Świetny układ jezdny

Jeśli jesteś modelarzem lub interesujesz się robotami i chcesz się podzielić swoim doświadczeniem to weź udział w dyskusjach na tym forum.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
GrzesiekG
Użytkownik
Posty: 160
Rejestracja: 11 sie 2006, 8:06
Lokalizacja: Annopol
Kontakt:

Świetny układ jezdny

Post autor: GrzesiekG » 17 sie 2006, 10:19

Ze DIY modelu Porshe Cariera wymontowałem tylny most napędowy.
Ma dyferencjał i silnik elektryczny RS-540SD (może ktoś wie coś na jego temat?) firmy TAMIYA + typowy serw.
Chcę z tegoi zrobić robota "jako takiego", najlepiej autonomicznego.
Pytania:
1. Czy mostek h oparty o tranzystor BC557 i BC547 albo BD140 i BD139 wytrzyma napięcie 6V?
2. Jak i do czego podpiąć kabelki od serwa (żółty, czerwony i czarny), przy założeniu, że chę całość oprzeć na jakimś układzie scalonym?
3. Czy rozwiązanie sterowania jakie zaprezentowałem w załączniku zda egzamin skuteczności?
4. Czy aby zwolnić obroty silnika (14100rpm przy 6V!) wystarczy przez uC do mostka zamiast ciągłego sygnału wysyłać impulsy?
Resta pytan wyjdzie w praniu.
Załączniki
układ.zip
(11.8 KiB) Pobrany 698 razy

elektronWielki
Użytkownik
Posty: 247
Rejestracja: 30 maja 2006, 12:45
Lokalizacja: kontownia

Post autor: elektronWielki » 17 sie 2006, 10:32

Tranzystory co podałeś nie nadają sie do sterowania takim silnikiem. Najlepiej jeśli zastosujesz mosfety BUZ11.

Co do 4 pytania - w gre wchodzi tylko sterowanie PWM czyli modulacja szerokości impulsów.

Awatar użytkownika
GrzesiekG
Użytkownik
Posty: 160
Rejestracja: 11 sie 2006, 8:06
Lokalizacja: Annopol
Kontakt:

Post autor: GrzesiekG » 17 sie 2006, 10:54

A jaki silnik zdawałby egzamin na tom mostku i jednosześnie napędzał (sprawnie) całość?

Arnold_S.

!

Post autor: Arnold_S. » 17 sie 2006, 10:56

Grzesiu, pytanie 1 powinno być zadane w kwestii prądu(natężenia), a nie "czy wytrzyma napięcie"... :wink:

Poza tym na zwykłych tranzystorach bipolarnych tracisz napięcie(jest naturalny spadek napięcia w czasie pracy), dlatego Pan elektronWielki sugeruje Ci MOS-FET-y!

Awatar użytkownika
GrzesiekG
Użytkownik
Posty: 160
Rejestracja: 11 sie 2006, 8:06
Lokalizacja: Annopol
Kontakt:

Post autor: GrzesiekG » 17 sie 2006, 11:25

Czyli mogę wstawić tam silnik ale będzie niedobór prądu? -czy chodzi o co innego (pamiętajcie- jestem początkujący);

Nie chcę pisać dlaczego, ale nie mogę sobie teraz pozwolić na mosfety, dlatego pytam o alternatywny (!)silnik(!).


PS Nie mogę bo nie mam w okolicy:
sklepu elektronicznego(mosfet x4 to wydatek max. 6zł a koszt przesyłki to 12 zł (!))
kolegi, który ma takie coś

PS2 Przecież jak bym mógł mieć to bym tamtego pytania nie zadawał no nie.
Chodzi czy można wstawić taki silnik na bipole tego typu

elektronWielki
Użytkownik
Posty: 247
Rejestracja: 30 maja 2006, 12:45
Lokalizacja: kontownia

Post autor: elektronWielki » 17 sie 2006, 11:26

jeśli chcesz zrobic robota to musisz wykombinowac jakas przekladnie. Ten silnik co masz napedzal model samochodu wyscigowego wiec wusial pewnie rozwijac duza predkosc. Roboty poruszaja sie z mniejsza predkoscią żeby móc obserwowac otoczenie i żeby byc zwrotnym.
Zeby podac ci parametry silnika musisz okreslic jaka bedzie mial wage robot i jaki zastosujesz naped bo ten co pokazales sie nei nadaje. Wazne jest rowniez napiecie zasilajace uklad jezdny.

[ Dodano: 2006-08-17, 12:28 ]
to musisz sie postarac bo bez tego nie ruszysz.

