Eksperymentalny bufor lampowy

Czyli elektronika w stylu retro, lampy, układy lampowe i stare radia. Wymiana doświadczeń i porady znawców tematu.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Eksperymentalny bufor lampowy

Post autor: M@ciej » 12 gru 2007, 12:04

Witam wszystkich lampowiczów i nie tylko :)

Chcę zbudować eksperymentalny bufor lampowy (schemat poniżej), współpracujący z końcówką mocy TDA2030 (mocniejsza wersja z tranzystorami-zaczerpnięta z noty katalogowej).

Użyłem lampy ECC88, gdyż pozwala pracować przy stosunkowo niskich napięciach anodowych, ja będę je zmieniał w zakresie 30-160V. Do regulacji napięcia katodowego chciałbym użyć potencjometru, czy jest on dobrze podłączony? Czy może połączyć jeszcze suwak z katodą?
Załączniki
Lamp.jpg
Lamp.jpg (13.89 KiB) Przejrzano 17479 razy
Ostatnio zmieniony 19 gru 2007, 20:44 przez M@ciej, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 12 gru 2007, 22:44

Myślę że warto na początek zacząć od tego:
http://www.audioton.republika.pl/bufor.html prosta i sprawdzona konstrukcja. Pozdrawiam i powodzenia, nawet takie jedno-lampowe bufory czasem dają niesamowite efekty.

Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: M@ciej » 13 gru 2007, 2:33

Właśnie tego oczekuję - jakichś niesamowitych efektów :) Napięcie anodowe podam z przetwornicy, bo w układzie mam najwyższe 36V, choć i z tym spróbuję. Zaraz zajrzę do linka.

[ Dodano: 2007-12-13, 18:59 ]
zmontowałem tren bufor i... jeden kanał nie grał, napięcia się nie zgadzały w obu kanałach. Ozkazało się, ze lampa E88CC ma zwarcie między anodą i siatką, wykazałem miernikiem. Miałem jeszcze jedną lampę, tym razem ECC88 i miała identyczny defekt,czy to możliwe?

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 13 gru 2007, 19:08

Prawdopodobnie mylnie podłączyłeś elektrody lampy do układu. A jeżeli chodzi o zasilanie z przetwornicy to nie polecam z tego powodu że na wyjściu możesz czasem usłyszeć tylko przetwornice... Lepszym rozwiązaniem będzie powielacz napięcia zasilany bezpośrednio z transformatora zasilającego bufor plus dobry filterek CRC lub taki jak w innym poście pisałeś CLC :p Powodzenia!!!

Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: M@ciej » 13 gru 2007, 20:52

To musiało być jakieś uszkodzenie, bo wyjąłem lampę z podstawki i mierzyłem bezpośrednio na wyprowadzeniach lampy, detektor zwarć w woltomierzu piszczał. Zwarcie jest między nóżkami 6 i 7 (patrząc od dołu lampy). Połączenia sprawdzałem kilka razy, omomierzem sprawdzałem oporniki i ew. zimne luty - nic takiego nie było. Jutro zrobię płytkę z dwiema lampami, bo w każdej tylko jedna trioda jest uszkodzona.

I tak będę miał bufor!! :)

Co do zasilania, to z 36V całkiem nieźle gra, choć nieco cicho, ale będę kombinował z wyższymi napięciami, tak do 100V.

[ Dodano: 2007-12-13, 21:10 ]
Korzystając z możliwości zrobienia układu na nowo, zmieniłem nieco schemat ideowy (Rys. poniżej) Rezystory na wyjściach są dosyć małe, ale to są rezystory wejściowe w końcówce mocy. Czy dawać oddzielnie jakiś 470k-1M, oddzielone kondensatorem?
Pomimo,ze ECC88 nie są przystosowane do żarzenia szeregowego, łatwiej mi było uzyskać z 16V napięcie 12.6 niż 6.3, chodzi o straty mocy.
Załączniki
Bufor_Lampowy.jpg

