Witam!
Proste układy wzmacniaczy słuchawkowych nie mogą być dobre i robi się je podobnie jak w symetrycznie sterowanych końcówkach wzmacniaczy mocy, ale dlatego łatwo to jest możliwe bo przerobiony mną układ wzmacniacza Holton pracuje liniowo i dla ustawionego prądu spoczynkowego, znaczy to że prąd spoczynkowy takiego wzmacniacza jest zarazem punktem pracy jak klasa A, a to dlatego że zastosowane szeregowe rezystory bazy pozwalają na liniową pracę układu jak napisałem.
Aby zrobić z tego bardzo drogi układ to wystarczy zastosować po dwa równoległe tranzystory BD355/354 i wtedy prąd spoczynkowy ustawić na 300mA a nie jak jest w słabszym wzmacniaczu 150mA.
Nowe parametry tak przerobionego i drogiego wzmacniacza to: P=0.5W/Ro=16R, towarzyszy temu jedynie mały wzrost napięcia regulowanej diody zenera.
Do równoległych tranzystorów mocy należy dodać rezystory 82R i 3.6R.
Komu się chce robić taki potężny układ? temu co chce zarobić dużo pieniędzy, hi hi hi.
A tak z ciekawości nie interesuje Was przedwzmacniacz mikrofonowy, który traktuje sygnał nie jako prądy mikroampery, ale jako normalne prądy audio czystych tranzystorów i jaki to ma wpływ na bezpośrednie źródło dźwięku -bez pośredniczących strat jakości, tylko potrzebne są wewnętrzne ekrany, aby uzyskać czystość dźwięku i mniejsze szumy!.
Wzmacniacz słuchawkowy, to nie prostota
Wzmacniacz słuchawkowy, to nie prostota
- Załączniki
-
- Holton ph32R.GIF
- (23.82 KiB) Pobrany 3040 razy
Ostatnio zmieniony 31 paź 2014, 14:56 przez olah157, łącznie zmieniany 8 razy.
Myślę że nie jednemu podoba się moja profesjonalna informacja i nie ważne czy to jest zrobione czy nie, bo ten kto to lubi i tym bardziej jak się na tym zna nic lepszego dla siebie nie potrzebuje, a gdybym miał fotki i parametry, to byłoby to w innym dziale DIY.
Ja myślę że nie jest źle, skoro wszystko inne jest lipą, gdzie się nie dba o to co to jest tranzystor, a na plastikowych tranzystorach, które nawet nie są audio czystymi tranzystorami robią przy prądach Ic=1mA i źródłach prądowych jakieś napięciowe wzmocnienia, bo mają niby małe zniekształcenia i nigdy dla ludzi to jest to samo co pokazane mną moje punkty pracy audio czystych tranzystorów i dodatkowo stosowanych na jakiś prostych klasycznych zasadach, których nie spełnienie nigdy da dobry dźwięk, zatem temat jest dobry i na dodatek na takim forum jak: elektronika dla wszystkich.
Nie należy prześladować moich schematów, bo firmy robią inaczej i nie znaczy że lepiej i to bez wyjątku każde firmy.
No to wreszcie na forum elektroniki-dyskusji jest wolny od cenzury i ciekawy temat.
Zatem sami próbujcie robić coś z moich schematów i chętnie posłucham opinii i nieufnym najlepiej jest zacząć od prostych przedwzmacniaczy, nawet nie tych profesjonalnego modułu globalnego sprzężenia zwrotnego i sami sobie sprawdźcie jak one liniowo sterują Wasze końcówki mocy wzmacniaczy.
Zastanawia mnie młody 'Jon', bo w tym wieku powinien być pasjonatą z zapasem sił twórczych i nie powinny go przerażać takie schematy.
Dla pocieszenia i pewności siebie napiszę, że polskie tranzystory i też takie na licencji francuskiej są najlepszymi i wystarczającymi tranzystorami dla twórczości Hi Fi rzeczy i nawet w USA dla ludzi nic było i nic jest lepszego.
Usunięcie tego tematu to jest powtarzająca się głupota, tym bardziej, że na innych forach takie rzeczy istnieją i nikomu przeszkadzają.
Gdyby to była dyskusja nie przepędzonych z forum w ten sposób elektroników, ktoś by się zapytał:
może to prawda, że wszystko steruje się liniowo i te dwie napięciowe klasy A sterują tranzystory sterujące tranzystory mocy jak na zasadzie turbo, a jak podobnie sterują się tranzystory wyjściowe i też liniowo jak turbo, to nawet taki układ coś by znaczył i warto jest go sprawdzić, a meloman dopowiedział, jak to jest takie aktywnie chętne do łatwego tworzenia dźwięków to prawdopodobnie odbija to się na subiektywnym odczuciu jakości, w postaci agresywniejszego wzmacniania dźwięku, w sposób napalony, jakby szybszy, ale nie ma to związku z odczuciem dynamiki wzmocnienia -są to tylko przypuszczenia, bo słuch jest dokładnym instrumentem dla porównania wysokiej i gorszej jakości.
