zabezpieczenie zasilacza-problem?

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
kovax
-
Posty: 2
Rejestracja: 22 cze 2007, 14:19

zabezpieczenie zasilacza-problem?

Post autor: kovax » 22 cze 2007, 14:27

Witam
kupiłem juz transformator (toroid) 2x40V, 2x2,5A /2x100VA. Będzie on zasilał wzmacniacz 150W/8Ω Rysunek po niżej.
Zastanawia mnie wyznaczenie prądów w gałęziach(I1,I1,I3,I4) i dobór zabezpieczeń.
Prąd skuteczny I5 wynikający z mocy końcówki przy obciążeniu 8Ω to 4,33A. Teraz I3 wyniesie tyle samo czyli 4,33A, więc bezpiecznik 4,5 lub 5A?
Problem stanowi I1. Z mocy danych jednego uzwojenia transformatora wynika, że mże oddawac 2,5A, tyle że ten prąd bądzie pobierany raz z jednego uzwojenia (pierwszy półokres) raz z drugiego(drugi półokres), więc prąd średni jednego uzwojenia będzie dwa razy mniejszy. Czy to naczy ze gałąź I1 mam zabezpieczyc na 5A (5Ax40V=200W)?
Proszę o porady.
Załączniki
Nowy Obraz - mapa bitowa.JPG
schemat

ptolek
Użytkownik
Posty: 189
Rejestracja: 28 sie 2005, 16:55
Lokalizacja: Kraków

Post autor: ptolek » 23 cze 2007, 10:55

Te symbole po lewej oznaczają źródła napięciowe po wyprostowaniu dwupołówkowym?
B1 i B2 w ogóle bym wyrzucił, wystarczy bezpiecznik na uzw. pierwotnym transformatora.
Średni prąd obciążenia to 4,33A. Zatem średnia moc pobierana przez wzmacniacz to [(1,41*40V)-1,4V]*4,33A = 238W. Średni prąd każdego z uzwojeń to 238W/80V = 2,975A. Więc jako B1 i B2, z odpowiednim zapasem wystarczą bezpieczniki 4A.
Ponieważ te są niepotrzebne, trzeba policzyć B3 i B4. Tu sytuacja się komplikuje, bo należałoby wiedzieć, jak szybkie są bezpieczniki. Średni prąd wyniesie co prawda 2,17A ale szczytowy już ok. 6,5A. Myślę, że tu również bezpiecznik 4A będzie ok.

kovax
-
Posty: 2
Rejestracja: 22 cze 2007, 14:19

Post autor: kovax » 23 cze 2007, 15:05

ok, dzięki

keram2
-
Posty: 23
Rejestracja: 02 sie 2007, 9:25
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post autor: keram2 » 13 sie 2007, 4:32

ja myśe należy prosto to widzieć bezpiecznik spalany jest prądem skutecznym
a nie impulsowym (Io=4,33A) i dla monofonicznego wzmacniacza rzeczywiście bezpiecznik
nie musi mieć duzej wartosci amperażu, ale przeciążone dwa razy! uzwojenie
transformatora ma straty napięcia na jego rezystancji uzwojenia i to należy uwzglednić,
bo będzie znaczny spadek napięcia.

ODPOWIEDZ