Zabezpieczanie płytki

Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
robson
Użytkownik
Posty: 226
Rejestracja: 22 sty 2006, 19:51
Lokalizacja: S.M.
Kontakt:

Zabezpieczanie płytki

Post autor: robson » 25 sty 2008, 8:23

Witam wszystkich

Chciałem zapytać Was jako doświadczonych praktyków w dziedzinie elektroniki o pewną rzecz. Mianowicie muszę wykonać układ elektroniczny, który będzie działał w samochodzie. Układ właściwie już powstał i dobrze się sprawuje, ale w domu...chcę zabezpieczyć płytkę od strony lutów przez wpływami atmosferycznymi (wilgoć ,kurz, woda). Wiem, że są różne środki do napylania na płytkę i tworzące ochronną warstwę ale czy dadzą radę ochronić taką płytkę przed strumieniem wody, czy pyłem spod kół samochodowych?
Nie miałem styku z takimi substancjami, więc chciałem zasięgnąć rady doświadczonych już w tej dziedzinie konstruktorów. Dodam, że wykonywanie obudowy dla płytki z różnych względów nie wchodzi w grę.

Awatar użytkownika
gwozdex
Użytkownik
Posty: 879
Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Kontakt:

Post autor: gwozdex » 25 sty 2008, 15:19

A może zalać całość w żywicy polimerowej lub epoksydowej??

Nick_2
Użytkownik
Posty: 105
Rejestracja: 09 maja 2007, 8:11

Post autor: Nick_2 » 25 sty 2008, 17:35

moim zdaniem żywica to chyba najlepszy pomysl do tak agresywnego środowiska. Jedyny minus takiego rozwiazania to wiadomo - brak mozliwosci serwisowania urzadzenia. Myśle ze chyba żaden lakier nie da 100% pewnosci izolacji w takim otoczeniu

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 25 sty 2008, 17:43

robson pisze:Wiem, że są różne środki do napylania na płytkę i tworzące ochronną warstwę ale czy dadzą radę ochronić taką płytkę przed strumieniem wody, czy pyłem spod kół samochodowych?
Ha, a pomyśl o soli czy innych wynalazkach, które sypią na jezdnie... :neutral:
Popatrz na to: http://www.cyfronika.com.pl/kontaktchemie2.htm (PLASTIK 70)

Awatar użytkownika
tom5555
Użytkownik
Posty: 625
Rejestracja: 23 sty 2008, 1:20
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: tom5555 » 26 sty 2008, 3:08

Po prostu pomaluj płytkęjakimś lakierem lub kalafonia rozpuszczoną w alkoholu.
Układ zamontuj w obudowie najlepiej w kabinie samochodu (pod deską, gdzieś w okolicy licznika). Nie ma żadnego sensu uszczelnianie obudowy, bo wilgoć i tak może się do niej przedostać. Obudowę zamontuj pionowo z otworami (np. wyprowadzenia przewodów) skierowanymi w dół.
PS. Napisz, co to za auto i do czego ten układ, to może będę mógł więcej pomóc.

mathieiov
Moderator
Posty: 829
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 26 sty 2008, 18:17

:arrow: tom5555,
robson pisze:Dodam, że wykonywanie obudowy dla płytki z różnych względów nie wchodzi w grę.

Awatar użytkownika
tom5555
Użytkownik
Posty: 625
Rejestracja: 23 sty 2008, 1:20
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: tom5555 » 26 sty 2008, 18:53

Może robson napisz, co to za układ którego nie można wsadzić do obudowy?

Awatar użytkownika
robson
Użytkownik
Posty: 226
Rejestracja: 22 sty 2006, 19:51
Lokalizacja: S.M.
Kontakt:

Post autor: robson » 27 sty 2008, 20:59

Hm; po przeanalizowaniu wszystkich wypowiedzi stwierdzam, że jednak jakaś obudowa będzie konieczna :???:

Konkretnie jest to linijka diod LED z przodu pod grillem samochodu - jakieś 35cm. Wiadomo taki bajerek :mrgreen: Spokojnie wiem czym to grozi i jestem świadom, że nie wolno tego używać na drodze - zresztą nie mam zamiaru. Tasza - masz całkowitą rację sól i inne tego typu rzeczy wcześniej czy później zniszczą lakiery itp. Ciężko wykonać sensowną (zgrabną i ładną ) obudowę do czegoś takiego - nie może też być za duża, bo zasłoni wlot powietrza do chłodnicy, który już jest wąziutki. Chciałem, żeby wyglądało to zgrabnie, ale chyba jednak jakiś kompromis będzie nieunikniony :neutral: Trochę mnie zastanawia ta żywica, a może by tak spróbować... :twisted:

snow
Użytkownik
Posty: 794
Rejestracja: 16 sty 2007, 3:44
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: snow » 27 sty 2008, 22:09

Spróbuj może zrobić obudowę z plexy. Bedą wtedy widoczne LEDy przez obudowę więc odpada problem z wierceniem otworów, itp. a co za tym idzie będzie hermetyczna i odporna na warunki zewnętrzne.

