Zmiana stosunku dwóch napięć symetrycznych
Zmiana stosunku dwóch napięć symetrycznych
Chce zbudować sobie wzmacniacz operacyjny, ale wyposażony w dość szczególny system pracy, mianowicie chodzi mi oto żeby masa napięć zasilających ten wzmacniacz nie koniecznie była umieszczona w ,,połowie,, i żeby jej wartość można było zmienić za pomocą sygnału wejściowego.
Drugie pytanie to jak w prosty sposób wykonać ograniczenie napięć zasilania samego wzmacniacza, czy takowy ogranicznik wykonać przy samym wzmacniaczu czy dla całego układy (wzmacniacza i powyższego układu sterownika masy)??
Mam kilka teoretycznych pomysłów na wykonanie tego, ale nadal czegoś mi brakuje, więc chciałem kolegów spytać o pomysły na wykonanie czegoś takiego
Drugie pytanie to jak w prosty sposób wykonać ograniczenie napięć zasilania samego wzmacniacza, czy takowy ogranicznik wykonać przy samym wzmacniaczu czy dla całego układy (wzmacniacza i powyższego układu sterownika masy)??
Mam kilka teoretycznych pomysłów na wykonanie tego, ale nadal czegoś mi brakuje, więc chciałem kolegów spytać o pomysły na wykonanie czegoś takiego
Nie wiem co kombinujesz, ale naskrobałem coś takiego...
- Załączniki
-
- Schematic2.rar
- (14.34 KiB) Pobrany 352 razy
No właśnie nie oto. Wytłumaczę, o co mi chodzi, może trochę od, tylu, ale tak chyba będzie lepiej.
A więc cały ten pomysł pojawił się jakiś czas temu po przeczytaniu tego:
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1649833.html
Zapragnąłem, więc mieć coś podobnego, ale w wersji czysto elektronicznej.
Więc siadłem i zacząłem myśleć, przecież to działa na zasadzie potencjometru sterowanego przebiegiem sinusoidy.
Po prostu chciałem wykorzystać własności wzmacniaczy operacyjnych mówiące, że wzmacniacz wzmacnia sygnały do takiego poziomu, do jakiego pozwolą napięcia zasilania, dlatego chciałem zbudować układ ogranicznika napięcia sterowanego przebiegiem o różnym wyglądzie, dałoby to możliwość generowania naprawdę niesamowitych efektów, ale nie jestem pewien rozwiązania, na jakie wpadłem tzn. z użyciem MOSFETów i chciałem się spytać o zdanie kolegów
A więc cały ten pomysł pojawił się jakiś czas temu po przeczytaniu tego:
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1649833.html
Zapragnąłem, więc mieć coś podobnego, ale w wersji czysto elektronicznej.
Więc siadłem i zacząłem myśleć, przecież to działa na zasadzie potencjometru sterowanego przebiegiem sinusoidy.
Po prostu chciałem wykorzystać własności wzmacniaczy operacyjnych mówiące, że wzmacniacz wzmacnia sygnały do takiego poziomu, do jakiego pozwolą napięcia zasilania, dlatego chciałem zbudować układ ogranicznika napięcia sterowanego przebiegiem o różnym wyglądzie, dałoby to możliwość generowania naprawdę niesamowitych efektów, ale nie jestem pewien rozwiązania, na jakie wpadłem tzn. z użyciem MOSFETów i chciałem się spytać o zdanie kolegów
Posiadam układ LAG665FT (wymontowany z jakiegoś starego walkmana). Jednym z jego elementów składowych jest wzmacniacz o wzmocnieniu sterowanym napięciowo.
Nie wiem jaka jest maksymalna częstotliwość napięcia sterującego, ale przy 10hz wszystko działało. Jak znajdziesz coś podobnego, to warto wypróbować.
Jeszcze przychodzą mi na myśl potencjometry sterowane cyfrowo, ale do tego trzeba procka, a częstotliwość zmian pewnie nie będzie duża.
