Jabel-12 Wyłącznik zmierzchowy

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Awatar użytkownika
arek1996
Użytkownik
Posty: 402
Rejestracja: 05 lut 2010, 10:27
Lokalizacja: Praszka
Kontakt:

Jabel-12 Wyłącznik zmierzchowy

Post autor: arek1996 » 04 lip 2011, 20:14

Witam. Składam ten kit. Czy trzeba coś zmienić żeby dać tu triak? Pytałem w serwisie jabla i mi powiedział, że może będzie działało, ale nie dziala. Dałem triak BTA08. A fotorezystor jakiś inny. Czemu to nie działa? http://jabel.com.pl/files/instrukcje/J-012.pdf

Awatar użytkownika
c4v2
Użytkownik
Posty: 426
Rejestracja: 22 lis 2005, 15:14
Lokalizacja: z przed monitora

Post autor: c4v2 » 04 lip 2011, 22:31

Powodem nie działania może być to że prąd bramki tyrystora TIC106 zastosowanego w oryginalnym układzie jest stosunkowo mały i wynosi maksymalnie 200µA. Triak typu BTA08 spory rozrzut prądu bramki 5mA do 50mA. Jeżeli trafił się egzemplarz triaka o prądzie większym od prądu jaki może dostarczyć zastosowany w układzie zasilacz bez transformatorowy to może być problem. Wydajność prądowa takiego zasilacza w głównej mierze zależy od pojemności kondensatora (w tym układzie C3) i napięcia sieci energetycznej. Inną sprawą jest fakt że triak jest wyzwalany zawsze względem pierwszej anody (A1). Ostrzeżeń nigdy za wiele, ale układ jest zasilany wprost z sieci energetycznej i przy uruchamianiu należy zachować jak najdalej idącą ostrożność.
Producent przewidział w układzie tyrystor więc zmiana na jakikolwiek inny element wiąże się pewnie z utratą gwarancji oraz zwiększeniem ryzyka niesprawności układu że o porażeniu nie wspomnę.

Co do sprawdzenia przełączania tranzystorów fotorezystorem o nieznanych parametrach to proponuję eksperymentalnie zasilić układ z zasilacza DC o napięciu 12V (Układ nie może być wtedy zasilany z sieci energetycznej 230V). +12V należy dołączyć do katody diody prostowniczej (D1), Masę należy dołączyć do punktu lutowniczego (2). Oświetlając/przysłaniając fotoelement można sprawdzić poprawność napięć w kluczowych węzłach układu i w przypadku wpływu "inności" zakupionego fotorezystora (może fotodioda?) na nieprawidłowe działanie układu skorygować wartości elementów (rezystorów) w układzie.

Awatar użytkownika
arek1996
Użytkownik
Posty: 402
Rejestracja: 05 lut 2010, 10:27
Lokalizacja: Praszka
Kontakt:

Post autor: arek1996 » 05 lip 2011, 9:10

Układ zrobiłem na swojej pcb więc nie stracę gwarancji :grin: Jestem ostrożny. Wiem że jest tam 230V. Ale w instrukcji pisze, że można dać triak, pisałem do jabla i powiedział że można. Mam fotorezystor na 100%. A czy na tyrystorze będzie mrugała żarówka?, bo gdzieś czytałem, że tak, więc chciałem dać triak. A co z triakiem BTA12, może ten lepszy?

Awatar użytkownika
c4v2
Użytkownik
Posty: 426
Rejestracja: 22 lis 2005, 15:14
Lokalizacja: z przed monitora

Post autor: c4v2 » 05 lip 2011, 10:04

Triak BTA12 oprócz tego że można go obciążać większymi mocami niż BTA08 to jednak ma większy prąd bramki który wyonsi od 10 do 50mA.

