Kto na AGH w roku 08/09
Właśnie dlatego jestem przeciwnikiem matur łączonych i wprowadzenie z powrotem egzaminów na uczelnie.
Jestem z AGH. Na forum kolega mówił, że nie może się dostać na elektronikę, ale jest szansa, że dostanie się na elektrotechnikę. Otóż, jak dostaniesz się na elektrotechnikę, jest możliwość przeniesienia się na elektronikę. Wiem to, ponieważ udało się tak mojemu koledze. Trochę zasuwania będziesz miał, ale to chyba jedyny sposób. Drugim sposobem są studia zaoczne, i starać się o wysoką średnią, aby przenieść się na elektronikę dzienną
Jestem z AGH. Na forum kolega mówił, że nie może się dostać na elektronikę, ale jest szansa, że dostanie się na elektrotechnikę. Otóż, jak dostaniesz się na elektrotechnikę, jest możliwość przeniesienia się na elektronikę. Wiem to, ponieważ udało się tak mojemu koledze. Trochę zasuwania będziesz miał, ale to chyba jedyny sposób. Drugim sposobem są studia zaoczne, i starać się o wysoką średnią, aby przenieść się na elektronikę dzienną
To, że za daleko do Krakowa to akurat świetna sprawa. Jakbym miał wybierać między studiowaniem we własnym a obcym mieście, to bym wybrał obce (pomijam tutaj kwestie finansowe). Co do matmy, to po prostu siadasz na du*** i się uczysz. Nie ma sensu takie gadanie, że tego jest za dużo, za dużo matmy, za dużo fizy...
Potwierdzam, do tej pory było tak, że trzeba elektronicznie, a potem z papierkami przyjeżdżasz. Nie ma tego na stronie AGH? http://agh.edu.pl/pl/studia-w-agh/rekrutacja.html
Ja idę na Politechnikę Poznańską i waham sie między Elektrotechniką i EiT i nie mogę się zdecydować, oba kierunki mi się wydają dobre i przyszłościowe, jestem po technikum elektronicznym ale nasłuchałem się wielu negatywnych opinii o kierunku EiT, a o Elektrotechnice pozytywnych opinii.
Ale kręci mnie właśnie EiT no i mam dylemat na co iść.
Proszę o rady.
Ale kręci mnie właśnie EiT no i mam dylemat na co iść.
Proszę o rady.
- gwozdex
- Użytkownik
- Posty: 879
- Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
- Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
- Kontakt:
Ja skończyłem własnie studia I-go stopnia i mam dla Ciebie takie oto przesłanie: "Zdziwisz się Kolego... Negatywnie się zdziwisz".
Gdziekolwiek nie byłem i z którymikolwiek studentami- pasjonatami elektroniki rozmawiałem- byli delikatnie mówiąc niezadowoleni z systemu szkolenia. Ja też jestem średnio zachwycony.
Gdziekolwiek nie byłem i z którymikolwiek studentami- pasjonatami elektroniki rozmawiałem- byli delikatnie mówiąc niezadowoleni z systemu szkolenia. Ja też jestem średnio zachwycony.