Transformator działający ale zabardzo grzejacy

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Skrzydlaty
Użytkownik
Posty: 126
Rejestracja: 23 wrz 2007, 21:08
Lokalizacja: Krak

Transformator działający ale zabardzo grzejacy

Post autor: Skrzydlaty » 04 sie 2008, 14:48

Witam. Mam transformator TS 5/5 - (pierw. 220/110V, wtór. 15,6, prad 0,3A). Używam go w małym zasilaczu laboratoryjnym, jednak w stanie jałowym za bardzo sie grzeje, tzn. czasem sie grzeje a czasem nie. Jak jest podłączony do 3 stabilizatorów to też tak samo sie zachowuje. Czy to trafo jest spalone lub jakoś specyficznie przepalone? Zmierzyłem opory uzwojeń - pierwotne ok. 600 omów a pierwotne 5,3.... nie wiem czy go używać dalej czy zmienić na nowe...a jeśli z nowym będzie to samo? Wiec nie chce wydawać na darmo kasy.

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 04 sie 2008, 14:52

Skrzydlaty, na pewno trafo nie jest przepalone :wink:
Może pierwotne jest nawinięte zbyt cienkim drutem, który już od samego przepływu prądu się grzeje.

Awatar użytkownika
AWS 303
Użytkownik
Posty: 248
Rejestracja: 16 maja 2008, 20:45
Lokalizacja: Cieszyn

Post autor: AWS 303 » 04 sie 2008, 15:26

Trafo jest na 220V, czy na 230V? Bo teraz jest 230V, ale wątpię, czy będzie się grzać z tego powodu. Po jakim czasie, się grzeje? Jakbys juz chciał kupić nowe, to kup mocniejsze.

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 04 sie 2008, 15:29

AWS 303, skoro urządzenia na 220V pracują normalnie i bez zbytniego grzania przy 230V nie powinno to stwarzać problemów.

ptolek
Użytkownik
Posty: 189
Rejestracja: 28 sie 2005, 16:55
Lokalizacja: Kraków

Re: Transformator działający ale zabardzo grzejacy

Post autor: ptolek » 04 sie 2008, 15:44

Skrzydlaty pisze:nie wiem czy go używać dalej czy zmienić na nowe...a jeśli z nowym będzie to samo? Wiec nie chce wydawać na darmo kasy.
A po co zmieniać? Spali się, to wtedy zmienisz :D
Zazwyczaj jak ja planuję coś zmienić, gdy się spali, to się nie pali.

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 04 sie 2008, 15:49

Skrzydlaty, zawsze możesz przecież wstawić do zasilacza wentylatorek odprowadzający ciepło.

[ Dodano: 2008-08-04, 16:52 ]
PS : W niektórych trafach to normalne, że się grzeją po podłączeniu do sieci - nawet jałowo.

Awatar użytkownika
Koleszek
Użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: 11 lut 2007, 22:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Koleszek » 04 sie 2008, 17:04

Te małe TS na jałowo się nie grzeją. Prawdopodobnie masz na pierwotnym uzwojeniu zwarcie międzyzwojowe. Może nic się nie dziać, a może nastąpić dalsze przebicie i w skrajnym przypadku nawet pożar.

Skrzydlaty
Użytkownik
Posty: 126
Rejestracja: 23 wrz 2007, 21:08
Lokalizacja: Krak

Post autor: Skrzydlaty » 04 sie 2008, 17:38

Właśnie tak myślałem nad zwarciu miedzyzwojowym. I to chyba by wyjaśniało że czasem sie zdarzy że sie nie grzeje. A nagrzewa sie bardzo powoli od właczenia zasilania, teraz testuje i po 8 minutach jest letnie. No ale oczywiscie bedzie gorace. Jak dłużej postoi to az czuc jakby spalenizne ale taką słabiutką. Ale te 600 omów oporu na pierwotnym - normalna wartosc? Może ktoś zmierzy u siebie jesli posiada takie trafo...

Awatar użytkownika
Koleszek
Użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: 11 lut 2007, 22:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Koleszek » 04 sie 2008, 20:52

Jakieś TS5 na pewno mam, jak znajdę chwilę czasu, to zmierzę...

ODPOWIEDZ