Jeśli nawet w dziale dyskusji elektronicznych przepisowo schemat układu musi być sprawdzony, poprzez jego prototypowe wykonanie, to znaczy że mój temat nie mieści się w przepisach?
A gdyby to dać do tematu wolnego od elektroniki i tylko jako ciekawość, to też jest nie przepisowo?, bo każdy jeden schemat na forum musi być praktycznie udokumentowany? -widocznie nie czytałem dokładnie regulaminu i się nie orientuję.
Ja myślę że nie jest źle, skoro wszystko inne jest lipą, gdzie się nie dba o to co to jest tranzystor, a na plastikowych tranzystorach, które nawet nie są audio czystymi tranzystorami robią przy prądach Ic=1mA i źródłach prądowych jakieś napięciowe wzmocnienia, bo mają niby małe zniekształcenia i nigdy dla ludzi to jest to samo co pokazane mną moje punkty pracy audio czystych tranzystorów i dodatkowo stosowanych na jakiś prostych klasycznych zasadach, których nie spełnienie nigdy da dobry dźwięk, zatem temat jest dobry i na dodatek na takim forum jak: elektronika dla wszystkich.
Nie należy prześladować moich schematów, bo firmy robią inaczej i nie znaczy że lepiej i to bez wyjątku każde firmy.
No to wreszcie na forum elektroniki-dyskusji jest wolny od cenzury i ciekawy temat.
Zatem sami próbujcie robić coś z moich schematów i chętnie posłucham opinii i nieufnym najlepiej jest zacząć od prostych przedwzmacniaczy, nawet nie tych profesjonalnego modułu globalnego sprzężenia zwrotnego i sami sobie sprawdźcie jak one liniowo sterują Wasze końcówki mocy wzmacniaczy.
Zastanawia mnie młody 'Jon', bo w tym wieku powinien być pasjonatą z zapasem sił twórczych i nie powinny go przerażać takie schematy.
Dla pocieszenia i pewności siebie napiszę, że polskie tranzystory i też takie na licencji francuskiej są najlepszymi i wystarczającymi tranzystorami dla twórczości Hi Fi rzeczy i nawet w USA dla ludzi nic było i nic jest lepszego.
Usunięcie tego tematu to jest powtarzająca się głupota, tym bardziej, że na innych forach takie rzeczy istnieją i nikomu przeszkadzają.
Gdyby to była dyskusja nie przepędzonych z forum w ten sposób elektroników, ktoś by się zapytał:
może to prawda, że wszystko steruje się liniowo i te dwie napięciowe klasy A sterują tranzystory sterujące tranzystory mocy jak na zasadzie turbo, a jak podobnie sterują się tranzystory wyjściowe i też liniowo jak turbo, to nawet taki układ coś by znaczył i warto jest go sprawdzić, a meloman dopowiedział, jak to jest takie aktywnie chętne do łatwego tworzenia dźwięków to prawdopodobnie odbija to się na subiektywnym odczuciu jakości, w postaci agresywniejszego wzmacniania dźwięku, w sposób napalony, jakby szybszy, ale nie ma to związku z odczuciem dynamiki wzmocnienia -są to tylko przypuszczenia, bo słuch jest dokładnym instrumentem dla porównania wysokiej i gorszej jakości.
Jeśli nawet w dziale dyskusji elektronicznych przepisowo schemat układu musi być sprawdzony, poprzez jego prototypowe wykonanie, to znaczy że mój temat nie mieści się w przepisach?
A gdyby to dać do tematu wolnego od elektroniki i tylko jako ciekawość, to też jest nie przepisowo?, bo każdy jeden schemat na forum musi być praktycznie udokumentowany? -widocznie nie czytałem dokładnie regulaminu i się nie orientuję.
w sumie nie musi być udokumentowany/potwierdzony gotowym, działającym modelem, ale fajnie byłoby zobaczyć, że takie coś się robi a nie tylko teoretyzuje i wylicza. mi to aktualnie przypomina zajęcia z elementów i układów idealnych, które nie istnieją w rzeczywistości. poza tym, skoro chcesz nas tu wszystkich przekonać do tego typu rozwiązań, to pokaż nam, że warto. nie pisz - pokaż.
tak na marginesie - kiedyś przeczytałem o czymś takim jak wzmacniacz JLH. czytałem, czytałem i nie wierzyłem dopóki nie usłyszałem, nie widziałem gotowego. wtedy sam zająłem się budową i faktycznie to co przeczytałem pokrywało się z moim modelem. więc jeszcze raz proszę - potwierdź swoje przypuszczenia i schematy działającym prototypem. btw opis takowego JLH był kiedyś na łamach EdW
tak na marginesie - kiedyś przeczytałem o czymś takim jak wzmacniacz JLH. czytałem, czytałem i nie wierzyłem dopóki nie usłyszałem, nie widziałem gotowego. wtedy sam zająłem się budową i faktycznie to co przeczytałem pokrywało się z moim modelem. więc jeszcze raz proszę - potwierdź swoje przypuszczenia i schematy działającym prototypem. btw opis takowego JLH był kiedyś na łamach EdW
Witam.
