Logika ujemna...

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
olo16
Użytkownik
Posty: 396
Rejestracja: 12 paź 2007, 16:37
Lokalizacja: w-wa

Logika ujemna...

Post autor: olo16 » 04 lis 2008, 20:48

Dlaczego właściwie logika ujemna cieszy się takim powodzeniem? Przecier jest nieintuicyjna, a jednak większaść układów ma zanegowane większość mżliwych wejść i wyjść. Dlaczego?

adi-niunio
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 04 mar 2004, 9:21
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: adi-niunio » 04 lis 2008, 21:23

ponieważ by zaaktywować można je zewrzeć do masy, a prąd przez wejście bezie niewielki => co skutkuje małym poborem mocy

Awatar użytkownika
olo16
Użytkownik
Posty: 396
Rejestracja: 12 paź 2007, 16:37
Lokalizacja: w-wa

Post autor: olo16 » 04 lis 2008, 21:39

adi-niunio pisze:ponieważ by zaaktywować można je zewrzeć do masy
Ale jeśli są nieaktywne, to są na plusie, a więc prąd będzie chyba wtedy większy?

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 05 lis 2008, 13:54

olo16 pisze:adi-niunio napisał/a:
ponieważ by zaaktywować można je zewrzeć do masy
A taką sztuczkę (gdy sygnał zwiera więcej niż jeden klucz) nazywa się często
"OR on wire" albo "wired-OR" - literalnie: OR na drucie.
Jeżeli jakiś sygnał wejściowy jest aktywny w stanie L to jego wymuszenie jest stosunkowo łatwe - od mechanicznego styku począwszy, poprzez złącze C-E nasyconego tranzystora, na kluczu z MOS-FET kończąc. Można mieszać układy w różnych technologiach.
olo16 pisze:Ale jeśli są nieaktywne, to są na plusie, a więc prąd będzie chyba wtedy większy
W CMOS do skutecznego podciągnięcia do VCC - czyli wstępnego wymuszenia H wystarczy
naprawdę spory rezystor, a to oznacza prąd zupełnie pomijalny.

ODPOWIEDZ