Lutownica grzałkowa/kolbowa

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
zbyszek80
-
Posty: 4
Rejestracja: 20 sty 2016, 19:56
Lokalizacja: SDZ

Lutownica grzałkowa/kolbowa

Post autor: zbyszek80 » 20 sty 2016, 20:07

Witam Kolegów i koleżanki ;)
Jako, że to mój pierwszy post witam wszystkich.
I mam do was pytanko : Potrzebuję kupić jakąś niedrogą (ok 50 zł ) prosta lutownicę kolbową, może być bezpośrednio podłączana do sieci a może być ze stacją. Nie będzie to narzędzie do cyklicznej precyzyjnej pracy tylko do okazjonalnego polutowania jakiejś pierdoły, jakichś kabelków, gniazdka czy pobielenie przewodów, więc nie potrzebuję niczego konkretnego. Dobrze aby miała możliwość zmiany grotów na różne grubości, kształty.

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 20 sty 2016, 22:50

Polecam lutownicę pistoletową grzałkową (bez transformatora) np.: https://www.seguro.pl/sklep/?zobacz=4987 lub http://lispol.com/produkt/lutownica-30w70w---zd80
Zalety: dość tania, lekka, ma przełącznik mocy w spuście.
Wady: groty są wymienne ale jeszcze nie namierzyłem źródła zamienników, lutownicy nie można nazwać kolbową. Koszt wysyłki to od 10 do 20zł, więc mieścisz się w budżecie.

Jeśli szukasz typowo lutownicy kolbowej, zerknij np. w ofertę sklepu Lispol lub Celtor. W obu przypadkach nie będę polecać modelu i pasujących grotów, bo tego typu lutownic nie używam.
http://lispol.com/oferta/narzedzia/lutownice
http://www.celtor.pl/lutownice,440.html

zbyszek80
-
Posty: 4
Rejestracja: 20 sty 2016, 19:56
Lokalizacja: SDZ

Post autor: zbyszek80 » 21 sty 2016, 0:04

Właśnie chyba wolałbym lutownicę kolbową choć uczyłem się lutować zwykłą transformatorową i mam ją do dziś ale coś szwankuje i za mocno grzeje. W pracy lutowałem stacjonarnymi wellerami i jakoś się tak przyzwyczaiłem do kolby zwanej potocznie u nas "penem" i chyba takim czymś wygodniej by mi się lutowało. Ale jak wspominałem to do okazyjnych polutowań dupereli bo do konkretnej roboty to bym pożyczył coś profesjonalnego.
Trochę mnie martwi to, że nie znalazłeś grotów na wymianę, wygodnie by było móc je zmieniać zależnie od gabarytów lutowanych elementów. I po prostu je wymieniać co jakiś czas. Te lutownice które pokazałeś mają temp 300*C czy to nie za mało ?
Te kolbowe za ok 20 to jak się zepsują można wyrzucić A z czymś takim miałeś styczność ?
http://www.gotronik.pl/stacja-lutownicz ... -1065.html
http://lispol.com/produkt/stacja-lutown ... 98---sl-98

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 21 sty 2016, 22:14

Tak, pracowałem amatorsko podobną stacją lutowniczą. Koniecznie należy zaznaczyć że używałem sprzęt z niskiej półki, tylko do takiego miałem dostęp u znajomego.
Dla mnie wady są dwie. Gruby i dość twardy kabel w stosunku do lekkiej grzałki (pena) oraz to ile miejsca na biurku zajmuje sama stacja.
Sprzętem profesjonalnym bawiłem się ledwo kilka minut. Różnica jest kolosalna, ale odstrasza mnie wysoka cena.

Poza tym kwestia przyzwyczajenia. Transformatorówką lutuję z doskoku a lutownicę pistoletową podobną do proponowanej używam gdy mam więcej lutowania. Nie mogę też pominąć ważnej cechy transformatorówki, stygnie w kilka sekund. Grzałkowe muszą mieć podstawkę.

Może kiedyś zainwestuję w coś lepszego i od nowa nauczę się lutować. Na dzisiaj dobrze mi z tym co mam.

A wracając do grotów. Zasadniczo są dwa systemy. W jednym grzałka to bolec, a grot jest zakończony walcem nakładanym na grzałkę. W drugim grot jest zakończony bolcem wkręcanym w grzałkę. Lutownice pistoletowe które wskazałem są pierwszego typu. Rozwiązanie tańsze ale groty są dość drogie i jest kilka standardów do wyboru. Do tego grzałka niewymienna, prawdopodobnie nie będzie zbyt długo żyła.
W internecie nie znalazłem grotów opisanych jako pasujące, a te w lokalnym elektrycznym nie pasują. Zatem zakładam że kupię w ciemno dwa różne groty gdy skończy mi się obecny grot. Jeśli pierwsza padnie grzałka, to poszukam czegoś innego.

zbyszek80
-
Posty: 4
Rejestracja: 20 sty 2016, 19:56
Lokalizacja: SDZ

Post autor: zbyszek80 » 22 sty 2016, 13:30

Jeszcze trochę popatrzę i może coś kupię nie oczekuję wodotrysków. Transformatorową mam i działa, ale coś się stało i tak mocno grzeje, że przegrzewa cynę i moment przepala groty.
Tu wymiana grota to nie problem kawałek drutu miedzianego i na przód.
W tych tanich kolbówkach te groty może tak szybko się nie zużywają a i pewnie przy okazjonalnym lutowaniu mogą posłużyć dłużej a i tak nie będzie to do lutowania precyzyjnego.

zbyszek80
-
Posty: 4
Rejestracja: 20 sty 2016, 19:56
Lokalizacja: SDZ

Post autor: zbyszek80 » 24 sty 2016, 19:31

Patrzyłem jeszcze na te lutownice kolbowe zasilające z sieci
I czy np między taką prostą kolbówką za kilkanaście zł
http://www.sklep.monster.pl/LUTOWNICA-O ... 5266).aspx
a taką solomona będzie jakaś faktyczna różnica w jakości ?
http://allegro.pl/lutownica-solomon-sr9 ... 93561.html
A może dobrym rozwiązaniem byłaby kolba Zhaoxin
http://allegro.pl/lutownica-sieciowa-40 ... 25055.html
a może takie cudo
http://allegro.pl/lutownica-kolbowa-z-r ... 86218.html

ODPOWIEDZ