Baterie słoneczne

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
Awatar użytkownika
Brzozza93
Użytkownik
Posty: 474
Rejestracja: 26 cze 2006, 17:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Baterie słoneczne

Post autor: Brzozza93 » 26 lis 2006, 10:11

Mam takie pytanie ile orientacyjnie kosztują i gdzie można kupić baterie słoneczne takich parametrach:
:arrow: napięcie 4,5 - 12 V
:arrow: wydajność co najmniej 100 - 150 mA
:arrow: rozmiary max. 10 * 10 cm

Pytam się bo przydałaby mi się ona bo baterie, ładowarki i akumulatory są drogie,a zasilacze są ciężkie i mimo niskiego kosztu energii sieciowej działają tylko w domu :mrgreen:

Jeśli macie inne pomysły na alternatywne do baterii przenośne źródła energii podzielcie się propozycjami :smile:

Awatar użytkownika
Koppel
Użytkownik
Posty: 500
Rejestracja: 24 lip 2005, 18:05
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Koppel » 26 lis 2006, 10:34

Zawsze można poszukać na allegro:
http://allegro.pl/item144977000_ladowar ... na_fv.html
http://allegro.pl/item144958843_ogniwa_ ... czna_.html
Albo jeśli nie zależy Ci na wyglądzie:
http://allegro.pl/item145029149_ogniwa_ ... tanio.html

O ile mi wiadomo, ogniwa monokrystaliczne są bardziej wydajne od ogniw polikrystalicznych, jednak problem jest taki, że z jednego ogniwa uzyskujemy zawsze napięcie rzędu 0,5-0,7V. Trzeba łączyć je szeregowo aby napięcie to podwyższyć. Z drugiej strony, możnaby powalczyć z jakąś przetwornicą. Może nie z jednego ogniwa - zrobić przetwornicę która zastartuje przy 0,5V to na prawdę sztuka, ale już 3-4 ogniwa (1,5-2V) - takie napięcia można spokojnie przetwarzać i dostępne są praktyczne kompletne układy przetwornic.

Awatar użytkownika
Brzozza93
Użytkownik
Posty: 474
Rejestracja: 26 cze 2006, 17:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Brzozza93 » 26 lis 2006, 12:28

Nie to o czym myślałem :???: :cry: bo za drogo by tak wyszło łączyć nawet tylko 3..4 ogniwa po 25 zł każde... To nie na moją kieszeń, już taniej i lepiej wyszłyby aukmulatorki
Więc czekam na inne propozycje, może ma ktoś lepszy pomysł na przenośne żródło darmowej (albo prawie) energii ????

Awatar użytkownika
Koppel
Użytkownik
Posty: 500
Rejestracja: 24 lip 2005, 18:05
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Koppel » 26 lis 2006, 12:52

Zawsze możesz wykorzystać połamane kawałki jakie podałem w ostatnim linku. Koszt 12PLN. Przy 3W teoretycznie możnaby z tego wyciągnąć 0,5A przy 6V, w praktyce trzeba się liczyc z tym, że coś nie będzie pasowało, trzeba to jeszcze jakoś sensownie połączyć, ale 250mA przy 6V wydaje się realne.

Jeśli chodzi o wygląd, i tak, nawet śliczne i pełne ogniwa trzebaby położyć na jakimś twardym podłożu (sklejka? plexi?). Równie dobrze można robić taką składankę z kawałków. Na wierzch można już, ale nie trzeba zabezpieczyć całość jakimś szkłem... kiedyś widziałem ogniwa zalane w lakierze, albo żywicy - pod względem trwałości rewelacja. Nie mam tylko pewności czy nie była to jakaś specjalna substancja przepuszczająca wszelkie długości fal ;/

edit:
Z tego co mi wiadomo, połamane ogiwa przede wszystkim gorzej wyglądają. Niewiele tracą przy tym na sprawności. Ich sprawność zależy głównie od tego ile światła się się do nich dostaje i ile mocy zostanie z nich odebranych. Ilość światła przetwarzanego na prąd zależy od kształtu powierzchni, ewnetualnych powłok powodujących odbijanie się wewnątrz światła. Ilość energii odbieranej od kształtu oraz powierzchni elektrod. W praktyce występuje pewien złoty środek jeśli chodzi o powierzchnię elektrod w stosunku do powierzchni czynnej ogniwa. Ten stosunek będzie pewnie zakółcony, ale wpływ na wydajność nie powinien być drastyczny.

Nasza uczelnia zajmuje się między innymi niewielką produkcją bardzo sprawnych ogniw i na jednych z labolatoriów trochę dowiedzieliśmy się na ten temat. To była raczej luźna dyskusja, niezwiązana z tematem pracy... Nie wszystko więc może dokładnie zapamiętałem i może coś źle kojarzę...

Awatar użytkownika
Aro
Użytkownik
Posty: 677
Rejestracja: 30 paź 2006, 18:49
Lokalizacja: Świerczyniec | Wrocław
Kontakt:

Post autor: Aro » 26 lis 2006, 13:04

Kalkulatory na takie baterie są dośc tanie. Kilkanaście takich baterii i przy mocnym słońcu może dac dośc duży prąd. napięcie ok 3V jedna bateria. Wiem, sprawdzałem.

