Kupno drukarki ? Tak ale ...Dylamacik

Dyskusje na temat sprzętu, konfiguracji, sterowników i oprogramowania.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Gutek
Użytkownik
Posty: 323
Rejestracja: 27 sty 2006, 13:05
Lokalizacja: Wadowice
Kontakt:

Kupno drukarki ? Tak ale ...Dylamacik

Post autor: Gutek » 09 sie 2007, 20:50

Witam chciałbym sie poradzić paru osób ,otóż jutro wypłata a ja chce sobie kupić drukarkę. W poście przemotronika była mowa o HP 5 L .Hmm idzie ją kupić zregenerowaną uzupełnioną za 149 zł na allegro i taniej.Mam tez przed sobą ofertę sklepu typu RTV AGD itp. :D i tu na promocji jest Xerox Phaser 3117 za 254 zł oczywiście na allegro sa tańsze nawet.Martwi mnie jedno otóż drukarki laserowe opisane wyżej mają tylko rozdzielczość 600x600 Dpi a atramentówki maja nawet 4800. No i jeszcze pokusa combo HP F370 (200zł) możliwości duże ale brak możliwości druku na folii i kredówce. Co radzicie wydam na nią zapewne 300 zł plus minus.Może ktoś zna dobra sprawdzoną drukarkę w tych pieniądzach ?

W ostateczności kupie jutro lub w sobote tego xeroxa jeszcze poszukam o nim opinii i recenzji.

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 09 sie 2007, 21:19

HP5L to straszny "wół". Drukowanie ciągnie się czasami bardzo długo, szczególnie jak komputer posiada mało pamięci RAM. Ale i sam druk strony jest długi. Jak już to lepiej kupić coś nowszego z oferty HP (Laser Jet 1020).
Co do kupna drukarki XEROX-a to bym się zastanowił czy warto pod względem materiałów eksplatacyjnych. Wkłady HP można bardzo tanio zregenerować. Np. wkład do HP LJ5L/6L to koszta 50 zł jak robisz to samemu i z wymianą wałka światłoczułego.

Niestety druk laserowy jest raczej szybki, więc nie pozwala osiągać zawrotnych rozdzielczości w warunkach domowej osobistej drukarki. Fakt, można by go nieco zwolnić, ale co z grzałką! Papier wychodziłby przybrązowiony?
Zauważ, że 4800dpi w wydaniu EPSONA jest odkupione bardzo wolnym drukiem. Krople są przecież napylane kilka razy w to samo miejsce... Nie dałoby się wykonać tak precyzyjnie głowicy drukującej. A o ile pamięć mnie nie myli to jest tam 48 lub 96 dysz tylko.

Jeśli chodzi o F370 to mam starszy model (pradziadek HP PSC1355). W nowej wersji tusze są o pojemności bodajże 5ml, zatem jedna praca magisterska z rysunkami i prawie ta sama kwota co za drukarkę włożona w nowe wkłady. Chyba, że sobie będziesz regenerował, ale i tak tylko 3 napełnienia wkład przeżyje bez uszczerbku na zdrowiu.

Awatar użytkownika
Koppel
Użytkownik
Posty: 500
Rejestracja: 24 lip 2005, 18:05
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Koppel » 10 sie 2007, 9:27

Gutek pisze:600x600 Dpi a atramentówki maja nawet 4800.
Polecam porównać sobie wydruk czegoś na laserówce 600x600dpi z wydrukiem czegoś z tych rewelacyjnych atramentówek. Toner ma tą ogromną przewagę nad atramentem, że się nie rozlewa. 600dpi druku laserowego to nieco inna jakość niż 600dpi druku atramentem. Cóż bowiem z tego, że drukarka atramentowa może nanieść 16x więcej kropli atramentu na jeden cal niż laserówka "kropek" tonera, jeśli atrament ten wsiąkając w papier pozostawi "postrzępione brzegi". Widać to zwłaszcza przy drukowaniu tekstów małą czcionką. Laserówką 600dpi tekst napisany czcionką 3 jest jeszcze do odczytania. Przy atramentówce jest już gorzej - może przy bardzo gładkim papierze? Aż tyle nie eksperymentowałem.

Nie mówię, że atramentówki są jakoś gorsze. Zależy od tego do czego chcesz tej drukarki używać. Jeśli do wykonywania płytek i drukowania dużych ilości tekstu - warto skupić się na laserówce.
Jeśli natomiast myślisz o drukowaniu fotografii.... to raczej lepiej (w granicy podanych cen) skupić się na atramentówce.

Warto wspomnieć jeszcze o jednej zalecie drukarek laserowych która może przesądzić o jej zakupie. U mnie w domu na przykład zdarza się, że drukarka stoi przez miesiąc i nikt jej nie rusza (zwłaszcza w wakacje). Po włączeniu drukuje kilkadziesiąt stron bez żadnego zająknięcia. Większość drukarek atramentowych po takim czasie zasycha i wymaga czyszczenia głowic. Poza tym.... zeszły już ponad 3tyś stron.... a ona dalej drukuje... bez wymiany tonera :)

Awatar użytkownika
robson
Użytkownik
Posty: 226
Rejestracja: 22 sty 2006, 19:51
Lokalizacja: S.M.
Kontakt:

Post autor: robson » 10 sie 2007, 12:56

A ja nie tak dawno, bo jakiś miesiąc temu kupiłem Laseróweczkę specjalnie do wydruków na papierze kredowym. Trochę się obawiałem, czy aby na pewno będzie na takowym drukować :???: Okazało się, że bez problemu drukuje ścieżki. Druk jest bardzo szybki a rozdzielczość 600X600, do wykonywanie płytek w zupełności mi wystarcza.