Awatar użytkownika
GrzesiekG
Użytkownik
Posty: 160
Rejestracja: 11 sie 2006, 8:06
Lokalizacja: Annopol
Kontakt:

Post autor: GrzesiekG » 17 sie 2006, 11:51

wolny, robot "zwiadowca" waga max 1.5 kg
specjalna bateria 6V / 7.2V, jaki prąd to nie napisali, tylko 140mAh (była w zestawie)
mózgiem będzie (tak zakładam) AT89C51 albo podobny <- max 6V
silnik - podawałem
most napędowy -> dyferencjał + przekładnia wim tylko, że zębatka "do kół" ma 3,5 cm średnicy, a zębatka silnika 1cm średnicy;
jeden serw do sterowania - patrz mój post na samej górze (przeprowadzałem próby "ręczne" z dobrym skutkiem)
Oczywiście do każdego podzespołu stosowne napięcie
łączność z PC za pomocą RS-232
Zderzaki "dotykowe" na mikroprzełączniki
I "oczy" na podczerwień

Cel robota: Narazie jeździć po domu i nie rozbijać się :lol:

Pytania:
1. Czy wystarczy jakiś program na uC do formowania impulsów (patrz pierszy post)?
2. Pytam jeszcze raz: Czy bipole na mostku wytrzymaja napięcie 6V? Przecież spadek prądu zmniejszy obroty, czy tak ?

Arnold_S.

:-)

Post autor: Arnold_S. » 17 sie 2006, 14:27

Pytanie 2 jest bez sensu. :)
Odczep się od tego napięcia.

Chyba każdy tranzystor na świecie "wytrzyma 6V".
Ale co z tego? Nic.

Martw się o natężenia prądu(natężenie jakie jest potrzebne silnikowi, porównaj z maksymalnym dopuszczalnym natężeniem konkretnego tranzystora).
Jak źle dobierzesz tranzystor, to się spali, bo nie wytrzyma natężenia prądu.

P.S.
Do silników, są robione gotowe mostki w obudowie jak układ scalony. Przykłady:
http://www.datasheetarchive.com/search. ... tDS=Starts

Awatar użytkownika
GrzesiekG
Użytkownik
Posty: 160
Rejestracja: 11 sie 2006, 8:06
Lokalizacja: Annopol
Kontakt:

Post autor: GrzesiekG » 17 sie 2006, 15:41

Przepraszam, nie jestem taki wtajemniczony w kwestji tego typu (o wiele lepiej wychodzi mi uczenie się programowania niż uczenie się zasad elektroniki)

silnik 6V i 7A co daje 42W a moje bipole przeżyją 12.5W... ech, rzeczywiście przełączę się na MOSFET'y.

może tomlamerskie i w ogóle, ale :
w załączniku mam model mostka z bipolami.

Czy dobierając mosfety muszę mieć dwa typu n i dwa typu p?
jak tak to które gdzie?
Załączniki
układ2.zip
(4.08 KiB) Pobrany 687 razy

icky
Użytkownik
Posty: 146
Rejestracja: 29 sty 2006, 17:31
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: icky » 19 sie 2006, 23:23

specjalna bateria 6V / 7.2V, jaki prąd to nie napisali, tylko 140mAh (była w zestawie)
chyba 1400mAh

silnik 7A wow

zauwarz: 1,4Ah / 7A = 0,2 <--tzn jedna piąta godziny czyli 12 minut - to jest sam silnik przy pełnych obrotach przy naładowanej "do pełna" baterii. jak chcesz zostawić ten silnik to musisz nim sterować PWM żeby uzyskać sensowny czas działania. szczeże mówiąc 42W to chyba lekka przesada na robota...


jeśli chodzi o mostek to mogą być 4 typu n. wtedy bramke górnego prawego możesz połączyć z bramką lewego dolnego a bramke górnego lewego z bramką prawego dolnego [na skos].
sterowanie jest łatwiejsze - masz dwa wyprowadzenia [lewy górny+prawy dolny i prawy górny+lewy dolny] jeśli oba mają potencjał masy silnik stoi jeśli jeden z nich ma napięcie to silnik pracuje w jedną stronę. jeśli drógi z nich ma napięcie silnik pracuje w drugą stronę. jeśli oba są włączone to wszystko się hajcuje. -proste :D

Awatar użytkownika
adiblol
Użytkownik
Posty: 231
Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
Kontakt:

Post autor: adiblol » 31 gru 2006, 11:14

A może... obniżyć napięcie dzielnikiem i przy okazji automatycznie zrobi się ograniczenie prądowe do silnika... i będzie mniej żarł, a PWM nie będzie potrzebne (chyba)...

A sterownik PWM można zrobić na Atmelu, lub bezprocesorowe - po prostu generator ze zmiennym wypełnieniem. Różne były opisywane w EdW, jest nawet kit AVT - "Regulator DC - bezstratny ściemniacz żarówek, generator obrotów etc."

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Re: Świetny układ jezdny

Post autor: c4r0 » 02 sty 2007, 22:54

GrzesiekG pisze:Ze DIY modelu Porshe Cariera [...]
Chyba Carrera...? :wink:

ODPOWIEDZ