s w ciągu 10sekund. Miał tylko dwa 'bieguny'. Pomiarów nie dokonałem bo oscyloskop dziwnie się zachowywał - po reklamacji nawet nie kusiłem losu i nic już nie mierzyłem. Zakończyłem zabawę jak magnes wyrwało i się cieszyłem że nim w twarz nie dostałem
@UP
Tutaj silniczków na 100% nie ma http://www.youtube.com/watch?v=TddfkU6Le6I
http://www.youtube.com/watch?v=n2yHsVqA5Po
http://www.youtube.com/watch?v=Vo2-Qb3f ... re=related
i o wytłumaczenie tego mi chodziło, dlaczego to się porusza
Tutaj silniczków na 100% nie ma http://www.youtube.com/watch?v=TddfkU6Le6I
http://www.youtube.com/watch?v=n2yHsVqA5Po
http://www.youtube.com/watch?v=Vo2-Qb3f ... re=related
i o wytłumaczenie tego mi chodziło, dlaczego to się porusza