keruseykaryu Ale co się tak bulwersujesz

Jak ci tak zależy to zapodaj schematem, pokarz że potrafisz, a nie bij do innych. Gotowca na który liczysz ci tu nikt nie da.
Ja akurat się wyraziłem chyba jasno.
Mnie ARMy kompletnie nie interesują, bo zwyczajnie nie potrzebuję w swoich projektach takich MCU. To co potrzebuję zrobię z powodzeniem na AVRach, lub 16-bitowych PICach, więc dla mnie wchodzenie w ARMy bo są Cool, modne na topie itd. jest bez sensu.
Reasumując
ARM kto nimi jest zainteresowany ?
1 grupa- studenci i uczniowie szkół, którzy z racji swojej drogi edukacyjnej/zawodowej mają do tego dostęp w szkołach, czy muszą się w ramach prac dyplomowych/końcowych z ARM zmierzyć. W małych prowincjonalnych szkołach do jakich ja chodziłem, dobrze jest jak na całą pracownię jest działający oscyloskop, miernik i zestaw na ATMega8. W moich czasach nawet tego nie było, (znaczy się oscyloskop i miernik był, pierwszego i tak nikt nie dostał dotknąć aby nie zepsuć) a nie było to aż tak dawno bo lata 2001-2002, potem 2004-2005. Kompy, najlepszy na sali P166 w 2002r, reszta archaiczne 486 i P60.
2 grupa - amatorzy, początkujący, którzy nie wyrośli jeszcze z etapu marzeń raczkującego elektronika, co to nie da się zbudować na takim 32bitowym MCU, nie mając tak naprawdę większego pojęcia z czym to się je. A właściwie w tych przypadkach wszystko rozbija się o minimalną wiedzę o programowaniu i projektowaniu, co powoduje że często sami komplikują sobie życie i szukają potem rozwiązań w szybszych CPU czy nawet overcloku

.
3 grupa - zaawansowani amatorzy, ale ci i tak już dawno opanowali w własnym zakresie interesujące ich MCU, i tak właściwie, kolejny kurs podstaw (spóźniony notabene o dobre 2 lata jeżeli chodzi o ARM), bo mówimy tu o podstawach, na łamach EDW nie spodziewajmy się niczego więcej, nie ma dla nich żadnego większego znaczenia.