Lewitator

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 10 cze 2006, 13:57

hej, hej...no chyba nie jest aż tak źle...
te C2 i C3 to blokada stabilizatora na wejściu i wyjściu, one nie muszą być ceramiczne...
oczywiscie byłoby miło, ale jest duża szansa, że także bez nich układ ruszy...
tak naprawdę to możesz tam spróbować wlutować 'jakiekolwiek' o wartości od 100nF do 330nF...

a jeżeli chodzi o fotolementy..hmm... :roll:

a wiesz, jeżeli tam macie jakiś serwis komupterowy, lub znasz kogoś kto naprawia
takie komputerowe rzeczy - zagadnij o transoptory ze stacji dysków lub drukarek...
z reguły z takiego transoptora da się jakoś wydłubać fototranzystor, no a potrzeba dwa takie.
transoptory szczelinowe (typowe w takich zastosowaniach) to kawałeczek plastiku,
taka jakby obudowa i zwykły IRED oraz foto (dioda/tranzystor) po przeciwnej stronie...
no, i gdyby je zapiąć zamiast fotorezystorów, kolektory do VCC, emitery do R1
i odpowiednio - R2,PR1 to według mnie jest całkiem spora szansa że układ zadziała.
być może będzie wymagał jeszcze jakichś regulacji - ale coś już zagra...

tasza

[ Dodano: 2006-06-10, 15:05 ]
.:Kwazar:. pisze:Nie mogę dokończyć większości układów bo nie ma elementu czy dwóch...
a jeżeli mogę Ci coś poradzić - "zbieractwo ma przyszłość" :idea:
też coś podobnego kiedyś przechodziłam....i wiesz co? chomikuj wszelki 'złom elektroniczny'
jak ktoś ze znajomych czy rodziny chce się pozbyć jakiegoś klamota, w którym jest
elektronika - przechwycasz to w locie i rozlutowywujesz...nie masz pojęcia jak szybko
sobie uzbierasz zapas...w pewnych wypadkach bazowanie na tak zwanych 'wylutkach'
jest ryzykowne - to fakt - nawet nieumiejętnie wylutowane (przegrzane) rezystory
potrafią nieco stracić parametry - ale w takich amatroskich czy eksperymentalnych
konstrukcja - można takich części spokojnie używać...

.:Kwazar:.
-
Posty: 19
Rejestracja: 16 maja 2006, 18:22
Lokalizacja: z miasta

Post autor: .:Kwazar:. » 10 cze 2006, 14:32

Nie mam żadnego znajomego który by się trudnił naprawą komputerów, ale raz rozebrałem myszkę i zauważyłem, że po obu stronach jakiejś zębatki, są 2 elementy jeden cały czarny prostokątny a drugi przeźroczysty sądzę, że one analizują ruch zębatki która styka się z kulką, może któryś z nich to właśnie fotorezystor?

Zbierać to ja zbieram różne klamoty i wylutowałem już bardzo dużo podzespołów z nich, ale żadko kiedy zgadzają się z tymi co musze mieć do układu. O przegrzanie nie musze się martwić bo już tak doszedłem do wprawy, że rezystor trzymam palcami i zdążę go wyjąć zanim zacznie parzyć.

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 10 cze 2006, 14:49

.:Kwazar:. pisze:są 2 elementy jeden cały czarny prostokątny a drugi przeźroczysty sądzę, że one analizują ruch zębatki która styka się z kulką, może któryś z nich to właśnie fotorezystor?
:idea: ciepło, ciepło - może nie tyle fotorezystor co fotodioda lub fototranzystor.
jak oba elementy wylutujesz - podłączając do omomierza dla dwóch możliwych
kierunków przewodzenia - w przypadku oświetlenia i jego braku - któryś z elementów
powinien wyraźnie zareagować
jak się tylko obawiam tego, że w myszkach z reguły stosuje sie optoelektronikę
na pasmo poza zakresem widzialności (aby np. prześwitująca obudowa nie zakłócała pracy)
ale jednak spóbuj...
aha, diodę świecącą możesz też wyeliminować z konkursu na fotoelement na podstawie
ścieżek i połączeń - z reguły ona dostaje zasilanie przez jakiś rezystor i tyle.
a z fotoelementu - sygnał będzie wprowadzony do myszowego scalaka ...
.:Kwazar:. pisze:że rezystor trzymam palcami i zdążę go wyjąć zanim zacznie parzyć.
dużo :mrgreen: dla Ciebie

tasza

Arkanoid
-
Posty: 11
Rejestracja: 19 wrz 2005, 21:50
Kontakt:

Post autor: Arkanoid » 10 cze 2006, 15:03

Witam. Chciałem zbudować maglev, ale niestety poległem :cry:, Układ nie działa stabilnie - nie udało mi się uzyskać lewitacji dłuższej niż kilka sekund :???:. Testowałem różne cewki (ta na zdjęciu miała za dużą rezystancję, później sam nawinąłem nową) i różne ustawienia fotorezystorów. Aktualnie układ leży w pudełku. Może kiedyś do niego wrócę. ponieważ włożyłem w to sporo pracy...

[center]Obrazek[/center]

mathieiov
Moderator
Posty: 829
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 10 cze 2006, 17:25

fajny :grin: a skąd masz taką stojako-obudowę :?:

elektronWielki
Użytkownik
Posty: 247
Rejestracja: 30 maja 2006, 12:45
Lokalizacja: kontownia

Post autor: elektronWielki » 10 cze 2006, 17:39

Pierwszy krok do zbudowania maglev to dobry elektromagnes.
Czy wy nie potraficie eksperymentowac, robic doswiadczen? Chcecie miec wszystko na gotowo.
Cos mi sie robi kiedy fascynat elektroniki pyta sie jak nawinac elektromagnes, jakie ma miec parametry, rezystancje itd.

