Napięcie stałe na zmienne
- Tranzystor
- Użytkownik
- Posty: 889
- Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
- Lokalizacja: Świętochłowice
- Kontakt:
Napięcie stałe na zmienne
Mam głupie, ale dla mnie bardzo ważne pytanie. Czy da się napięcie stałe zamienić na napięcie zmienne? Bardzo mi by to pomogło! Według mnie da się, ale nie jestem przekonany, że dobrze myśle!
- Tranzystor
- Użytkownik
- Posty: 889
- Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
- Lokalizacja: Świętochłowice
- Kontakt:
- Tranzystor
- Użytkownik
- Posty: 889
- Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
- Lokalizacja: Świętochłowice
- Kontakt:
zdarza się - po prostu zróżniczkowłeś przebieg prostokątny tym układem RC.ivanek_89 pisze:I nie wiem czy to się w praktyce zdarza ale w programie tak to jest
Ale Tranzystorowi chodzi o coś innego jak np. z akumulatora 12V zrobić źródło napięcia zmiennego np 230V 50Hz. Trzeba wykonać tzw przetwornicę DC/AC trochę przykładów znajdziesz na www.edw.com.pl
- Tranzystor
- Użytkownik
- Posty: 889
- Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
- Lokalizacja: Świętochłowice
- Kontakt:
Zamiana napięcia stałego na zmienne to bardzo szeroki temat, musiał byś trochę uściślić pytznie. A jeśli chodzi o przetwornicę 12V=/230V~ to można z powodzeniem zrobić generator przebiegu prostokątnego 50Hz i podać go na transformator sieciowy (sterowanie przeciwsobne). Mój tata zrobił coś takiego (200W chyba) daaawno temu na scalaku UL1540 i działa do dziś bez problemu 
Edit:
Transformator potrzebny, ale to jest zwykły transformator sieciowy tylko pracuje jakby w drugą stronę.
Edit:
Transformator potrzebny, ale to jest zwykły transformator sieciowy tylko pracuje jakby w drugą stronę.
Schemat prostej przetwornicy składającej się dosłownie z garstki elementów (i transformatora) jest w nr.EDW 11/02, w "forum czytelników". Konkretnie jest tam przedstawiony zasilacz UPS, ale oczywiście ta przetwornica stanowi jeden z jego bloków. Generator oparty jest na ukł. CMOS (wraz z kondensatorem i rezystorem). Dwa naprzemienne impulsy z generatora sterują dwoma mosfetami, które podają U na trafo. Bardzo prosty układ......ale ciekawy, w zależności od zastosowanych tranzystorów i trafa można uzyskać nawet sporą moc
Pozdro !!!!!
Pozdro !!!!!
- Tranzystor
- Użytkownik
- Posty: 889
- Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
- Lokalizacja: Świętochłowice
- Kontakt:
Ok. Tylko żeby zrobić taką przetwornicę to trafo musi być: 2*10V/230/moc opcjonalna/. Zapewne dziwisz się czemu 2*10
Ale tak po prostu musi być, po uwzględnieniu spadków U na tranzystorach i na uzwoeni(u/ach) trafa. Osobiście zastosowałbym trafo nawet 9V/230/???, ale toroida. takie tanie toroidy znajdziesz na stronce www.toroidy.pl
Pozdro!!!!!
No nie do końca.......
Każdy z tranzystorów przewodzi tylko chwilę (tak jak we wzmacniaczu klasy B, przynajmniej tak powinno być), więc musisz wziąść pod uwagę pełny cykl pracy: od włączenia powiedzmy gógnego tranzystora, do całkowitego zatkania dolnego (czyli ponownego otwarcia górnego tranzystora). W takim razie obliczeń należy dokonać w nast.sposób: 2*12*5/230=24*5/230=120W. Jeżeli oczywiście jest to trafo 2*12V/230V (przynajmniej tak wynika z twojego opisu), to I max. uzw. pierwotnego (które w tym przypadku staje się uzwojeniem wtórnym) wynosi 120/230=0,52A.
[ Dodano: 26-10-2005, 20:08 ]
Teraz tak czytam to co napisałem i stwierdzam że troszke sie zagalopowałem w tym miejscu
[ Dodano: 26-10-2005, 20:08 ]
Teraz tak czytam to co napisałem i stwierdzam że troszke sie zagalopowałem w tym miejscu
miałem napisać 2*12V*5A=24V*5A=120W (bez /230), ale tak to jest jak sie pomija pisanie jednostek i wtedy można zapomnieć co się liczyPolus pisze:2*12*5/230=24*5/230=120W