Awatar użytkownika
tom5555
Użytkownik
Posty: 625
Rejestracja: 23 sty 2008, 1:20
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: tom5555 » 27 sty 2008, 23:34

Ja zrobiłbym to tak: dIody wrzucone do jakiejś przezroczystej obudowy (np. elektrostatyczne szyny na układy scalone są prawie przezroczyste, i dostaniesz je za friko w każdym sklepie elektronicznym, a końce takiej szyny najlepiej zalej wodoodpornym klejem). Układ sterujący diodami zamontował bym w jakiejkolwiek taniej obudowie ze sklepu, a z diodami połączył przewodem wielożyłowym. Sam sterownik można wtedy zamontować w wygodnym miejscu (obok akumulatora lub za reflektorem). Jeżeli sterownik tych led'ów to jakiś mało rozbudowany układ (CD4017 + NE555, LM3916 lub prosty mikrokontlorer), to można tak zaprojektować płytkę, żeby cała z diodami mieściła się w szynie po szerszych układach (np. kostkach o szerokości 15mm). Jeżeli zdecydujesz się na SMD to nie będzie z tym żadnych problemów, jeżeli pozostaniesz przy układach przewlekanych, to szynę trzeba będzie trochę przerobić. Można by ją podgrzac i poserzyć, lub obciąć dno i skleić z kawałkiem drugiej takiej samej.
Według mnie tak będzie najprościej, najtaniej i jednocześnie układ będzie zabezpieczony, ale może ktoś będzie miał lepszy pomysł.

Awatar użytkownika
robson
Użytkownik
Posty: 226
Rejestracja: 22 sty 2006, 19:51
Lokalizacja: S.M.
Kontakt:

Post autor: robson » 28 sty 2008, 9:30

Dobry pomysł z tymi szynami - widziałem takie białe - prawie całkiem przeźroczyste, więc może byłoby coś z tego. Zastosowałem diody Super-Flux, więc idealnie pasują w szynę po układach DIL. A sam sterownik będzie w kabinie samochodu, ponieważ jest tam jeszcze przycisk zmiany sekwencji i kilka innych :mrgreen: Sterownik zabezpieczę "Plastikiem 70" według rady taszy i powinno się trzymać.

Co kilka głów to nie jedna :grin:

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 23 paź 2009, 13:43

a ja się trochę podepnę do tematu. i sory za odświerzanie tak starego topicu.
czy pomalowanie grubej warstwy lakierem nitro od strony druku nie spowoduje zwarć? chodzi głównie o metody domowe. nic kupnego.
można to samo zrobic od strony elementów?
jak z późniejszym serwisowaniem tak zabezpieczonej płytki?

Awatar użytkownika
tom5555
Użytkownik
Posty: 625
Rejestracja: 23 sty 2008, 1:20
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: tom5555 » 25 paź 2009, 18:55

Serwisowania tego to sobie nie wyobrażam (zamiast zdrapywać lub zmywać cały lakier wywalił bym cały układ do kosza i zrobił nowy). Jeżeli chodzi o zwarcia to nie wiem, ale pomaluj coś nieprzewodzącego (lub kawałek płytki z dwiema odkrytymi ścieżkami) i zmierz omomierzem na najwyższym zakresie (co najmniej 2MΩ). Wiele farb zawiera tlenki metali (nie wiem jak nitro) więc może lepiej zalać żywicą. Oczywiście jakikolwiek serwis wtedy odpada.

Awatar użytkownika
RcTomek
Moderator
Posty: 243
Rejestracja: 27 wrz 2007, 21:15
Lokalizacja: Głogów / Wrocław

Post autor: RcTomek » 28 paź 2009, 16:43

Ja jakiś czas temu pomalowałem płytkę własnej roboty (już zmontowaną) nitrolakiem i nie było żadnych problemów ;P Tylko wtedy rzeczywiście serwisowanie odpada, bądź jest bardzo utrudnione. Myślę, że do 'jednorazówki' nie jest to najgorszy pomysł.

ODPOWIEDZ