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 13 gru 2007, 22:34

Żarzenie możesz w ten sposób zrobić nic złego w tym nie ma. Jeśli chodzi natomiast o kondensatory wejściowe to niektóre "szkoły" wręcz zabraniają dawanie ich na wejście z powodu przesunięcia fazowego które wprowadzają. Coś w tym jest ponieważ praktycznie każdy sprzęt audio posiada na wyjściu jakąś pojemność więc po co wprowadzać kolejną na wejście?
P.S.1 A co do lamp masz tylko te dwie uszkodzone?
P.S 2. Czasem zasila się żarzenie poprzez źródło prądowe :p

Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: M@ciej » 14 gru 2007, 10:28

Niestety te kondensatory są konieczne, gdyż bufor ma być integralną częścią wzmacniacza. Przed niem jest wyjście procesora dźwięku, na którym panuje składowa stała ok. 5V. Czy te przesunięcia fazowe będą mocno przeszkadzać?

Niestety z ECC88 mam tylko te 2. Posiadam jeszcze 6 sztuk ECC81 (pisałem nawet artykuł do EdW), ale one wymagają znacznie wyższego napięcia anodowego! Można by podkraść 230V z zasilania transformatora końcówki mocy, dać układ regulacji na MOSFETach, opisany przy okazji jakiegoś konkursu w EdW, można też połączyć 2 transformatorki uzwojeniami wtórnymi, jeden np. na 12V, drugi na 6V i uzyskać niższe napięcie zmienne, potem wyprostować i filtrować, ale wszystkie te zabiegi znacznie komplikują budowę wzmacniacza.

Co do napięcia żarzenia, to zbudowałem zasilacz z miękkim startem na LM317, schemat jest w nocie katalogowej. Napięcie narasta od 0 do 12,6V w ok. 5 sekund.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 14 gru 2007, 12:15

A czemu sygnał wyjściowy nie jest pobierany bezpośrednio z katody?

Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: M@ciej » 14 gru 2007, 13:00

Tego właśnie do końca nie rozumiem, spotykałem w literaturze zarówno pobieranie sygnału z katody, jak i z użyciem dzielnika jak na schemacie.

Podłączyłem obie lampy i działa! Jednak nie obyło sie bez kłopotów. Schemat w nocie katalogowej jest niejasno narysowany, myślałem, że n. 9 to punkt wspólny obu żarników. Niestety to jest jedynie ekran i nie jest podłączony z żarnikami. Musiałem połączyć oba w lampie szeregowo i równolegle n. 4 i 5 i ruszyło! Fakt, że będzie pobierał więcej prądu, gdyż świecą się także żarniki uszkodzonych części lampy, ale cóż, trafo50W dobrze to znosi :)

[ Dodano: 2007-12-14, 15:14 ]
Jeszcze jedna sprawa. Jak to jest z tymi lampami ECC88, te 6,3V/365 mA ma być mierzone między nóżkami 4 i 5? Ja między 4 i 5 dałem 12.6V, domyślnie przyjąłem, że jeden żarnik ma właśnie 6,3V/365mA i przy takim połączeniu żarniki są włączone szeregowo, zastanawiam się, czy nie daje 2x za dużego napięcia?

Awatar użytkownika
thereminator
-
Posty: 49
Rejestracja: 15 gru 2007, 15:44
Lokalizacja: Ł-Ropa

Post autor: thereminator » 15 gru 2007, 15:53

Witam.
Zrobiłeś z tej lampy żarówkę. Żarniki obu systemów triodowych ECC88 mają wyprowadzone wspólnie końcówki i nie jest możliwe inne żarzenie jak napięciem 6,3V na nóżkach 4 i 5 (analogicznie jak w lampach radzieckich i ECC85). W załączniku spreparowane kiedyś przeze mnie zestawienie żarzeń najpopularniejszych podwójnych triod małej mocy.
Załączniki
żarzenie duotriod.jpg

Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: M@ciej » 17 gru 2007, 13:34

No tak,dlatego to wszystko sie tak grzeje! Zmierzyłem prąd dwóch lampECC88 połączonych równolegle do 12,6V i wynosił 0,93A, czyli znacznie za dużo.
Wygląda także na to, że żarniki obu jednostek triodowych są wewnętrznie połączone szeregowo i nie da się żarzyć w ECC88 tylko jednej jednostki. Drugą połówkę w obu lampach mam uszkodzoną i muszę grzać niepotrzebnie.

Dzięki za radę Thereminator. Te lampy i tak są już na straty a zamówiłem nowe.

ODPOWIEDZ