AVT-2250 brak komunikacji z komputerem

To forum jest dla wszystkich pasjonatów wiecznie młodych mikrokontrolerów '51. Wymiana doświadczeń i pomoc dla początkujących w pisaniu programów zarówno w C, Asemblerze jak i BASCOM. Zapraszam znawców tematu, aby pomogli wszystkim początkującym!
zapotec
-
Posty: 4
Rejestracja: 19 lut 2010, 19:47
Lokalizacja: Bydgoszcz

AVT-2250 brak komunikacji z komputerem

Post autor: zapotec » 19 lut 2010, 19:58

Po próbie przesłania programu wyświetla tylko Err. Kabel połączeniowy jest dobry, po zamianie przewodów RXD i TXD w ogóle nic się nie dzieje, zresztą sprawdzałem, krzyżują się. To samo miałem jak usiłowałem przesłać program z laptopa przez USB i emulator RS zrobiony na PL2303. zawsze wyświetla error. Wie ktoś może o co chodzi?

MacBi
Użytkownik
Posty: 113
Rejestracja: 02 mar 2007, 21:41
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: MacBi » 20 lut 2010, 11:36

Ja kiedyś wykonałem przewód wg rysunku w dokumentacji (Edw10/97) i problemów nie było. A port w komputerze sprawny? Sprawdź ewentualnie MAX232.

zapotec
-
Posty: 4
Rejestracja: 19 lut 2010, 19:47
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: zapotec » 20 lut 2010, 14:02

Port sprawdzony na innych urządzeniach, działa. Trasmisja ustawiona na 4800 bodów. Pozostaje albo MAX, albo już nie wiem co. W poniedziałek go kupię. Myślałem, że może ktoś już miał taki problem....... Dzięki. Nadal czekam na kogoś, kto się z tym spotkał. Tak sobie myślę, że jakby MAX był uszkodzony, to po transmisji danych nic by się nie wyświetlało, a pokazuje error. Czyli coś do procka dochodzi? Co?

MacBi
Użytkownik
Posty: 113
Rejestracja: 02 mar 2007, 21:41
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: MacBi » 20 lut 2010, 14:13

Jak masz oscyloskop to można poobserwować sygnały.

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 20 lut 2010, 15:35

Jak masz drucik miedziany to wyjmij tego mikroprocka, zewrzyj te magiczne txd i rxd w podstawce i looknij w terminalu czy jak piszesz to to samo dostajesz. Tak: maxiu sprawny, nie: niesprawny.

Alberto86
-
Posty: 51
Rejestracja: 09 wrz 2005, 11:43
Lokalizacja: Kęty
Kontakt:

Post autor: Alberto86 » 21 lut 2010, 12:10

Miałem kiedyś ten sam problem. W moim przypadku winny było kompilator z dyskietki. Coś się stało dyskietce, a PASM wyliczał mi złe LRC i dlatego miałem Err po każdej próbie załadowania programu do komputerka. Pomogło podmienienie samego PASM-a na plik z płyty CD (to było z CD-EdW D jak dobrze pamiętam).

zapotec
-
Posty: 4
Rejestracja: 19 lut 2010, 19:47
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: zapotec » 07 mar 2010, 10:45

Wiele osób mówi, że wysyłać należy program z poziomu DOSu. A że Win XP ni ma DOSa, najprawdopodobniej w tym jest problem. Zamiast zmienić system na starszy (abstrakcja), wolę się nauczyć Bascom'a. Dziękuję za zaintersowanie tematem, i pozdrawiam.

Awatar użytkownika
thereminator
-
Posty: 45
Rejestracja: 15 gru 2007, 15:44
Lokalizacja: z Ł-Ropy

Post autor: thereminator » 07 mar 2010, 12:32

Systemy NT (Windows NT, 2000 i XP) blokują bezpośredni dostęp aplikacji do portów LPT i COM. Trzeba spróbować użyć odpowiedniego sterownika odblokowującego ten dostęp - userport albo port95nt.

zapotec
-
Posty: 4
Rejestracja: 19 lut 2010, 19:47
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: zapotec » 07 mar 2010, 15:28

Użyłem userport z efektem żadnym. Poza tym wydaje mi się, że cos jest do mikrokontrolera wysyłane, bo pokazuje error. Jak były zamienione przewody RXD i TXD, to nie było zadnego komunikatu (logiczne), stąd wnioskuję, że cos dochodzi jednak do mikrokontrolera. A to by oznaczało, że dostęp do portu COM mam..... Czy dobrze rozumuję?

Awatar użytkownika
PiotrekEl
Użytkownik
Posty: 251
Rejestracja: 02 mar 2007, 19:39
Lokalizacja: Znad Jezioraq

Post autor: PiotrekEl » 08 mar 2010, 14:06

O ile dobrze pamiętam to jest to program DOSowy więc spod XP będziesz miał takie problemy. Musisz spróbować spod DOSa to uruchomić. Koniecznie.

krzych51
-
Posty: 11
Rejestracja: 25 wrz 2007, 13:16
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: krzych51 » 08 mar 2010, 22:26

Witam serdecznie.
Zaciekawiony tematem "odkopałem" po kilku latach AVT 2250 i zrobiłem test, plik wysłany z Windows XP za pomocą Totalcmd wgrał się bez problemu do komputerka. Wniosek z tego, że nie tylko w dosie można go obsługiwać.
Pozdrawiam Krzych

