w skrócie sprawa wygląda następujaco: wykonałem model światła do roweru na diodach led którymi steruje ATTiny2313 poprzez bufory na tranzystorach. Program jest napisany poprawnie gdyż działa na płytce ewaluacyjnej. Problem zaczyna się gdy włożę kostkę do podstawki w moim modelu. Mianowicie mikrokontroler po włączeniu zasilania przyjmie jakieś losowe stany portów i nie działa trwając w tym stanie zupełnie jak niezaprogramowany(sprawdzałem) Model zasilany jest napieciem 5V płytka jest poprawnie wykonana gdyż już sprawdzałem kilkakrtonie. Czy może to być wina rezonatora kwarcowego? Może jest uszkodzony? A może niepotrzebnie pocynowałem ścieżki na płytce? Prosząc o pomoc z góry dziękuje i pozdrawiam
Problem z ATTiny2313
Problem z ATTiny2313
Mam problem i proszę o pomoc 
w skrócie sprawa wygląda następujaco: wykonałem model światła do roweru na diodach led którymi steruje ATTiny2313 poprzez bufory na tranzystorach. Program jest napisany poprawnie gdyż działa na płytce ewaluacyjnej. Problem zaczyna się gdy włożę kostkę do podstawki w moim modelu. Mianowicie mikrokontroler po włączeniu zasilania przyjmie jakieś losowe stany portów i nie działa trwając w tym stanie zupełnie jak niezaprogramowany(sprawdzałem) Model zasilany jest napieciem 5V płytka jest poprawnie wykonana gdyż już sprawdzałem kilkakrtonie. Czy może to być wina rezonatora kwarcowego? Może jest uszkodzony? A może niepotrzebnie pocynowałem ścieżki na płytce? Prosząc o pomoc z góry dziękuje i pozdrawiam
w skrócie sprawa wygląda następujaco: wykonałem model światła do roweru na diodach led którymi steruje ATTiny2313 poprzez bufory na tranzystorach. Program jest napisany poprawnie gdyż działa na płytce ewaluacyjnej. Problem zaczyna się gdy włożę kostkę do podstawki w moim modelu. Mianowicie mikrokontroler po włączeniu zasilania przyjmie jakieś losowe stany portów i nie działa trwając w tym stanie zupełnie jak niezaprogramowany(sprawdzałem) Model zasilany jest napieciem 5V płytka jest poprawnie wykonana gdyż już sprawdzałem kilkakrtonie. Czy może to być wina rezonatora kwarcowego? Może jest uszkodzony? A może niepotrzebnie pocynowałem ścieżki na płytce? Prosząc o pomoc z góry dziękuje i pozdrawiam
Cynowanie sciezek nie ma znaczenia, chyba, za masz gdzies zwarcie... Zacznij od sprawdzenia multimetrem, czy na pewno do mikrokontrolera dochodzi napiecie (w odpowiednich mijscach podstawki, chyba 10=GND, 20=Vcc). Skontroluj tez dokladnie kwarc - czy nie masz tam zimnych lutow? Moze warto przylutowac kondensator do wyprowadzen 10 i 20 (zasilanie) ? Bedzie on tlumil ewentalne zaklocenia. I sprawdz, czy sciezki nie maja mikropekniec niewidocznych golym okiem (taaa, omomierz i do roboty).
A i jeszcze jedno: co z resetem? Najlepiej byloby podpiac go do plusa zasilania poprzez rezystor 1k.
A i jeszcze jedno: co z resetem? Najlepiej byloby podpiac go do plusa zasilania poprzez rezystor 1k.