Topiące się obudowy?!?

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Topiące się obudowy?!?

Post autor: e-lektryk » 22 sty 2012, 9:44

Czy któryś z kolegów miał może takie dziwne przypadki jak nadtapiające się obudowy w bezpośrednim sąsiedztwie przepustów czy odgiętek?

Chodzi mi konkretnie o obudowy uniwersalne z serii Z

Obrazek

Jak na razie zdarzyły mi się dwa takie przypadki. Pierwszym razem myślałem, że rozlałem jakiś klej, który nadtopił obudowę i uznałem, że to moja wina. Jak się później okazało obudowa była nadtopiona w miejscach, w których miała kontakt z odgiętką (odgięta przylegała do obudowy np. gdy ta leżała owinięta przewodem w szufladzie).

Kolejny problem odkryłem całkiem niedawno. Zauważyłem, że obudowa jest nadtopiona, więc ją rozebrałem. Okazało się, że nadtopienie występuje jedynie w miejscu, w którym przepust styka się z obudową. Plastik w tym miejscu zrobił się miękki i konsystencją przypominał gumę tyle, że łatwo się odrywał i nie był tak rozciągliwy. Po wyjęciu przepustu z obudowy plastik zaczął twardnieć (po około tygodniu). Ślady nadtopienia jednak pozostały i obudowa w tym miejscu jest nadal bardziej plastyczna. Nie kleiłem tego przepustu do obudowy, więc nie może być tu mowy o tym, że jakiś składnik kleju nadtopił obudowę. Co ciekawe z drugiej strony nie ma śladu mimo, że była odgiętka (użyłem przewodu z fabryczną odgiętką). Przepusty i odgiętki, które nadtopiły moje obudowy kupiłem osobno (bez przewodu). Myślę, że zachodzi tu reakcja chemiczna spowodowana przez jakiś składnik owych gumowych części. Niestety nie znam konkretnego modelu tych odgiętek i przepustów ani ich producenta. Jeżeli ktoś z was spotkał się z podobnym problemem to zachęcam do dyskusji.
Ostatnio zmieniony 22 sty 2012, 12:03 przez e-lektryk, łącznie zmieniany 1 raz.

Spanner
Użytkownik
Posty: 364
Rejestracja: 18 lip 2010, 18:29
Lokalizacja: Bielsko biała

Post autor: Spanner » 22 sty 2012, 10:34

Zauważyłem że coś podobnego dzieje się z gumkami recepturkami gdy przez dłuższy czas są czymś ciężkim przyciśnięte, stają się klejące i rozpadają się przy rozciąganiu.

pozdro
s

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 22 sty 2012, 10:52

Jest to wina tych przepustów, ja kiedyś kupiłem taki kabel głośnikowy. Był nawinięty na kawałek styropianu i po prostu wtopił się w ten styropian. Może być tak, że te przepusty przy produkcji miały kontakt z acetonem, benzyną, czy jakimś innym "rozpuszczalnikiem".
Kiedyś wyprałem gumowe rękawice ogrodowe w pralce przy 60º i pierwszym lepszym proszku. Po wypraniu były bardzo "przyczepne", a jak je gdzieś położyłem na dzień lub dwa to się przyklejały i ta guma zostawała wszędzie indziej tylko nie na rękawicy. Dodam jeszcze, że z typowo kauczukowymi się tak nigdy nie stało. Wszystko wskazuje na skład tej gumy. Innymi słowy chińczyk potrafi- szukać "jednorazowych zamienników" :razz:

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 22 sty 2012, 12:06

Wszystko wskazuje na przepusty, może poza jednym. Takiej samej odgiętki użyłem w mini wiertarce Bionic, jak mi się przewód złamał. Tamta obudowa wytrzymała kontakt z odgiętką i nie ma na niej nawet śladu.

Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 754
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Pikczu » 22 sty 2012, 12:11

Parę tygodni temu na jednym z kanałów telewizyjnych był program o ochronie konsumenta niestety nie w Polsce tylko w Niemczech.
Żeby się nie rozpisywać nie potrzebnie chodzi o zawartość gumy w gumie facet chodził po sklepach i sprawdzał wyroby z gumy, buty, narzędzia ręczne itp.
Był przykład młotka z gumowa rękojeścią okazało się że większość tanich można rozpoznać po zapachu.
Bo śmierdzą a co gorsza po 8 godzinach pracy takim młotkiem związki chemiczne przedostają się do organizmu przez skórę.
Jak zwykle co tani to drogie, tylko teraz gdzie kupić przelotki do obudowy nie robione w chinach ?

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 22 sty 2012, 16:22

A z czego zrobione są te obudowy ? Jak jest to ABS, lub jaś odmiana styrenu, to może się zdarzyć że zaczną je rozpuszczać różne związki chemiczne.
Na pewno ABS nie jest zbyt odpornym chemicznie tworzywem, rozpuszcza go na pewno Nitro, w ogóle należy w jego przypadku unikać kontaktu z substancjami które mogłyby zawierać jakieś rozcieńczalniki, i rozpuszczalniki.
A przepustki mogą być silikonowe, a nie gumowe. To ponoć tak agresywna substancja, że kiedyś jak u mnie na zakładzie robili próby z odlewaniem na wtryskarkach jakiś detali z tego, to były w stanie wyżerać nawet stalowe formy.

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 22 sty 2012, 18:22

Podobno z ABS (taki napis był wytłoczony w kilku tego typu obudowach), ale w tych konkretnych nie ma żadnej informacji na ten temat, a chyba być powinna. Poza tym są różne rodzaje ABS. Tworzywo to nie daje się rozpuścić lutownicą i lutować. Pod wpływem temperatury kruszeje. Obudowy rysują się strasznie co nie jest domeną ABS. Zakładając, że mimo wszystko to słabej jakości ABS to wżery mogą być powodowane chociażby przez oleje syntetyczne (o ile takie stosuje się do smarowania form odgiętek i przepustów).

ODPOWIEDZ