Zasilacz ATX bez obciążenia

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
zupazt3
-
Posty: 9
Rejestracja: 24 lip 2013, 18:02
Lokalizacja: Polska

Zasilacz ATX bez obciążenia

Post autor: zupazt3 » 24 lip 2013, 18:09

Witam,

Chciałbym mieć w pokoju stale włączony zasilacz - obsługiwał by on parę rzeczy, ale nie zawsze.

Czytałem po necie - jedni mówią, że ATXy nie mogą chodzić (nie powinny) bez obciążenia, inni mówią, że to nie ma znaczenia. Jak to w końcu jest?

Nie chodzi o to, czy jak go włączę samego, to czy się od razu zepsuje. Bo to wiem, że nie.
Tylko o to czy jak np. będzie sobie siedział trochę godzin tak na "jałowym" to czy to w czymś przeszkadza?

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 24 lip 2013, 18:31

Zepsuć raczej się nie zepsuje, chodzi o to że bez prądu obciążenia ów zasilacz nie działa poprawnie- często nie ma odpowiedniego napięcia na wyjściu.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 24 lip 2013, 18:34

Kilka rzeczy.
Zależy jak masz zamiar go włączać, czy na stałe czy na czas pracy. Jeśli chcesz go sterować za pomocą mikroklocka to na fioletowym (jeśli dobrze pamiętam) masz cały czas dostępne 5V a zwierając zielony do masy włączasz cały zasilacz.

Do tego jeśli chcesz obciążyć linię 12V jakimś pokaźnym prądem to linia 5V również musi zostać obciążona. Ja chcąc uzyskać z linii 12V dużo powera linię 5V obciążam żarówką samochodową H1 lub H7 o mocy 55W i mogę pobrać dość spory prąd z gałęzi 12V.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 24 lip 2013, 22:40

Panowie, nie spotkałem się z zasilaczem który by błędnie pracował bez obciążenia- wstępnie w zasilaczu już są rezystory, to raz, dwa przecież jak na wyjściu zamiast 12V będzie 13 coś się stanie? U mnie w kompie cały czas zamiast -12 jest -10;-11 i komp normalnie chodzi, napięcie +12 też jest zwykle niższe o 0,7V, czasem więcej. Zamiast pytań proponuję sprawdzić empirycznie :D

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 24 lip 2013, 22:43

timo66 pisze:Zepsuć raczej się nie zepsuje, chodzi o to że bez prądu obciążenia ów zasilacz nie działa poprawnie- często nie ma odpowiedniego napięcia na wyjściu.
Jak dla mnie brzmi to absurdalnie, prędzej zdarzają się spadki napięcia pod obciążeniem (co może świadczyć o uszkodzeniu zasilacz) niż bez niego.
joon pisze:Panowie, nie spotkałem się z zasilaczem który by błędnie pracował bez obciążenia- wstępnie w zasilaczu już są rezystory, to raz, dwa przecież jak na wyjściu zamiast 12V będzie 13 coś się stanie? U mnie w kompie cały czas zamiast -12 jest -10;-11 i komp normalnie chodzi, napięcie +12 też jest zwykle niższe o 0,7V, czasem więcej. Zamiast pytań proponuję sprawdzić empirycznie :D
To nie jest tak, że 0.7V w tą czy w tą jest ok. Z tego co pamiętam dopuszczalne jest 0.3 V różnicy, chociaż może to zależeć od producenta.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 25 lip 2013, 6:21

Nie może być spadku napięcia aż o 0.7V na biegu jałowym. Jakieś zasady obowiązują projektantów i producentów. Ostatnio gdzieś o tym czytałem. Chyba na proline.pl ale nie przytoczę bo piszę z telefonu. W każdym razie tak duże spadki są absolutnie niedopuszczalne.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 25 lip 2013, 6:33

Matrix: zdjęcie mam umieścić z wynikami z BIOSu? ;) nie na jałowym a w czasie pracy komputera. I bardziej bym martwił się gdyby +5V oraz 3,3 mi siadało niż pozostałe.

