Ja jestem na AGH na drugim roku EiT. Pierwszy rok był dosyć ciężki, około 1/4 osób odpadła, a wiele osób ma warunki, i to nie tylko po jednym. Ja na pierwszym toku miałem praktycznie samą matmę i fizykę (reszta to tylko dodatek), ale teraz podobno program trochę się zmienia. Ogólnie matma jest ciężka, naprawdę trzeba się dużo samemu uczyć, a i wtedy nie zawsze sie udaje. Ale jeśli się już dostaniesz i chcesz, to pierwszy rok jakoś dasz radę. Zawsze są 3 terminy (oficjalne, bo nieoficjalnie zdarza się więcej

) i warunki (u nas można było mieć ze 3, ale zależy z czego).
Większość osób (po liceum) mówi że drugi rok jest jeszcze gorszy. Ale ja nie

Najgorsza matma już przeszła i zaczynają się rzeczy bardziej techniczne, ale oczywiście też głównie teoria. Mam też trzy laborki w tygodniu, i dla mnie to przyjemność, ale wszystko zależy od prowadzącego.
Ogólnie: jest ciężko, ale jeśli naprawdę czujesz się na siłach i chcesz to dasz radę

Nie radzę Ci sugerować się dniami otwartymi

To niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.
Poza tym płeć piękna jest tu zawsze mile widziana

Na pewno jeśli będziesz miała problem to ktoś ci chętnie pomoże. A cóż, studiować tu niestety warto. Renoma robi swoje i naprawdę w przyszłości to procentuje.