Przeżywam jakieś deja vu :-/.
Posty tej osoby były już szeroko rozpowszechniane w internecie na różnych portalach.
Niektóre portale nawet nałożyły bana na tego Pana (mac1257, cin157, marek157, fageKis, marek717, mkfos, olah157).
Czeka nas powtórka z historii?
http://www.diyaudio.com/forums/search.p ... id=8384797
http://www.audiostereo.pl/nowosc-hi-end ... try2909666
https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?t=11638
https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?t=12722
http://www.audiostereo.pl/nowosc-hi-end ... 05053.html
http://www.diyaudio.com/forums/search.p ... id=8384797
Przeżywam jakieś deja vu :-/.
Posty tej osoby były już szeroko rozpowszechniane w internecie na różnych portalach.
Niektóre portale nawet nałożyły bana na tego Pana (mac1257, cin157, marek157, fageKis, marek717, mkfos, olah157).
Czeka nas powtórka z historii?
http://www.diyaudio.com/forums/search.p ... id=8384797
http://www.audiostereo.pl/nowosc-hi-end ... try2909666
https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?t=11638
https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?t=12722
http://www.audiostereo.pl/nowosc-hi-end ... 05053.html
http://www.diyaudio.com/forums/search.p ... id=8384797
Ostatnio zmieniony 12 paź 2014, 23:27 przez m75, łącznie zmieniany 1 raz.
Ano właśnie, każdy jakoś zaczyna i z czasem dorasta do swoich rzeczy, że od razu wie co jak jest dobrze zrobić i chyba nikt tyle projektów opracował co ja zrobiłem i w mojej informacji zostawiłem tylko to co jest najlepsze, a nie tylko co jest dobre.
Nawet sam się nauczyłem czytać i pisać tematy cyfrowe, głównych wygranych w loterię i nawet muzykę poważną i byłbym wszystkiego jak ekspert, lub nawet nim już byłem i to bez różnicy, ale w muzyce to początkujący i taki że pierwszy raz usłyszany utwór muzyczny od razu z detalem informacji odczytywałem.
Jest dobra nowina bo po trzydziestu latach zrobiłem sobie okulary i jestem w stanie majsterkować, a mam już 57lat.
Dla tych co nie wiedzą to chce potwierdzić, że taka technika daje zadowolenie.
Ja nie muszę się śpieszyć, bo mam kłopot z władzą, która po prostu za nic chce mnie zabić i jak się to wkrótce nie wyjaśni, to sam sobie będę musiał zrobić osobisty transfer w NIC.
Zauważyłem, to forum ma największe zainteresowanie schematami, bo na innych forach wygasło zainteresowanie ręcznych robót, ja się nie dziwię, bo polskie tranzystory nie produkują i te BC557/547 nie są audio czystymi tranzystorami i nie mogą zastąpić polskie BC158/148, chociaż w nie czystych punktach pracy można je mieszać.
Ale firma Motorola produkuje wejściowe audio tranzystory i np. 2N5087, 2N5088, 2N5089 to są już audio czyste tranzystory i nawet do tego mają nie jeden punkt pracy.
Nawet sam się nauczyłem czytać i pisać tematy cyfrowe, głównych wygranych w loterię i nawet muzykę poważną i byłbym wszystkiego jak ekspert, lub nawet nim już byłem i to bez różnicy, ale w muzyce to początkujący i taki że pierwszy raz usłyszany utwór muzyczny od razu z detalem informacji odczytywałem.
Jest dobra nowina bo po trzydziestu latach zrobiłem sobie okulary i jestem w stanie majsterkować, a mam już 57lat.
Dla tych co nie wiedzą to chce potwierdzić, że taka technika daje zadowolenie.
Ja nie muszę się śpieszyć, bo mam kłopot z władzą, która po prostu za nic chce mnie zabić i jak się to wkrótce nie wyjaśni, to sam sobie będę musiał zrobić osobisty transfer w NIC.
