Witam
Wczoraj posypał mi się windows , a bylo to tak:
po kliknieciu na dowolna ikone, łącze , czy nawet wybranie opcji "właściwości" wyskakiwał komunikat w którym pisało że niemam uprawnień administratora [ co jest nieprawdą] , a pozatym niemoże znaleść pliku/ lub jest niedostepny , i sugerował żebym zrestartował blaszaka

zięc tak zrobiłem , tymbardziej jak znikneła tapeta , ikonki w menu start [ pokazały sie jak po instalce windy- wielkie i tylko 6 sztuk - a miałem małe i 20 sztuk]. W systemie nic niedało się zrobić zawsze ten sam komunikat [ nawet po kliknięciu wyłącz /uruchom ponownie ]. Nic niepozostało tylko reset ... no i wałek , nieda sie uruchomić ostatniej dobrej konfiguracji , trybu awaryjnego , ani debugowania

, bo komp niby coś robi ale sie wyłancza i uruchamia ponownie ... myślałem że to pamięć ram padła , ale zainstalowałem winde na drugiej partycji [ i własnie pisze tego posta] wiec działa . Pomocy ma ktoś na to sposob , by przynajmniej odzyskać "utracone " pliki
ps: podmienienie zawartości system32 niepomogło , chociaż raz napisał że brakuje plikow
config innym razem
drivers