Początki na ATMega8
Początki na ATMega8
Witam, chciałbym złozyć sobie zestaw do nauki programowania układów ATMega (jak możecie to odczuć, to moje początki w ogóle z programowaniem mikrokontrolerów), proszę o małą rade, co do porzebnych mi części. Chciałbym programować w C (mam ten język w paluszku), i dysponuję laptopem tylko z usb (nie mam ani rs232, ani lpt). Dodam, iż wolę uczyć się sam, niż korzystać z gotowych kursów.
Wiem, że dla moich celów potrzebował będę lutownicy, zasilacza, modułu uruchomieniowego, oraz programatora pod usb. Wstępnie w internecie znalazłem poniższe, czy będzie to dobry wybór? Co moglibyście mi polecic, np. zeby bylo taniej. Pozdrawiam!
http://allegro.pl/item373357092_lutowni ... _fvat.html
http://allegro.pl/item377302944_program ... ocja_.html
http://sklep.avt.pl/p/pl/49201/uniwersa ... 2+vdc.html
http://sklep.avt.pl/p/pl/49603/zestaw+u ... owana.html
Wiem, że dla moich celów potrzebował będę lutownicy, zasilacza, modułu uruchomieniowego, oraz programatora pod usb. Wstępnie w internecie znalazłem poniższe, czy będzie to dobry wybór? Co moglibyście mi polecic, np. zeby bylo taniej. Pozdrawiam!
http://allegro.pl/item373357092_lutowni ... _fvat.html
http://allegro.pl/item377302944_program ... ocja_.html
http://sklep.avt.pl/p/pl/49201/uniwersa ... 2+vdc.html
http://sklep.avt.pl/p/pl/49603/zestaw+u ... owana.html
Kupiłem sobie ten zestaw uruchomieniowy (zmontowany - w tym samy sklepie kosztuje 319 zł
) i jest załkiem niezły. Zasilacz kosztuje 35 zł, więc to nieprzydatne, możesz to zasilać z USB. Tutaj jest pokazane, jak z USB pociągnąć zasilanie: https://elportal.pl/pdf/k14/56_13.pdf .
Tę lutownicę odradzam. Lepiej kup sobie porządną stację lutowniczą, albo leć od Castoramy (lub Nomi itp.) i kup sobie transformatorową - Tylko te dwie się do czegoś elektronicznego (a nie elektrycznego typu kable 2 mm
) i starczą już na lata. Programator może być, chociaż weź pod uwagę taki: http://www.sklep.avt.pl/p/pl/482164/pro ... a+avr.html - jest stworzony dla AVRów (czyli m. in. ATmeg i ATtinów). Oprócz tego jest sprawdzony.
Pamiętaj też, że sam programator ISP to nie wszystko. Potrzebujesz też jakiegoś adaptera, chyba, że chcesz narobić więcej roboty. Ja używam takiego adapterka: http://www.sklep.avt.pl/p/pl/481526/ada ... ntazu.html . Oczywiście, do tej płytki testowej adapter jest nie potrzebny - tylko kabel (taśma) - najprawdopodobniej będzie dostarczony wraz z programatorem.
Adapter można pominąć, ale trzeba dolutować dodatkowe bajery: zasilanie, kwarc z kondensatorami i odpowiednio cztery kable programujące + masa z programatora. Ale na dłuższą metę lepiej kupić adapter.
Start z mikroprocesorami nie jest tani, ale jest piękny!
Tę lutownicę odradzam. Lepiej kup sobie porządną stację lutowniczą, albo leć od Castoramy (lub Nomi itp.) i kup sobie transformatorową - Tylko te dwie się do czegoś elektronicznego (a nie elektrycznego typu kable 2 mm
Pamiętaj też, że sam programator ISP to nie wszystko. Potrzebujesz też jakiegoś adaptera, chyba, że chcesz narobić więcej roboty. Ja używam takiego adapterka: http://www.sklep.avt.pl/p/pl/481526/ada ... ntazu.html . Oczywiście, do tej płytki testowej adapter jest nie potrzebny - tylko kabel (taśma) - najprawdopodobniej będzie dostarczony wraz z programatorem.
Adapter można pominąć, ale trzeba dolutować dodatkowe bajery: zasilanie, kwarc z kondensatorami i odpowiednio cztery kable programujące + masa z programatora. Ale na dłuższą metę lepiej kupić adapter.
Start z mikroprocesorami nie jest tani, ale jest piękny!
Już wolę, go sam zmontowąc, niż płacić tyle
..
Właśnie mi brat uświadomił, że mamy komunistyczną jeszcze lutownice transformatowową, tylko grot muszę kupić, bo narazie jest zastąpiony jakimś zwykłym miedziakiem
Czyli z USB, jak nie mam nic więcej podłączonego, to mogę od razu bezpośrednio z grubszych kabelkow zasilanie ciągnąć, tak?
Programator zamówię jednak z allegro, bo jest tańszy, a wg komentarzy wystawionych działa doskonale, pozatym jest już z przystawką (adapterem) i tasiemką
.. .. Dziękuję za porady
.. ..
tylko mam nadzieję, że uda mi się poskładać płytkę testową
.. .. bo jestem raczej programistą 
A nie ma ktoś spisu elementów potrzebnych do tego zestawu uruchomieniowego? bo nie mogłem znaleźć, a bedzie pewnie dopiero w dokumentacji .. a chcialbym juz je zamówić
albo ich poszukać 
Właśnie mi brat uświadomił, że mamy komunistyczną jeszcze lutownice transformatowową, tylko grot muszę kupić, bo narazie jest zastąpiony jakimś zwykłym miedziakiem
Czyli z USB, jak nie mam nic więcej podłączonego, to mogę od razu bezpośrednio z grubszych kabelkow zasilanie ciągnąć, tak?