Awatar użytkownika
arek1996
Użytkownik
Posty: 402
Rejestracja: 05 lut 2010, 10:27
Lokalizacja: Praszka
Kontakt:

Post autor: arek1996 » 05 lip 2011, 11:47

Czyli nie pasuje :neutral: Kupię TICa i RPP 130. Serwisant powiedział, że najpierw uruchomić na tyrystorze, więc tak zrobię. Czy żarówka będzie migać na tyrystorze?

LrPrl
-
Posty: 45
Rejestracja: 24 paź 2010, 20:04
Lokalizacja: liiil

Post autor: LrPrl » 05 lip 2011, 20:26

arek1996 pisze:Czyli nie pasuje :neutral: Kupię TICa i RPP 130. Serwisant powiedział, że najpierw uruchomić na tyrystorze, więc tak zrobię. Czy żarówka będzie migać na tyrystorze?
Mój KiT oryginalnie działa dobrze, co do migania to tylko wtedy gdy jest ciemno i światło żarówki pada na fotorezystor. A poza tym nic się nie dzieje.

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 05 lip 2011, 21:12

Składałem tego kita jakiś czas temu - ucząca rzecz, acz trzeba uważać na 230V bo kopie. ;)

Miganie jest spowodowane sprzężeniem zwrotnym między żarówką a fotorezystorem.
Światło z żarówki pada na fotorezystor i układ uznaje, że jest za jasno więc wyłącza żarówkę co skutkuje tym, że fotorezystor jest nieoświetlony i włącza na nowo żarówkę, co oświetla fototranzystor i wyłącza żarówkę... I tak się powtarza cały czas. Tak się dzieje tylko, gdy światło z żarówki pada bezpośrednio lub pod kątem na fotorezystor. Aby układ działał prawidłowo, należy odseparować (np. kawałkiem kartki, tekturką itp.) żarówkę od reszty układu, a zwłaszcza fotorezystora.

Awatar użytkownika
arek1996
Użytkownik
Posty: 402
Rejestracja: 05 lut 2010, 10:27
Lokalizacja: Praszka
Kontakt:

Post autor: arek1996 » 06 lip 2011, 9:45

Mieliscie tyrystory?

Awatar użytkownika
arek1996
Użytkownik
Posty: 402
Rejestracja: 05 lut 2010, 10:27
Lokalizacja: Praszka
Kontakt:

Post autor: arek1996 » 20 lip 2011, 20:07

Witam ponownie. Kupiłem tyrystor złożyłem i działa, ale żarówka mruga. Fotorezystor zasłonięty i odizolowany od żarówki.

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1337
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 20 lip 2011, 20:58

Załączony tyrystor działa jak dioda prostownicza "wycinając" jedną połówkę sinusoidy napięcia zasilającego żarówkę stąd to mruganie. Podobny efekt można uzyskać podłączając żarówkę przez diodę prostowniczą (o parametrach odpowiednich do zasilanej żarówki) do napięcia zmiennego. Także będzie "mrugać" tak podłączona żarówka.

Awatar użytkownika
arek1996
Użytkownik
Posty: 402
Rejestracja: 05 lut 2010, 10:27
Lokalizacja: Praszka
Kontakt:

Post autor: arek1996 » 21 lip 2011, 10:24

Właśniew wiem że to od tyrystora, ale jaki triak dać żeby dobrze działało i nie mrugało bo teraz tak dziwnie jest.

cms
-
Posty: 4
Rejestracja: 06 paź 2011, 9:11
Lokalizacja: lodz

Post autor: cms » 06 paź 2011, 9:18

Witam. Zlozylem ten wylacznik z nastepujacymi zmianami:

- R1 - rezystor 1M + potencjometr 2M
- Th1 - triak BTA12
- R7 - 330

Dziala poprawnie. Zarowka nie mruga. Wylacznik jest nad lampa (kat swiecenia <180 stopni) wiec nie ma mozliwosci, by swiatlo padalo na fotorezystor.
Ostatnio jednak zauwazylem, ze cyklicznie co ok. ~5min wylacza sie lampa na kilka sekund (dokladnie jest to czas opoznienia zadzialania).

