Post
autor: Marian B » 09 kwie 2009, 18:38
Odpowiedż jest raczej prosta, dioda jest uszkodzona w ten sposób, że traci swoje właściwości przy wyższym napięciu, rzędu 12V, 15V, czy innym, a miernik jest zasilany bateryjką co najwyżej 9V, jeżeli nie mniejszym.
Stary, praktyczny sposób sprawdzania elementów polega na wykorzystaniu woltomierza i żródła napięcia o wartości dopuszczalnej dla danego elementu.
Naprzykład, badanie kondensatorów: podłączyć kondensator w szereg z woltomierzem do napięcia 100÷200V. jeżeli jest jaka kolwiek upływność, woltomierz natychmiast to wykaże, i można zorientować się o pojemności w zależności od wychylenia wskazówki przy ładowaniu się kondensatora. Pomiar takiego kondensatora na mierniku pojemności, lub sprawdzanie omomierzem zasilanym baterią 9V wykaże że kondensator jest dobry, chociaż nie nadaje się do użytku ze względu na upływność. Podobnie jest z diodami.