Zauważyłem, to forum ma największe zainteresowanie schematami, bo na innych forach wygasło zainteresowanie ręcznych robót, ja się nie dziwię, bo polskie tranzystory nie produkują i te BC557/547 nie są audio czystymi tranzystorami i nie mogą zastąpić polskie BC158/148, chociaż w nie czystych punktach pracy można je mieszać.
Ale firma Motorola produkuje wejściowe audio tranzystory i np. 2N5087, 2N5088, 2N5089 to są już audio czyste tranzystory i nawet do tego mają nie jeden punkt pracy.
'joon', zrobiłem coś dla Was, taki wzmacniacz, że możliwy jest zarówno jako słuchawkowy i mocy P=2W/4R.
Co takiego zrobiłem?:
-zastosowałem jedynie dobre i bardzo szybkie polskie tranzystory BD355/354 i naprawdę japońskie nie są lepsze i tylko dzięki tym tranzystorom naprawdę można porównać jakoś wzmacniacza tranzystorowego z lampowym.
-dla bazy tranzystora mocy zastosowałem dużej wartości rezystor szeregowy bazy, czyli Rb=560R, co zapewnia łącznie z rezystorem emitera Re=1R małe zniekształcenia skrośne i niezwykle prosto skuteczną dynamiczną stabilizację prądów spoczynkowych, co reguluje się rezystorem Rid=13k*, a początkową polaryzację dynamicznej stabilizacji prądu spoczynkowego reguluje się pokręcając potencjometr Rdi=39k, aby uczestniczyła w statycznym prądzie spoczynkowym na około 25% większy prąd statyczny, jak bez niego, oczywiście korygując to ustawianą diodą zenera Ubb.
Drugi schemat niema stabilizatora 27V i jest też dobry, a nawet może i lepszy.
Naprawdę ciężko się takiemu wzmacniaczowi wyrobić, aby w tym układzie do samego końca dużej mocy utrzymał wysoką jakość i nie można mówić, że dla takiego dużego napięcia pracy robi się wzmacniacze większej mocy.
Gdyby stopień napięciowy miał zasilanie wyższe i 2x 26.7V to dla największej mocy układ miałby nawet lepszą swobodę i jeszcze ciekawszą jakość, ale jak dać po dwa równoległe tranzystory mocy, to naprawdę w detalu dźwięku pracują super liniowo.
Poza tym cały układ jest klasycznie czysty i dla sprawdzenia audio firmy nic lepszego dla Was by miały, hi hi gdyby miały.
ps. miliarder by sobie pomyślał, dla swoich dzieci bajeczki by były lub dla żony przed snem coś ładnego lub takie właśnie dla siebie samego, ale mam w du..e, jak niema takich ludzi co to dobrze robią -takie hi hi.
Co takiego zrobiłem?:
-zastosowałem jedynie dobre i bardzo szybkie polskie tranzystory BD355/354 i naprawdę japońskie nie są lepsze i tylko dzięki tym tranzystorom naprawdę można porównać jakoś wzmacniacza tranzystorowego z lampowym.
-dla bazy tranzystora mocy zastosowałem dużej wartości rezystor szeregowy bazy, czyli Rb=560R, co zapewnia łącznie z rezystorem emitera Re=1R małe zniekształcenia skrośne i niezwykle prosto skuteczną dynamiczną stabilizację prądów spoczynkowych, co reguluje się rezystorem Rid=13k*, a początkową polaryzację dynamicznej stabilizacji prądu spoczynkowego reguluje się pokręcając potencjometr Rdi=39k, aby uczestniczyła w statycznym prądzie spoczynkowym na około 25% większy prąd statyczny, jak bez niego, oczywiście korygując to ustawianą diodą zenera Ubb.
Drugi schemat niema stabilizatora 27V i jest też dobry, a nawet może i lepszy.
Naprawdę ciężko się takiemu wzmacniaczowi wyrobić, aby w tym układzie do samego końca dużej mocy utrzymał wysoką jakość i nie można mówić, że dla takiego dużego napięcia pracy robi się wzmacniacze większej mocy.
Gdyby stopień napięciowy miał zasilanie wyższe i 2x 26.7V to dla największej mocy układ miałby nawet lepszą swobodę i jeszcze ciekawszą jakość, ale jak dać po dwa równoległe tranzystory mocy, to naprawdę w detalu dźwięku pracują super liniowo.
Poza tym cały układ jest klasycznie czysty i dla sprawdzenia audio firmy nic lepszego dla Was by miały, hi hi gdyby miały.
ps. miliarder by sobie pomyślał, dla swoich dzieci bajeczki by były lub dla żony przed snem coś ładnego lub takie właśnie dla siebie samego, ale mam w du..e, jak niema takich ludzi co to dobrze robią -takie hi hi.
- Załączniki
-
- Holton 2W4R.GIF
- (20.84 KiB) Pobrany 3041 razy