A ja odczuwam pewien dyskomfort, gdy pomyślę o moim stanie wiedzy na temat techniki cyfrowej

. Cóż, nie wiem nawet do końca co było w mikroprocesorowej oślej łączce. Ale wydaje mi się że nie ma ona sensu, jak ktoś nie kupi tej płytki testowej z wyświetlaczem, której cena mnie odstrasza.
Ogólnie to jestem za, ale dlaczego w formie oślej łączki? Może po prostu pojedyncze artykuły na pewne zagadnienia. Wiem, AVT to się nie opłaci, lepiej przecież dać długi kurs, wtedy każdy będzie musiał kupić wszystkie numery albo zamówić prenumeratę...
Co do tematyki, to myślę, że trochę wiedzy książkowej, tylko przystępniejszym językiem, nie tylko ogólne zagadnienia co i jak. Przydałyby się wzory, przykłady na policzenie tego czy tamtego. Trochę teorii o w.cz, projektowanie wzmacniaczy tranzystorowych, zasada działania obwodów LC, RLC, szeregowych i równoległych... I wszystko najlepiej w pojedynczych artykułach, coś na wzór artykułów z Praktycznego Elektronika, którego mi troche teraz brakuje. Jego treść mi bardzo odpowiadała. Sporo teorii, różnorodność układów, a nie tylko efekty świetlne, trzecie stopy, lampki choinkowe, stroboskopy na LEDach itd. Chciałbym też zauważyć, że jest za dużo publikowanych projektów niezbyt zaawansowanych czytelników (nie obrażając nikogo, sam jestem amatorem), więcej przecież można się nauczyć od fachowców. Postarajcie się wypełnić lukę po PE.