Nie wiem jaka jest maksymalna częstotliwość napięcia sterującego, ale przy 10hz wszystko działało. Jak znajdziesz coś podobnego, to warto wypróbować.
Jeszcze przychodzą mi na myśl potencjometry sterowane cyfrowo, ale do tego trzeba procka, a częstotliwość zmian pewnie nie będzie duża.
Myślę, że sterowanie zasilaniem wzmacniaczy operacyjnych nie da pożądanego efektu. Owszem, wzmacniacz będzie ograniczał amplitudę, ale szczyty sygnału będą poobcinane, pojawią się dodatkowe zakłócenia. Łatwiej już sterować wzmocnieniem wzmacniaczy operacyjnych, zastosować potencjometry cyfrowe, lub chociażby tranzystory JFET.
No i jasne 
Wiadomo, że polaryzacja nic nie da...
Efektu nigdy nie słyszałem, ale był kiedyś opis takiego efektu w EP lub w EdW, chyba jak pamiętam, na czterech głośnikach.
Proponuję zastosowanie regulatorów sterowanych napięciem, proponowanych przez kolegów wcześniej, lub jakieś "fety" w sprzężeniu zwrotnym.
Ale i TDA7448 i "wirujący" program w Bascomie może załatwić sprawę...
Wiadomo, że polaryzacja nic nie da...
Efektu nigdy nie słyszałem, ale był kiedyś opis takiego efektu w EP lub w EdW, chyba jak pamiętam, na czterech głośnikach.
Proponuję zastosowanie regulatorów sterowanych napięciem, proponowanych przez kolegów wcześniej, lub jakieś "fety" w sprzężeniu zwrotnym.
Ale i TDA7448 i "wirujący" program w Bascomie może załatwić sprawę...
Trochę błędne rozumowanie.
Nawet wzmacniacz na zwykłym bipolarnym ma określone wzmocnienie napięciowe zależne od wartości Re i h21 samego tranzystora w układzie WE. Napięcie zasilania choć też ma wpływ na wzmocnienie (bo zmieniają się parametry polaryzacji tranzystora Ic i Ib) ale efekt takiej regulacji będzie mizerny.
Nie wiem jakiej mocy końcówki chcesz stosować ale jak nie dużej, to możesz zastosować np. 4 sztuki TDA1013B, który na 7 nóżce ma regulację wzmocnienia stałym napięciem i należałoby podać te falujące napięcie.
Wysyłam kawałek aplikacji układu:
Nawet wzmacniacz na zwykłym bipolarnym ma określone wzmocnienie napięciowe zależne od wartości Re i h21 samego tranzystora w układzie WE. Napięcie zasilania choć też ma wpływ na wzmocnienie (bo zmieniają się parametry polaryzacji tranzystora Ic i Ib) ale efekt takiej regulacji będzie mizerny.
Nie wiem jakiej mocy końcówki chcesz stosować ale jak nie dużej, to możesz zastosować np. 4 sztuki TDA1013B, który na 7 nóżce ma regulację wzmocnienia stałym napięciem i należałoby podać te falujące napięcie.
Wysyłam kawałek aplikacji układu:
Dzięki wielkie spróbuje na TDA1013B, jak chodzi o moc wyjściową to właściwie potrzebuje tyle żeby podpiąć to do wzmacniacza i dopiero do kolumn, więc sądzę ze 1W nie przekroczę
[ Dodano: 2010-06-14, 22:25 ]
Co panowie powiedzą na taki układ oczywiście ten prostokąt w centrum to TDA1013
JP1- złącze dostarczające sygnał akustyczny i przebieg sterujący.
JP2- zasilanie
JP3- wyjście sygnału zmodulowanego
[ Dodano: 2010-06-14, 22:25 ]
Co panowie powiedzą na taki układ oczywiście ten prostokąt w centrum to TDA1013
JP1- złącze dostarczające sygnał akustyczny i przebieg sterujący.
JP2- zasilanie
JP3- wyjście sygnału zmodulowanego
- Załączniki
-
- efekt.GIF
- (13.6 KiB) Pobrany 400 razy