Witam
kupiłem juz transformator (toroid) 2x40V, 2x2,5A /2x100VA. Będzie on zasilał wzmacniacz 150W/8Ω Rysunek po niżej.
Zastanawia mnie wyznaczenie prądów w gałęziach(I1,I1,I3,I4) i dobór zabezpieczeń.
Prąd skuteczny I5 wynikający z mocy końcówki przy obciążeniu 8Ω to 4,33A. Teraz I3 wyniesie tyle samo czyli 4,33A, więc bezpiecznik 4,5 lub 5A?
Problem stanowi I1. Z mocy danych jednego uzwojenia transformatora wynika, że mże oddawac 2,5A, tyle że ten prąd bądzie pobierany raz z jednego uzwojenia (pierwszy półokres) raz z drugiego(drugi półokres), więc prąd średni jednego uzwojenia będzie dwa razy mniejszy. Czy to naczy ze gałąź I1 mam zabezpieczyc na 5A (5Ax40V=200W)?
Proszę o porady.
zabezpieczenie zasilacza-problem?
Te symbole po lewej oznaczają źródła napięciowe po wyprostowaniu dwupołówkowym?
B1 i B2 w ogóle bym wyrzucił, wystarczy bezpiecznik na uzw. pierwotnym transformatora.
Średni prąd obciążenia to 4,33A. Zatem średnia moc pobierana przez wzmacniacz to [(1,41*40V)-1,4V]*4,33A = 238W. Średni prąd każdego z uzwojeń to 238W/80V = 2,975A. Więc jako B1 i B2, z odpowiednim zapasem wystarczą bezpieczniki 4A.
Ponieważ te są niepotrzebne, trzeba policzyć B3 i B4. Tu sytuacja się komplikuje, bo należałoby wiedzieć, jak szybkie są bezpieczniki. Średni prąd wyniesie co prawda 2,17A ale szczytowy już ok. 6,5A. Myślę, że tu również bezpiecznik 4A będzie ok.
B1 i B2 w ogóle bym wyrzucił, wystarczy bezpiecznik na uzw. pierwotnym transformatora.
Średni prąd obciążenia to 4,33A. Zatem średnia moc pobierana przez wzmacniacz to [(1,41*40V)-1,4V]*4,33A = 238W. Średni prąd każdego z uzwojeń to 238W/80V = 2,975A. Więc jako B1 i B2, z odpowiednim zapasem wystarczą bezpieczniki 4A.
Ponieważ te są niepotrzebne, trzeba policzyć B3 i B4. Tu sytuacja się komplikuje, bo należałoby wiedzieć, jak szybkie są bezpieczniki. Średni prąd wyniesie co prawda 2,17A ale szczytowy już ok. 6,5A. Myślę, że tu również bezpiecznik 4A będzie ok.
ja myśe należy prosto to widzieć bezpiecznik spalany jest prądem skutecznym
a nie impulsowym (Io=4,33A) i dla monofonicznego wzmacniacza rzeczywiście bezpiecznik
nie musi mieć duzej wartosci amperażu, ale przeciążone dwa razy! uzwojenie
transformatora ma straty napięcia na jego rezystancji uzwojenia i to należy uwzglednić,
bo będzie znaczny spadek napięcia.
a nie impulsowym (Io=4,33A) i dla monofonicznego wzmacniacza rzeczywiście bezpiecznik
nie musi mieć duzej wartosci amperażu, ale przeciążone dwa razy! uzwojenie
transformatora ma straty napięcia na jego rezystancji uzwojenia i to należy uwzglednić,
bo będzie znaczny spadek napięcia.