mam kilka wątpliwości na temat bezpieczeństwa:
-jakie są granice bezpieczeństwa napięcia i natężenia prądu stałego oraz zmiennego?
-jeśli w układzie występują prądy o natężeniu powyżej granicy (na przykład gdy układ sumarycznie pobiera dużo prądu), to nie zabiją one człowieka, gdyż musiałyby one przez niego przepływać w tym celu, a o to trudno przy bezpiecznych napięciach, gdyż opór ciała człowieka może być całkiem spory?
-jak korzystamy z klasycznych zasilaczy transformatorowych, to czy nigdy nie powstanie jakieś przebicie pomiędzy uzwojeniami transformatora i na wyjściu nie pojawią się groźne impulsy? A czy w przypadku przeciążenia zasilacza przez zwarcie jego końcówek wyjściowych (poza jego uszkodzeniem) stanie się coś groźnego lub wywali korki w instalacji domowej
Dziękuję za odpowiedź (jestem początkujący).