marek1846
-
Posty: 29
Rejestracja: 29 kwie 2012, 10:55
Lokalizacja: Białystok

Post autor: marek1846 » 25 lip 2013, 7:46

Chodzi tylko o to, że bez minimalnego wymaganego obciążenia albo na +5V albo na +3.3V, nie wystartuje i nie mamy "dostępu"do +12V o które najczęściej chodzi w przypadku nietypowych zastosowań.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 25 lip 2013, 15:36

joon pisze:Matrix: zdjęcie mam umieścić z wynikami z BIOSu? nie na jałowym a w czasie pracy komputera. I bardziej bym martwił się gdyby +5V oraz 3,3 mi siadało niż pozostałe.
To masz jakiś słabej jakości zasilacz. Przyznaj się, masz zasilacz TRACER. :mrgreen:
marek1846 pisze:Chodzi tylko o to, że bez minimalnego wymaganego obciążenia albo na +5V albo na +3.3V, nie wystartuje i nie mamy "dostępu"do +12V o które najczęściej chodzi w przypadku nietypowych zastosowań.
Wystartuje wystartuje tylko nie pobierzesz więcej jak około 0,5A prądu <- zależne od typu zasilacza i sprawdzone w praktyce na jakimś MAXPOWER 300W.

zupazt3
-
Posty: 9
Rejestracja: 24 lip 2013, 18:02
Lokalizacja: Polska

Post autor: zupazt3 » 25 lip 2013, 16:05

Dzięki wszystkim za odpowiedzi.

Czyli podsumowując:
-) Pójdzie normalnie i 12V też będzie, ale z niedużą wydajnością.
-) Gdy chcę mieć większą wydajność, to np. podłączyć pod 5V rezystor 100 Ohm / 1W i będzie? A jak tego nie zrobię to co? Nie da mi na 12V więcej prądu, czy się może zepsuć?

Jeszcze mi powiedzcie, jak podłączę go na jałowym i zmierzę miernikiem pobór prądu zmiennego z sieci i przemnożę przez 230V to otrzymam moc strat? Interesuje mnie ile będzie czerpał energii, gdy będzie sobie tak szedł włączony...

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 25 lip 2013, 16:56

matrix: może nie tracer ale blisko- zasilacz pracuje na granicy przeciążenia- jak dwie nagrywarki pracują to zdarza mu się wyłączyć dlatego jedna jest odpięta :P

Zupazet3: jeszcze dolicz cos fi ;)

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 25 lip 2013, 18:25

zupazt3 pisze:-) Gdy chcę mieć większą wydajność, to np. podłączyć pod 5V rezystor 100 Ohm / 1W i będzie? A jak tego nie zrobię to co? Nie da mi na 12V więcej prądu, czy się może zepsuć?
Jak tak zrobisz to coś Ci spłonie bo rezystor się tak nagrzeje że będzie świecił..
Ja swojego czasu podłączyłem 5 sztuk 1ohm/5W i musiałem dorzucić spory radiator bo grzały się jak diabli. Nie kombinuj, wsadź żarówkę samochodową i będziesz miał gites.

marek1846
-
Posty: 29
Rejestracja: 29 kwie 2012, 10:55
Lokalizacja: Białystok

Post autor: marek1846 » 25 lip 2013, 19:38

Te 5 to równolegle czy szeregowo?

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 25 lip 2013, 20:10

Szeregowo.

zupazt3
-
Posty: 9
Rejestracja: 24 lip 2013, 18:02
Lokalizacja: Polska

Post autor: zupazt3 » 25 lip 2013, 21:33

Dzięki. To mniej więcej już wiem, ale jeszcze bym się o coś zapytał, tak już dla samej teorii, może się czegoś dowiem ;)

1)
"Jak tak zrobisz to coś Ci spłonie bo rezystor się tak nagrzeje że będzie świecił.. "

A czemu tak? Skoro R=100 Ohm, U=5V -> I=5/100 = 0,05A. P=IU = 0,05A * 5V = 0,25W. To jest źle policzone? Nie tak będzie? Bo jeśli tak, to przecież nie powinien płonąć. Ale widocznie nie jest tak ;)

2)
Z tymi mocami strat. Mh, przyznam szczerze, nie do końca jestem ' za pan brat' z prądem przemiennym ;) O jakie 'cos fi' chodzi? Bo rozumiem, że fi to przesunięcie.
Ale ile to się równa? W ogóle, miernik podaje mi natężenie skuteczne, tak? Nie maksymalne?

ODPOWIEDZ