Witam!
Jak to mówią - potrzeba matką wynalazków.
Stoję przed zadaniem wykonania alarmu do motocykla / quada. Wpadłem na pomysł wykorzystania akcelerometru, np ADXL311 lub jego odpowiednika. Koncepcja jest następująca - po załączeniu czuwania centralka odczytuje z czujnika wartości, odpowiadające aktualnemu przechyłowi / położeniu pojazdu i zapisuje jako referencyjne. Później w pętli sprawdza stan czujnika, i w razie przekroczenia progu referencyjnego załącza syrenę. Przekroczenie progu rozumiem jako to, że ktoś poruszy pojazd, usiądzie na niego itp.
Pytanie - czy taki czujnik sprawdzi się w tym zastosowaniu ? Jakie ewentualnie inne sposoby wykrycia ingerencji w pojazd możecie polecić?
Pozdro
Artur