Arkanoid
-
Posty: 11
Rejestracja: 19 wrz 2005, 21:50
Kontakt:

Post autor: Arkanoid » 10 cze 2006, 18:15

elektronWielki pisze:Pierwszy krok do zbudowania maglev to dobry elektromagnes.
Czy wy nie potraficie eksperymentowac, robic doswiadczen? Chcecie miec wszystko na gotowo.
Cos mi sie robi kiedy fascynat elektroniki pyta sie jak nawinac elektromagnes, jakie ma miec parametry, rezystancje itd.
że to niby do mnie? Poniżej zdjęcie drugiego elektromagnesu, który sam nawinąłem. Wydaje mi się że jest odpowiedni do tego układu.

[center]Obrazek[/center]
mathieiov pisze:fajny :grin: a skąd masz taką stojako-obudowę :?:
Własnoręcznie to zbudowałem z poskręcanych i pomalowanych na żółto rurek pcv.

.:Kwazar:.
-
Posty: 19
Rejestracja: 16 maja 2006, 18:22
Lokalizacja: z miasta

Post autor: .:Kwazar:. » 10 cze 2006, 20:13

Arkanoid, czemu w twoim układzie nie ma wszystkich podzespołów?
tasza pisze:jak oba elementy wylutujesz - podłączając do omomierza
Nadal nie mam miernika...
tasza pisze:dużo :mrgreen: dla Ciebie
Thx :wink:

Ja też mam spore trudności z zrobieniem dobrego elektomagnesu, zazwyczaj jest bardzo słaby i ledwo co przyciąga spinacz biurowy.

Arkanoid
-
Posty: 11
Rejestracja: 19 wrz 2005, 21:50
Kontakt:

Post autor: Arkanoid » 10 cze 2006, 20:25

.:Kwazar:. pisze:Arkanoid, czemu w twoim układzie nie ma wszystkich podzespołów?
Ponieważ jest to zdjęcie jeszcze z budowy. Projekt był w zasadzie skończony, ale mimo starań odmawia współpracy. Zaraz się zaczynają wakacje to muszę się znowu zabrać za ten układ :!:

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 13 cze 2006, 11:31

tasza pisze:Endi?
a jaka jest trwałość takiej zabawki?
no, przy nominalnym zasilaniu, zgodnie z dokumentacją...
Dokładnie nie wiem, bo nie widziałem żadnych danych na temat tych diod co są w breloczkach.
Ale podejrzewam, że parę tysiecy h mają.

Wszystko zależy od tego z jakiego materiału jest zrobiona dioda, ale te półprzewodnikowe mają zazwyczaj po kilka tysięcy h pracy.

Oczywiście im bardziej przekraczamy jej optymalne warunki pracy tym bardziej skracamy jej czas życia.

W każdym razie, ich zywotność wydaje się być znacznie krótsza niż np. diód LED.

P.S. Wszystkie dane na temat diody są w notach katalogowych producenta i tam własnie można znaleźć żywotnośc danej diody.
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 1:00 przez end, łącznie zmieniany 2 razy.

elektronWielki
Użytkownik
Posty: 247
Rejestracja: 30 maja 2006, 12:45
Lokalizacja: kontownia

Post autor: elektronWielki » 13 cze 2006, 16:41

.:Kwazar:. pisze:Nie mam żadnego znajomego który by się trudnił naprawą komputerów, ale raz rozebrałem myszkę i zauważyłem, że po obu stronach jakiejś zębatki, są 2 elementy jeden cały czarny prostokątny a drugi przeźroczysty sądzę, że one analizują ruch zębatki która styka się z kulką, może któryś z nich to właśnie fotorezystor?
z myszki wez tez kulke bo taka ladnie lewituje :)

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 15 cze 2006, 17:32

.:Kwazar:. pisze:są 2 elementy jeden cały czarny prostokątny a drugi przeźroczysty sądzę, że one analizują ruch zębatki która styka się z kulką, może któryś z nich to właśnie fotorezystor?
Ten przeźroczysty to dioda ired, a ten czarny to dwa fotoelementy typu fotodioda lub coś podobnego, gdzie spokojnie możesz połączyć skrajne wyprowadzenia.

Awatar użytkownika
Brzozza93
Użytkownik
Posty: 474
Rejestracja: 26 cze 2006, 17:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Brzozza93 » 11 sie 2006, 16:46

tasza pisze:a jeżeli mogę Ci coś poradzić - "zbieractwo ma przyszłość"
też coś podobnego kiedyś przechodziłam....i wiesz co? chomikuj wszelki 'złom elektroniczny'
jak ktoś ze znajomych czy rodziny chce się pozbyć jakiegoś klamota, w którym jest
elektronika - przechwycasz to w locie i rozlutowywujesz...nie masz pojęcia jak szybko
sobie uzbierasz zapas...w pewnych wypadkach bazowanie na tak zwanych 'wylutkach'
jest ryzykowne - to fakt - nawet nieumiejętnie wylutowane (przegrzane) rezystory
potrafią nieco stracić parametry - ale w takich amatroskich czy eksperymentalnych
konstrukcja - można takich części spokojnie używać...
O tak. Ja zaczynałem różne eksperymenty z elektroniką na takim "złomie". I stąd wzięło się moje elektroniczne hobby.

seg
Użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE

Post autor: seg » 11 sie 2006, 21:34

P.S. Wszytskie dane na temat diody są w kotach katalogowych producenta i tam własnie można znaleźć żywotnośc danej diody.
..że niby te koty takie zorientowane w temacie są ?? :mrgreen:

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 07 sty 2007, 18:17

Już poprawiłem... :mrgreen:

ODPOWIEDZ