I faktycznie zero postrzępionych brzegów. Fakt, że kupiłem ją za 60zł z zasobnikiem tonera pełnym do połowy (cena 60g. - 14zł) przemówiła do mnie. Siostra jest nauczycielką - zdarza się, że trzeba wydrukować jednorazowo na tydzień, czy 3 dni 50-80str. i żadnego przestoju. w przypadku atramentówki zeszło by trochę dłużej z drukowaniem stron - a i cena byłaby na pewno wyższa:) to tyle zalet jeśli chodzi o druk czarno-biały :mrgreen: Do koloru proponuje zdecydowanie atramentóweczkę :wink:

P.s.: oczywiście drukarka była używana:) OKI 14ex
Pzdr:)

Awatar użytkownika
Gutek
Użytkownik
Posty: 323
Rejestracja: 27 sty 2006, 13:05
Lokalizacja: Wadowice
Kontakt:

Post autor: Gutek » 14 sie 2007, 18:17

Kupiłem Samsunga ML2010P jeszcze nie podłączyłem :D.Cena była 318 w sklepie a gdy przyszło mi płacić to zapłaciłem za nią 266 zł z kablem USB .Zaraz lecę kupić kartki ksero za 8 zł 500szt z Tesco .No jeszcze we wrześniu za wypłate kupie komputer i już .Obleciałem dziś 3 sklepy i widziałem za 420 zł drukarke HP1018 bodajże.HP ma rok gwarancji tylko i mniejsza rozdzilczosc 600dpi ja zas mam juz 1200dpi.Mi to styknie zapewne.Wyjdzie w praniu ale zapłaciłem za 30 zł niz za Xerox'a(235 zł) i mam 2 lata gwarancji i wieksza rozdzielczosc zobaczymy .Dieki za rady ale , aż głupio sie przyznawac przeczytałem je po fakcie (nie miałem intenetu) .

000andrzej
Użytkownik
Posty: 424
Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Post autor: 000andrzej » 18 sie 2007, 22:15

Radzę odłożyć jeszcze w pieniążki na toner.
Te nowe ze sklepu mają baaardzo zmniejszone kardridże. Jak chcesz coś więcej drukować to po pierwszym wyczerpaniu radzę zaopatrzyć się w normalnej wielkości toner.

Awatar użytkownika
Gutek
Użytkownik
Posty: 323
Rejestracja: 27 sty 2006, 13:05
Lokalizacja: Wadowice
Kontakt:

Post autor: Gutek » 05 lis 2007, 22:35

Naturalnie .Moj starczy na około 1000 stron wydruku 10% zaczernienia. Myslę o napełnieniu katridża stracę gwarancje ale kartridż kosztuje ponad stówę.Zobacz na razie jeszcze jednej ryzy nie zużyłem.A płyteczki wychodzą mi swietnie. Oczywiście metoda termotransferową.
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 1:00 przez Gutek, łącznie zmieniany 1 raz.

GAVRON
Użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: 26 maja 2006, 8:44
Lokalizacja: Łaziska Górne

Post autor: GAVRON » 06 lis 2007, 22:17

Małe sprostowanie tytułem podsumowania, choć i tak już po fakcie. Jak już koledzy powyżej zauważyli, wyższość laserówki od atramentówki. Jakość druku: osobiście wolę laserówkę, ponadto daje możliwość druku na folii i nie tylko. Ponad to trwałość wydruku: Spacer po deszczu z kartką wydrukowaną atramentówką to morderstwo dla zawartych tam danych.
Nie wiem czy jest to dalej aktualne, ale swego czasu ta zawrotna jakość druku 4800 DPI dla plujek, odnosiła się tylko dla druku w kolorze, a właściwie przy drukowaniu zdjęć np. za pomocą funkcji PhotoREt w HP. Przy wydruku czarno białym raczej nie przekraczało się tych 600 DPI o ile to nie jest za dużo. Ale jeden plus atramentówki to wydruk dokumentów kolorowych za dość niskie pieniądze samego urządzenia i tuszu jeżeli stosujemy wlewki lub alternatywne materiały.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 23 paź 2008, 22:19

Odgrzebie trochę temat: jaką polecacie drukarkę laserowa jeśli chodzi o dużą ilość wydruków po najmniejszej cenie? Mieszkam z dwoma studentkami które często drukują i mój HP (kombo atramentowe) nie daje rady a tusze drogie... Dlatego z chęcią kupiłbym coś taniego z tanimi tonerami, oczywiście chodzi tylko o tekst :) Macie jakieś propozycje?

Awatar użytkownika
mariusz_edw
Użytkownik
Posty: 307
Rejestracja: 22 lip 2005, 13:02
Lokalizacja: Polanica Zdrój
Kontakt:

Post autor: mariusz_edw » 30 paź 2008, 12:07

Ja uważam, że kupowanie jakiejkolwiek drukarki atramentowej jest wielką naiwnością i nieporozumieniem ("powinni tego zabronić" ;-). Wystarczy spojrzeć na wydruk z dowolnej laserówki i najlepszej nawet atramentówki i porównać (w zasadzie to nie ma nawet czego porównywać ;-). O kosztach eksploatacji, awaryjności już nawet nie wspomnę.

Dziwi mnie to, że produkty atramentowe wciąż są obecne na rynku (prawdopodobnie odpowiedzialny jest za to wzorowy marketing i wielka naiwność klientów). Wielkim biznesem jest bez wątpienia cysternami sprzedawany atrament...

PS. Powolne drukowanie danego egzemplarza HP 5 spowodowane jest nie tyle słabą konfiguracją komputera, ile małą ilością pamięci w drukarce (trzeba uważać, co się kupuje, ewentualnie dokupić pamięć).

ODPOWIEDZ