Programator zamówię jednak z allegro, bo jest tańszy, a wg komentarzy wystawionych działa doskonale, pozatym jest już z przystawką (adapterem) i tasiemką
tylko mam nadzieję, że uda mi się poskładać płytkę testową
A nie ma ktoś spisu elementów potrzebnych do tego zestawu uruchomieniowego? bo nie mogłem znaleźć, a bedzie pewnie dopiero w dokumentacji .. a chcialbym juz je zamówić
Nie pisze się "dziękuję", tylko klika na "Pomógł"
Domyślam się, że nigdy nie lutowałeś. To też nie jest możliwe bez odpowiedniej wiedzy. Tutaj są praktyczne porady na temat lutowania i identyfikacji elementów - czyli jak coś zlutować za pierwszym razem:
https://elportal.pl/img1/pierwszy_wzmacniaczI.pdf
A grotów do transformatorówek NIGDY NIE KUPUJ FABRYCZNYCH!!!
Ja się przekonałem - Fabryki dają Ci wygięty, tani i badziewny kawałek miedzianego drutu. Lepiej groty zrobić samemu - Dłużej popracują, a cała temperatura się będzie skupiać na czubku. Poprostu zagnij drut miedziany (1 - 1,5mm średnicy) i zaciśnij czubek.
Domyślam się, że nigdy nie lutowałeś. To też nie jest możliwe bez odpowiedniej wiedzy. Tutaj są praktyczne porady na temat lutowania i identyfikacji elementów - czyli jak coś zlutować za pierwszym razem:
https://elportal.pl/img1/pierwszy_wzmacniaczI.pdf
A grotów do transformatorówek NIGDY NIE KUPUJ FABRYCZNYCH!!!
Ja się przekonałem - Fabryki dają Ci wygięty, tani i badziewny kawałek miedzianego drutu. Lepiej groty zrobić samemu - Dłużej popracują, a cała temperatura się będzie skupiać na czubku. Poprostu zagnij drut miedziany (1 - 1,5mm średnicy) i zaciśnij czubek.
Heh
.. włąśnie taki mam
.. zagięty, miedziany
.. tylko go trochę natnę
.. .. ale zawsze, miałem wyobrażenie, ze fabryczne, to lepsze
.. ok, więc naukę czas zacząć
.. chociaż pewnie na sesję będę musiał zrobić przerwę 
Mam elektronikę na studiach
.. tylko, że pracujemy na gotowych ramach, więc rady odnośnie lutowania bardzo mi sie przydadzą 
Mam elektronikę na studiach
Michał, mógłbyś mi podać drugą część tego artykułu?Michał P. pisze:Nie pisze się "dziękuję", tylko klika na "Pomógł"![]()
Domyślam się, że nigdy nie lutowałeś. To też nie jest możliwe bez odpowiedniej wiedzy. Tutaj są praktyczne porady na temat lutowania i identyfikacji elementów - czyli jak coś zlutować za pierwszym razem:
https://elportal.pl/img1/pierwszy_wzmacniaczI.pdf
A grotów do transformatorówek NIGDY NIE KUPUJ FABRYCZNYCH!!!
Ja się przekonałem - Fabryki dają Ci wygięty, tani i badziewny kawałek miedzianego drutu. Lepiej groty zrobić samemu - Dłużej popracują, a cała temperatura się będzie skupiać na czubku. Poprostu zagnij drut miedziany (1 - 1,5mm średnicy) i zaciśnij czubek.
Jak kupisz płytkę testową, to pamiętaj aby zakupić ok. 20 łączówek GOLDPIN, lub zrobić je samemu tak jak ja. Użyłem takich surowców:
http://www.sklep.avt.pl/p/pl/46791/korp ... o+1x1.html (sprzedawane po 10 sztuk, a więc musisz wydać 4 zł)
http://www.sklep.avt.pl/p/pl/46797/pin+ ... bldxx.html (zaciski do powyższych korpusów, sprzedawane oddzielnie również po 10 sztuk)
http://www.sklep.avt.pl/p/pl/598/przewo ... -12mm.html (taśma 10-żyłowa, której poszczególne przewody łatwo odzielić i zacisnąć - są grube. Wystarczy kupić 40 cm, bo każdy pojedynczy ma mieć 20 cm - taka długość jest idealna do płytki testowej. Dłuższe są już niewygodne, a krótsze nie sięgną np. z pinów LCD do masy po przeciwnej stronie płytki)
http://www.sklep.avt.pl/p/pl/46791/korp ... o+1x1.html (sprzedawane po 10 sztuk, a więc musisz wydać 4 zł)
http://www.sklep.avt.pl/p/pl/46797/pin+ ... bldxx.html (zaciski do powyższych korpusów, sprzedawane oddzielnie również po 10 sztuk)
http://www.sklep.avt.pl/p/pl/598/przewo ... -12mm.html (taśma 10-żyłowa, której poszczególne przewody łatwo odzielić i zacisnąć - są grube. Wystarczy kupić 40 cm, bo każdy pojedynczy ma mieć 20 cm - taka długość jest idealna do płytki testowej. Dłuższe są już niewygodne, a krótsze nie sięgną np. z pinów LCD do masy po przeciwnej stronie płytki)