Witam, otóż kolega przed wyrzuceniem starej pralki, wyjął z niej silnik główny i teraz chce go odpalić. Niestety, tabliczki na nim już nie ma, kable ucięte, a nie pamięta modelu pralki poza tym że był to jakiś POLAR, prawdopodobnie model 800, ale to nie jest pewne. Gniazdo na silniku ma 6 bolców i 5 przewodów. Teraz pytanie jak ten silnik rozgryź ?
To znaczy wiem że jest to silnik 2 biegowy, natomiast jak go podłączyłem, to tak:
1. Na szybkich obrotach dosyć szybko się zagrzał (na dotyk ręką tak do ok 40 stopni w 5 minut).
2. Na wolnych obrotach kreci się bardzo powoli, ale też praktycznie nie ma mocy ? Wał można dosłownie zatrzymać w palcach.
Z tego co wiem dla wirowania (szybkie obroty) faza główna powinna mieć małą rezystancję ok 8-10Ω, a pomocnicza 3-5 razy większą ok 38-40Ω. Dla obrotów powolnych (pranie) obie fazy mają mniej więcej podobną rezystancję w granicy 50Ω. Tylko teraz nie wiem jak to w pralkach było, bo na nich cię specjalnie nie znam, czy są to silniki ze stałą fazą pomocniczą czy rozłączaną ?
No i jak sobie w pewny sposób przemierzyć taki silnik i zdiagnozować ?
A do silnika dostałem dwa kondensatory jedne podwójny (sądzę że oryginał z pralki) i jedne zwykły pojedyńczy.
PS. Temat przeniosłem tu z Elektrody, bo tam się na da normalnie dyskutować.
Z innych rzeczy to dzisiaj jeden z 2 kondensatorów, które dostałem do tego silnika, wybuchł ? Nie bardzo wiem dla czego, ale poszedł z dymem ?
Silnik z pralki automatycznej POLAR typ nieznany .. ??
z tego co pamiętam to na elektrodzie był schemat do pralek polskiej produkcji i generalnie różniły się tylko obrotami przy wirowaniu. temeperaturą nie powinieneś się przejmować chyba że zacznie smrodek się unosić. ponadto nie licz że będzie to mocny silnik - raczej wysokoobrotowy. w pralkach jest ogromna przekładnia więc moc nie jest tam priorytetem.
kayron>
Spojrzyj może tutaj:
http://www.elektroinstalacje.info/artic ... ticle_id=8
i tutaj:
http://www.polar.com.pl/pub/_ps663pbio.pdf
Spojrzyj może tutaj:
http://www.elektroinstalacje.info/artic ... ticle_id=8
i tutaj:
http://www.polar.com.pl/pub/_ps663pbio.pdf
Tzn. wziąłem silnik do pracy, kolega stwierdził że na wysokich obrotach było by Ok. Natomiast co do nagrzewania stwierdził, że te silniki w pralce działają na wysokich obrotach (wirowanie) przez parę minut nie więcej niż 3 do 5 wiec mogą nie być przystosowane do pracy ciągłej, co powoduje wzrost temperatury do nawet 50 stopni, ale to i tak jeszcze akurat dla silnika jest dopuszczalne. Wartością krytyczną jest okolica 70-80 stopni i więcej kiedy to zaczyna już powoli topić się izolacja.
Co do kondensatorów to powinny to być 8 (2x8) lub 16uF.
Co do kondensatorów to powinny to być 8 (2x8) lub 16uF.