Jak poinformować AVR o przełączeniu 12V?
Jak poinformować AVR o przełączeniu 12V?
Witam.
Mam gotowy układ z dwoma przekaźnikami L1, L2, przełączanymi chwilowymi S1, S2. Chciałbym poinformować mikrokontroler AVR o fakcie włączenia którejś z cewek przekaźnika. Wymyśliłem chyba najprostszy układ jak na schemacie, ale nie wiem,czy to wystarczy, czy trzeba dawać jakieś dodatkowe tranzystory? Sęk w tym, że przekaźniki mogą być zasilane tylko z 12V, tymczasem uP akceptuje poziomy max. 5,5V, stąd te rezystory z diodami Zenera.
Zamiast portów mikrokontrolera planuję też wykorzystać PCF8574, który będzie współpracował z większą ilością takich przycisków.
Mam gotowy układ z dwoma przekaźnikami L1, L2, przełączanymi chwilowymi S1, S2. Chciałbym poinformować mikrokontroler AVR o fakcie włączenia którejś z cewek przekaźnika. Wymyśliłem chyba najprostszy układ jak na schemacie, ale nie wiem,czy to wystarczy, czy trzeba dawać jakieś dodatkowe tranzystory? Sęk w tym, że przekaźniki mogą być zasilane tylko z 12V, tymczasem uP akceptuje poziomy max. 5,5V, stąd te rezystory z diodami Zenera.
Zamiast portów mikrokontrolera planuję też wykorzystać PCF8574, który będzie współpracował z większą ilością takich przycisków.
-
keruseykaryu
-
keruseykaryu
Przycisk zwarty do masy -> rezystor 10K -> 0 na pinie procka - wszystko ok.
12V przez cewkę -> 10K -> diody w procku -> 1 na pinie procka - powinno działać
12V -> 10K -> pin procka -> zenerka 5,1V zaporowo do masy - 1 na pinie procka, a zenerka zadba żeby nie przekroczyć 5V
A jeśli procek to coś więcej jak ,,tania ATMega8'' to do cewki przekaźnika dołącz diodę optoizolatora i jego wyjście podłącz do procka.
12V przez cewkę -> 10K -> diody w procku -> 1 na pinie procka - powinno działać
12V -> 10K -> pin procka -> zenerka 5,1V zaporowo do masy - 1 na pinie procka, a zenerka zadba żeby nie przekroczyć 5V
A jeśli procek to coś więcej jak ,,tania ATMega8'' to do cewki przekaźnika dołącz diodę optoizolatora i jego wyjście podłącz do procka.
Już sobie poradziłem i na płytce stykowej sprawdziłem od razu docelowo z PCFem. Z węzła Lx-Cx rezystor 1k, dioda Zenera 4v7 do masy i prosto na PCFa. Dodatkowo wyprowadziłem sygnał INT z tego PCFa, wiec nie trzeba będzie za każdym razem sprawdzać jego stanu.
Podczas programowania procka (użyłem "taniej Atmegi8") były problemy. Nie dało się poprawnie odczytać stanu PCFa w podprogramie przerwania, gdyż sygnał INT pojawia się 4us PO zmianie stanu. Gdyby było odwrotnie,to nie byłoby problemu ale poradziłem sobie jakoś.
Podczas programowania procka (użyłem "taniej Atmegi8") były problemy. Nie dało się poprawnie odczytać stanu PCFa w podprogramie przerwania, gdyż sygnał INT pojawia się 4us PO zmianie stanu. Gdyby było odwrotnie,to nie byłoby problemu ale poradziłem sobie jakoś.
Mały offtop:
keruseykaryu, mam nadzieję że we wspomnianym sterowniku wzięto pod uwagę że przewód neutralny jest bezpieczny przede wszystkim z nazwy, to w dalszym ciągu linia robocza. W przypadku chwilowego nawet przeciążenia obwodu spadek napięcia może sprawić że na masie układu pojawi się np. 50V względem ziemi. Przyjmuję za oczywiste że układ jest podłączony do zasilania na stałe, wtyczka daje tylko 50% szans że L i N nie będą zamienione.
I jeszcze jedna kwestia, w żadnym wypadku nie można łączyć ze sobą przewodu PE i N bez dobrego uziemienia w tym miejscu a jeśli w instalacji jest wyłącznik różnicowoprądowy to i tego nie można robić. Jakby nie patrzeć, to uszkadza całą instalację.
I kolejny raz powraca temat że elektryk to nie elektronik a elektronik to nie elektryk, warto by było uporządkować to na forum
keruseykaryu, mam nadzieję że we wspomnianym sterowniku wzięto pod uwagę że przewód neutralny jest bezpieczny przede wszystkim z nazwy, to w dalszym ciągu linia robocza. W przypadku chwilowego nawet przeciążenia obwodu spadek napięcia może sprawić że na masie układu pojawi się np. 50V względem ziemi. Przyjmuję za oczywiste że układ jest podłączony do zasilania na stałe, wtyczka daje tylko 50% szans że L i N nie będą zamienione.
I jeszcze jedna kwestia, w żadnym wypadku nie można łączyć ze sobą przewodu PE i N bez dobrego uziemienia w tym miejscu a jeśli w instalacji jest wyłącznik różnicowoprądowy to i tego nie można robić. Jakby nie patrzeć, to uszkadza całą instalację.
I kolejny raz powraca temat że elektryk to nie elektronik a elektronik to nie elektryk, warto by było uporządkować to na forum
-
keruseykaryu