Alberto86
-
Posty: 51
Rejestracja: 09 wrz 2005, 11:43
Lokalizacja: Kęty
Kontakt:

Post autor: Alberto86 » 10 mar 2010, 10:01

To nie jest do końca tak, jak piszecie, bo konsola tekstowa pod Win 2000/XP nie ma zablokowanego dostępu do portów. Tutaj wymiana danych jest robiona za pomocą funkcji zawartych w Win32API, gdzie dane są transferowane pomiędzy oprogramowaniem a sprzętem przez zmienne plikowe systemu operacyjnego. Oprócz AVT2250 używam emulatora EPROM AVT270, gdzie dane są ładowane podobnie przez polecenie COPY. Zarówno jedno jak i drugie urządzenie działa poprawnie bez odblokowywania portów nawet z kartą PCMCIA w laptopie, gdzie adresy sprzętowe są zupełnie inne.

W systemach bazujących na platformie NT jest zablokowany dostęp do fizycznych adresów w przestrzeni I/O komputera. Z tego powodu bez odblokowania sobie dostępu do nich nie można sobie zrobić np. sterowania przez LPT. Konsola nie wykorzystuje odwołań bezpośrednich.

miro39
-
Posty: 6
Rejestracja: 10 mar 2010, 20:56
Lokalizacja: Filipowice

Post autor: miro39 » 10 mar 2010, 21:11

Upewnij się czy aby napewno wybierasz właściwy numer portu. Ten system działa bardzo dobrze także pod win XP. Jeśli potrafisz trochę programować w windows to możesz zrezygnować z mało wygodnej opcji korzystania z plików wsadowych i napisać sobie prosty programik do komunikacji z systemem AVT2250. Kiedyś sobie coś takiego zrobiłem i wzbogaciłem go o edytor i jeszcze parę innych opcji. Dziła bardzo fajnie, chociaż do tej pory go nie skończyłem (cały czas coś nowego mu dopisuję).

[ Dodano: 2010-03-10, 21:32 ]
I jeszcze jedna bardzo ważna rzecz. Transmitowany plik musi być w formacie intelhex. Jeżeli będzie to inny plik ( plików bin nie sprwdzałem) lub plik hex będzie uszkodzony wówczas transmisja się nie powiedzie i zostanie wyświetlony komunikat err.

jacek.k
-
Posty: 1
Rejestracja: 12 mar 2010, 17:53
Lokalizacja: Wadowice

Post autor: jacek.k » 12 mar 2010, 18:16

Czy po ustawieniu portu COM, załadowaniu pliku do wysłania nie zapomniałeś w "komputerku" wcisnąć klawisza 7 - funkcja [Load] i dowolnego klawisza w PC np. [Enter], dopiero wtedy plik zostaje przesłany. (opis w EdW 10/97 str. 25) Napis Error wyświetla się jak przez ponad minutę nic nie zostaje przesłane - funkcja przeterminowania w systemiku komputerka.

Awatar użytkownika
GrzesiekG
Użytkownik
Posty: 160
Rejestracja: 11 sie 2006, 8:06
Lokalizacja: Annopol
Kontakt:

Post autor: GrzesiekG » 13 wrz 2010, 20:32

Witam!
Miałem ten sam problem i nie do końca z resztą jest on rozwiązany, ale po kolei:

Aha, dla jasności: przesyłałem dane z uK do PC do HyperTerminala przy pomocy konwertera USB <-> UART (RS-232).

Napisałem prościutki programik w AVT... by przekopiował mi BIOS do RAMu a potem przesłałem do HT ten właśnie BIOS jako intel-hex (polecenie SEND). Miałem przy tym masę problemów: Najpierw dobrą godzinę dochodziłem czy MAX232 daje mi na swojej końcówce dobre napięcie na TXD w czasie spoczynku. Następnie problem przeniósł się na gniazdo RS-232. Musiałem zainstalować sobie gniazdo żeńskie (zamiast męskiego, który był w zestawie), by móc bez dodatkowego kabla podłączyć konwerter. Później się okazało żę przez zmianę typu gniazda musiałem przelutować jedną nóżkę (RXD), na końcu musiałem zestroić parametry HT z AVT-2250 bo z tego wszystkiego to zapomniałem o tym ;)

Pozostał problem transferu z PC do AVT... nadal mam z tym problem, ale jest jedna rzecz, która sprawia, że mam pewność (oprócz transferu w drugą stronę przez HT), że jednak uC nawiązuje transmisję: normalnie Err wyskakuje ~1min przy braku danych przy Load, a u mnie wyskakuje prawie natychmiast po rozpoczęciu wysyłania (pewnie mam ten sam problem co miał kolega wcześniej).

@zapotec:

Jak widzisz do problemu czasami trzeba dochodzić czasami baaaaardzo krętymi drogami... Fakt, kiedy pracujemy nad czymś długo lub potrzebujemy tego na już (najczęściej oba na raz) to jest w tym dużo frustracji, ale wierz mi, o wiele więcej satysfakcji z jego rozwiązania. Dlatego proponuję Ci, nie zniechęcaj się, multimetr do ręki, schemat i noty na ekran, TROSZKĘ czasu i odrobina chęci....

PZDR
GrzesiekG

ODPOWIEDZ