W czym moze byc problem?

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 06 paź 2011, 23:47

cms, jeżeli układ działa prawidłowo to najprawdopodobniej załącza się bo jest ciemno, wyłącza się bo jest za jasno. Spróbuj podłączyć na stałe drugą taką samą lampę pod nim. Na 90% układ powinien się w ogóle nie załączyć. Opóźnienie jest związane z C2 zmień na mniejszy (np. 1 uF) pewnie będzie Ci mrugała dużo szybciej. Co oznacza, że możesz mieć źle dobrane elementy. Wyliczenia muszą być tip-top bo inaczej układ nie będzie pracował jak trzeba. Tak jest z każdym układem tego typu. Możesz też zakleić taśmą fotorezystor żeby sprawdzić czy taki efekt występuje bez udziału żarówki. Ja kiedyś męczyłem bardzo podobny układ i były problemy z jego wyregulowaniem więc zająłem się klasycznym przerzutnikiem Schmitta. Wymaga więcej elementów ale jest dużo pewniejszy. No i trzeba do niego mieć jakiś zasilacz. Schematu mogę poszukać gdybyś był zainteresowany.

cms
-
Posty: 4
Rejestracja: 06 paź 2011, 9:11
Lokalizacja: lodz

Post autor: cms » 07 paź 2011, 9:00

Raczej watpliwe by wylaczala sie przez jakies swiatlo. Fotorezystor jest nad lampa. Swiatlo odbite od podloza jest praktycznie znikome. Fotorezystor jest skierowany na las a dodatkowo pod dachem. Zadnych innych zewnetrznych zrodel swiatla, ktore moglyby chwilowo oswietlic fotorezystor rowniez nie zaobserwowalem.
Probowalem rowniez z odleglosci 5m oswietlac fotorezystor latarka. Lampa sie nie wylacza. Wylacza sie dopiero jak oswietle go z kilkunastu centymetrow.

Z kolei wczoraj nie zaobserwowalem by sie wylaczal. Jesli znowu zacznie sie wylaczac to zakleje tasma i zobacze czy to wplyw swiatla czy samego ukladu.

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 07 paź 2011, 9:08

cms pisze:Raczej watpliwe by wylaczala sie przez jakies swiatlo. Fotorezystor jest nad lampa. Swiatlo odbite od podloza jest praktycznie znikome. Fotorezystor jest skierowany na las a dodatkowo pod dachem. Zadnych innych zewnetrznych zrodel swiatla, ktore moglyby chwilowo oswietlic fotorezystor rowniez nie zaobserwowalem.
Probowalem rowniez z odleglosci 5m oswietlac fotorezystor latarka. Lampa sie nie wylacza. Wylacza sie dopiero jak oswietle go z kilkunastu centymetrow.

Z kolei wczoraj nie zaobserwowalem by sie wylaczal. Jesli znowu zacznie sie wylaczac to zakleje tasma i zobacze czy to wplyw swiatla czy samego ukladu.
Ja napisałem Ci jak możesz znaleźć przyczynę. Zacznij od kondensatora. Możesz go też wylutować do testów (nie będzie opóźnienia) i przenieść wyłącznik w inne miejsce gdzie będziesz mógł go sprawdzić. A dzielnik z fotorezystorem przy 1M rezystorze sprawdzałeś czy zachowuje się tak samo. Ten układ nie nadaje się do regulacji. Bawiłem się podobnym i nie szło go wyregulować. Opóźnienie jest przez naładowany kondensator C2, który podtrzymuje działanie T1. Z resztą masz to wszystko opisane. Ten układ jest za bardzo uproszczony, żeby działał jak należy. Zobacz ten układ: https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?t=10975 Działa, ale jeśli chcesz go zasilać z 230V musiał byś go przerobić.

ODPOWIEDZ