Odwracacz fazy

Tutaj można dyskutować na temat wzmacniaczy mocy, słuchawkowych, przedwzmacniaczy, korektorów i filtrów, wskaźników wysterowania, procesorów dźwięku i innych układów audio.
ODPOWIEDZ
samson
Użytkownik
Posty: 111
Rejestracja: 26 cze 2007, 0:33
Lokalizacja: Wroc/Leg

Odwracacz fazy

Post autor: samson » 19 mar 2008, 15:53

Witam!

Mógłby mi ktoś wytłumaczyć czemu ogólnie wzmacniacze buduje się w taki sposób, że najpierw buduje się odwaracz fazy który ma wzmocnienie równe 1 i dopiero później z tego odwracacza sygnał jest doprowadzony do drugiego stopnia który już właściwie wzmacnia.

Dlaczego nie można lub nie buduje się od razu samego wzmacniacza. Idzie sobie kabelkiem sygnał, my go ciach do wzmacniacza i już na wyjściu jast 10x więcej. Po co tak komplikować sobie życie?

Proszę o odpowiedź.

Awatar użytkownika
gwozdex
Użytkownik
Posty: 879
Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Kontakt:

Re: Odwracacz fazy

Post autor: gwozdex » 19 mar 2008, 19:27

samson pisze: Dlaczego nie można lub nie buduje się od razu samego wzmacniacza.
Buduje się! Sygnał podpinamy bezpośrednio do wzmacniaczy a tylko w przypadku wzmacnaczy mostkowych (większaj moc) odwracamy fazę sygnału.
Załóżmy, że mamy dwa identyczne wzmacniacze- "zwykłe, nie mostkowe" w których głośniki podpina się pod wyjście wzm. i masę. Jeżeli chcemy uzyskać większą moc z głośnika to podłączamy jeden jego koniec do wyjścia jednego wznacniacza a drugi koniec do drugiego wzmacniacza. wtedy na wejście tych wzm. koniecznie jest podanie sygnału odwróconego w fazie.
Odwracacz taki można zbudowac na jednym wzmacniaczu operacyjnym lub tranzystorze (ale ich juz się nie stosuje ze względu na słabe parametry).

samson
Użytkownik
Posty: 111
Rejestracja: 26 cze 2007, 0:33
Lokalizacja: Wroc/Leg

Post autor: samson » 19 mar 2008, 20:36

Przeważnie jak gdzieś coś czytałem i robiłem to w większości wypadków było odwrócenie fazy.

Teraz walcze z przedwzmacniaczem lampowym i tam też się zmienia fazę, wcześniej robiłem przedwzmacniacz na wzmacniaczu operacyjnym i tam też było odwrócenie fazy. Jeden wzmacniaczyk odwracał a drugi poźniej wzmacniał. Kiedyś budowałem sam wzmacniacz jeden na tranzystorach drugi na kostkach i tam tez się odwracało fazę.

Wydaje mi się również że dzięki temu uzyskuje się mniejsze zniekształcenia i układ ma większą sprawność.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 19 mar 2008, 21:02

Odwracacze fazy stosuje sie wyłącznie we wzmacniaczach mostkowych. W przypadku wzmacniaczy lampowych na wejście daje się tzw. wtórnik katodowy :D. Nie chodzi tu o polepszenie wlaściwości lecz o tzw transformator impedancji. Pozdrawiam i polecam książki z zakresu lamp elektronowych :!: tam wszystko jest "mądrze wytłumaczone" :D

samson
Użytkownik
Posty: 111
Rejestracja: 26 cze 2007, 0:33
Lokalizacja: Wroc/Leg

Post autor: samson » 19 mar 2008, 21:58

Oczywiście daje się wtórnik katodowy i właśnie on odwraca fazę.
Tylko po co lub czemu?

000andrzej
Użytkownik
Posty: 424
Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Post autor: 000andrzej » 22 mar 2008, 11:24

W przypadków wtórników odwrócenie fazy jest rzeczą drugorzędną. Przede wszystkim chodzi o to, aby wejście miało dużą impedancję, wyjście małą. Czyli dopasowanie impedancji jest tutaj kryterium, dla którego taki układ stosujemy.
Inna sprawa, że we wzmacniaczu AB będziemy i tak potrzebowali układu ale już tylko do odwrócenia fazy. Tam rzeczą pierwszorzędną będzie faza.

ptolek
Użytkownik
Posty: 189
Rejestracja: 28 sie 2005, 16:55
Lokalizacja: Kraków

Post autor: ptolek » 22 mar 2008, 19:52

Przecież wtórnik katodowy nie odwraca fazy. Poza opisywanym już wcześniej przypadkiem mostkowych wzmacniaczy, odwrócenie fazy jest efektem ubocznym, a nie celem danego bloku w torze sygnałowym. Np. każdy tranzystor bipolarny użyty w układzie wspólnego emitera (nie mylić z wtórnikiem emiterowym) odwraca fazę, bo taka jego zasada działania.
W każdym razie odwrócenie fazy to nic szkodliwego, jeśli chodzi tylko o odwrócenie czyli przesunięcie o równe 180 stopni. Nawet audiofilskie wzmacniacze mogą sobie odwracać fazę tam i z powrotem a czasem jeszcze raz tam.

ODPOWIEDZ