Awatar użytkownika
Brzozza93
Użytkownik
Posty: 474
Rejestracja: 26 cze 2006, 17:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Brzozza93 » 27 lis 2006, 9:50

To chyba by i tak za drogo wyszło bo 1 kalkulator kosztuje co najmniej 5 zł, czyli jak wziąłbym 15 takich, musiałbym zapłacić 75 zł, czyli niestety wciąż zdecydowanie za drogo :mrgreen:

Pamiętam jak byłem w papierniczym pod koniec lata i było tam takie jakby dynamo na korbkę które miało latarkę LED i ładowarkę do nokii. Może bardziej opłacałoby się rozbroić takie dynamo i podpiąć się do miejsca gdzie jest prąd stały. Cóź, trzeba byłoby kręcić, ale to chyba lepszy pomysł, bo wykorzystuje energię organizmu żywego (nas :smile: ) a ta jak wiadomo nie zależy od słońca, wiatru i innych rzeczy które wykorzystują alternatywne źródła energii :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika
Aro
Użytkownik
Posty: 677
Rejestracja: 30 paź 2006, 18:49
Lokalizacja: Świerczyniec | Wrocław
Kontakt:

Post autor: Aro » 27 lis 2006, 16:32

Są takie radia na korbkę. Trzeba trochę pokręcic i potem jakiś czas gra. To kosztuje chyba niecałe 10zł.

Awatar użytkownika
kamil_snk
-
Posty: 65
Rejestracja: 05 maja 2006, 14:12
Lokalizacja: Sanok

Post autor: kamil_snk » 27 lis 2006, 18:27

A propos kalkulatorów. Kiedyś miałem jeden, który mi się zepsuł. Okazało się, że to "ogniwo słoneczne" to był zwykły kawałek plastiku, odpowiednio pomalowany.

zbyszek
-
Posty: 5
Rejestracja: 15 wrz 2005, 14:22

Post autor: zbyszek » 27 lis 2006, 20:50

Mam swoje małe instalacje solarne. Zdecydowanie odradzam systemy oparte o przetwornice - z reguły nie osiągają sprawności takiej jak chcemy. Najlepszy system to panel o napięciu wyższym o ok 3-4 V od ładowanej bateri. Wiem że ogniwa są dośc drogie ale można jeszcze kupi czasmi dośc dobre zza wschodniej granicy. Mysłe że to bardzo dobry temat dla EDW - może Pan Górecki by się nim zainteresował? Zgłaszam taki temat dla wprowadzenia na łamach czasopisma. Nie wiem gdzie to zgłosic. Po za tym cały świat już stosuje takie rozwiązania - my jak zwykle z tyłu. Godnym polecenia są też panele grzewcze - gdyby ktoś był zaiteresowany mam opracowany sterownik do takowego na Mega8.

Awatar użytkownika
Aro
Użytkownik
Posty: 677
Rejestracja: 30 paź 2006, 18:49
Lokalizacja: Świerczyniec | Wrocław
Kontakt:

Post autor: Aro » 28 lis 2006, 22:36

Mam też taki kalkulator ze "sztuczną" baterią słoneczną. kosztował 2zł. Rzeczywiście te z prawdziwymi bateriami są troche droższe.

Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: Tranzystor » 30 lis 2006, 19:09

Jeżeli chodzi o inne pomysły energii darmowej, to nie ma takich :/ Najlepsze są właśnie baterie słoneczne :D Reaktora energi atomowej nie zrobisz :P ani wiatraka, który wytworzy Ci prąd z wiatru. Kiedyś widziałem baterie słoneczne za całkiem małą sumę :D Kosztowała sztuka 5zł. Niestety nie pamiętam faceta, który coś takiego sprzedawał.
Pozdro

Awatar użytkownika
Brzozza93
Użytkownik
Posty: 474
Rejestracja: 26 cze 2006, 17:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Brzozza93 » 30 lis 2006, 21:54

Tranzystor pisze:Reaktora energi atomowej nie zrobisz
No cóż, Mama by nie pozwoliła... :grin: :lol: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :smile: :razz:

tyrystorek
Użytkownik
Posty: 103
Rejestracja: 22 cze 2006, 12:29
Lokalizacja: lepiej nie mówić
Kontakt:

Post autor: tyrystorek » 30 gru 2006, 14:56

Tranzystor pisze:Kiedyś widziałem baterie słoneczne za całkiem małą sumę Kosztowała sztuka 5zł. Niestety nie pamiętam faceta, który coś takiego sprzedawał.
Gdzie je widziałeś:?: Jeśli na bazarze, to może warto na takowych szukać.
No cóż Ruscy mają wszystko :smile:

ROM
Użytkownik
Posty: 257
Rejestracja: 15 cze 2005, 0:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: ROM » 31 gru 2006, 19:39

tyrystorek pisze:
Tranzystor pisze:Kiedyś widziałem baterie słoneczne za całkiem małą sumę Kosztowała sztuka 5zł. Niestety nie pamiętam faceta, który coś takiego sprzedawał.
Gdzie je widziałeś:?: Jeśli na bazarze, to może warto na takowych szukać.
No cóż Ruscy mają wszystko :smile:
U235 też... :D

Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: Tranzystor » 01 sty 2007, 17:00

Na giełdzie, ale już faceta nie ma :/ Szkoda, bo nawet jedną chciałem kupić.

ODPOWIEDZ